Hipologia Kategoria Pleplanie, integrowanie się i inne pogwarki Pomóżmy Sandrze!

Pomóżmy Sandrze!

Pomóżmy Sandrze!

Strony (6): 1 2 3 4 5 6 Dalej
Wojciech Mickunas

Posting Freak

1,126
10-24-2010, 02:20 PM #1
Kochani! Sandra, jest z nami na forum od przeszło 2 lat, a przed dwoma laty spadła z konia łamiąc sobie kręgosłup. Jeden gwałtowny skok konia sprawił, że 17 letnia, pełna życia, pełna planów na przyszłość, (oczywiście planów związanych z końmi) dziewczyna musiała siąść na wózek inwalidzki i rozpocząć nowe życie osoby niepełnosprawnej. Sandrę poznałem podczas egzaminu na odznakę PZJ i zapamiętałem tę uśmiechniętą dziewczynę, bardzo przejętą egzaminem i świetnie odpowiadającą na pytania.
Krótko po wypadku zapytała mnie na GG: "Panie Trenerze, czy osoba niepełnosprawna może być instruktorem?". Zaskoczyło mnie to pytanie, bo nie miałem pojęcia, że Sandra ma na myśli siebie!
Sandra marzy o tym by zostać instruktorem! Pomimo tego, że porusza się na wózku! To marzenie nie jest nierealne, ale póki co, musi skończyć szkołę średnią ucząc się w domu, korzystając z pomocy nauczycieli, którzy do niej przyjeżdżają (mieszka z rodzicami i bratem w małej miejscowości w mieszkaniu o pow. 33mkw!). Nie rozstaje się z ukochanymi końmi. W miarę możliwości stara się mieć z nimi kontakt.

[Obrazek: 1e455f10b2.jpeg]

Do niedawna ulubionym zajęciem Sandry było powożenie ukochanym konikiem polskim o imieniu Oskar zaprzężonym do 2 kołowej bryczki. Niestety los bywa okrutny -miesiąc temu Oskar z powodu kolki przeniósł się na niebieskie pastwiska, Sandrze pozostał jedynie wózek. Wózek inwalidzki, jaki Sandra ma, został kupiony przy udziale środków z NFZ krótko po wypadku. Niestety nie spełnia on wymogów. Jest nie do końca dopasowany do jej warunków fizycznych, jest niewygodny, powoduje bóle pleców i nie nadaje się do poruszania się po nieutwardzonym terenie.
Sandra mogłaby mieć inny wózek, dopasowany lepiej do jej budowy i umożliwiający łatwiejsze poruszanie się w terenie, którym mogłaby łatwo dotrzeć tam gdzie są konie. Niestety taki wózek kosztuje kilka tysięcy zł., a NFZ refunduje część kosztów ale raz na 5 lat! Tak więc na wygodny wózek Sandra musiałaby czekać jeszcze 3 lata.

Kochani Forumowicze! pomóżmy Sandrze, żeby nie musiała czekać tak długo na wózek, który umożliwi jej kontakt z ukochanymi końmi.
Pekao SA . 04124035781111001029163613 Sandra Szulczyńska Stołuń 41/2 66 330 Pszczew .

Każda złotówka wpłacona na to konto będzie przybliżała Sandrę do spełnienia marzeń.
Załączone pliki
.jpg
DSC05825 - Kopia.JPG
Rozmiar: 132.73 KB / Pobrań: 9,255

<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>
Wojciech Mickunas
10-24-2010, 02:20 PM #1

Kochani! Sandra, jest z nami na forum od przeszło 2 lat, a przed dwoma laty spadła z konia łamiąc sobie kręgosłup. Jeden gwałtowny skok konia sprawił, że 17 letnia, pełna życia, pełna planów na przyszłość, (oczywiście planów związanych z końmi) dziewczyna musiała siąść na wózek inwalidzki i rozpocząć nowe życie osoby niepełnosprawnej. Sandrę poznałem podczas egzaminu na odznakę PZJ i zapamiętałem tę uśmiechniętą dziewczynę, bardzo przejętą egzaminem i świetnie odpowiadającą na pytania.
Krótko po wypadku zapytała mnie na GG: "Panie Trenerze, czy osoba niepełnosprawna może być instruktorem?". Zaskoczyło mnie to pytanie, bo nie miałem pojęcia, że Sandra ma na myśli siebie!
Sandra marzy o tym by zostać instruktorem! Pomimo tego, że porusza się na wózku! To marzenie nie jest nierealne, ale póki co, musi skończyć szkołę średnią ucząc się w domu, korzystając z pomocy nauczycieli, którzy do niej przyjeżdżają (mieszka z rodzicami i bratem w małej miejscowości w mieszkaniu o pow. 33mkw!). Nie rozstaje się z ukochanymi końmi. W miarę możliwości stara się mieć z nimi kontakt.

[Obrazek: 1e455f10b2.jpeg]

Do niedawna ulubionym zajęciem Sandry było powożenie ukochanym konikiem polskim o imieniu Oskar zaprzężonym do 2 kołowej bryczki. Niestety los bywa okrutny -miesiąc temu Oskar z powodu kolki przeniósł się na niebieskie pastwiska, Sandrze pozostał jedynie wózek. Wózek inwalidzki, jaki Sandra ma, został kupiony przy udziale środków z NFZ krótko po wypadku. Niestety nie spełnia on wymogów. Jest nie do końca dopasowany do jej warunków fizycznych, jest niewygodny, powoduje bóle pleców i nie nadaje się do poruszania się po nieutwardzonym terenie.
Sandra mogłaby mieć inny wózek, dopasowany lepiej do jej budowy i umożliwiający łatwiejsze poruszanie się w terenie, którym mogłaby łatwo dotrzeć tam gdzie są konie. Niestety taki wózek kosztuje kilka tysięcy zł., a NFZ refunduje część kosztów ale raz na 5 lat! Tak więc na wygodny wózek Sandra musiałaby czekać jeszcze 3 lata.

Kochani Forumowicze! pomóżmy Sandrze, żeby nie musiała czekać tak długo na wózek, który umożliwi jej kontakt z ukochanymi końmi.
Pekao SA . 04124035781111001029163613 Sandra Szulczyńska Stołuń 41/2 66 330 Pszczew .

Każda złotówka wpłacona na to konto będzie przybliżała Sandrę do spełnienia marzeń.

Załączone pliki
.jpg
DSC05825 - Kopia.JPG
Rozmiar: 132.73 KB / Pobrań: 9,255

<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>

Magdalena

Member

56
10-24-2010, 04:03 PM #2
Witam.

Pomóżmy, los jest przewrotny i nigdy nie wiemy co nas spotka.

Sandro.
Jeżeli masz ochotę na spędzenie 3 dni wśród pozytywnych koniarzy, to zapraszam.
W dniach 26-28.11.2010 obędzie się kurs z Moniką Damec http://www.zrozumieckonie.pl/ ,
http://www.myslacokoniu.pl/artykul.php?id=162
Spotkanie odbędzie się http://www.stary-folwark.pl/pl_kontakt.php
Bądź naszym gościem.
W razie potrzeby problem transportu rozwiążemy.
Jeżeli jesteś zainteresowana proszę o kontakt.
Pozdrawiam.
M.

<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>
Magdalena
10-24-2010, 04:03 PM #2

Witam.

Pomóżmy, los jest przewrotny i nigdy nie wiemy co nas spotka.

Sandro.
Jeżeli masz ochotę na spędzenie 3 dni wśród pozytywnych koniarzy, to zapraszam.
W dniach 26-28.11.2010 obędzie się kurs z Moniką Damec http://www.zrozumieckonie.pl/ ,
http://www.myslacokoniu.pl/artykul.php?id=162
Spotkanie odbędzie się http://www.stary-folwark.pl/pl_kontakt.php
Bądź naszym gościem.
W razie potrzeby problem transportu rozwiążemy.
Jeżeli jesteś zainteresowana proszę o kontakt.
Pozdrawiam.
M.


<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>

Magdalena

Member

56
10-24-2010, 04:52 PM #3
Sandro,
niestety forumowa poczta zawodzi. Od kilku dni nie mogę z niej korzystać.
Napisz jeszcze raz na adres:
wiceprezes@hipologia.pl
M.

<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>
Magdalena
10-24-2010, 04:52 PM #3

Sandro,
niestety forumowa poczta zawodzi. Od kilku dni nie mogę z niej korzystać.
Napisz jeszcze raz na adres:
wiceprezes@hipologia.pl
M.


<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>

10-25-2010, 08:08 AM #4
Oskarek był bardzo sympatycznym koniem, choć raz dziabnął mnie w kolanko kiedy na nim siedziałamBig Grin... Mimo wszystko mam same pozytywne wspomnienia.

Sandro musimy się znowu spotkaćSmile

Ciesze się, że Ten watek pojawił się na Naszym Forum, ...DziekujęSmile

PS: ostatnio z pieniędzmi u mnie krucho...ale może ktoś zamówi u mnie obraz a cały dochód pójdzie na wózek...? hmm?
http://www.rysuj.blogspot.com

na stronie stare prace- głównie kredka. Niedługo dodam oleje...

<t>Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzęSmile</t>
Dorota Hałaburda
10-25-2010, 08:08 AM #4

Oskarek był bardzo sympatycznym koniem, choć raz dziabnął mnie w kolanko kiedy na nim siedziałamBig Grin... Mimo wszystko mam same pozytywne wspomnienia.

Sandro musimy się znowu spotkaćSmile

Ciesze się, że Ten watek pojawił się na Naszym Forum, ...DziekujęSmile

PS: ostatnio z pieniędzmi u mnie krucho...ale może ktoś zamówi u mnie obraz a cały dochód pójdzie na wózek...? hmm?
http://www.rysuj.blogspot.com

na stronie stare prace- głównie kredka. Niedługo dodam oleje...


<t>Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzęSmile</t>

santi08

Member

118
10-25-2010, 05:57 PM #5
dziekuję Big Grin

<t>Możesz przekonać konia prawie do wszystkiego, ale nie możesz go do niczego zmusić...</t>
santi08
10-25-2010, 05:57 PM #5

dziekuję Big Grin


<t>Możesz przekonać konia prawie do wszystkiego, ale nie możesz go do niczego zmusić...</t>

Piotr Sabiniarz

Member

102
10-26-2010, 07:09 AM #6
Z zapartym tchem przeczytałem wątek Trenera, jak żywa pojawiła mi się przed oczami dziewczyna, z którą kilka lat temu prowadziłem zajęcia hipoterapii.
Inteligentna, ambitna, podobnie tak jak Sandra, zafascynowana końmi i jazdą, miała marzenia sięgające ponad najwyższą poprzeczkę, którą mogą zdobyć Ci najwytrwalsi, marzyła o sporcie, kochała konie, doskonale jeździła.
Niestety i tu los okazał swoje bezwzględne oblicze, potrącana przez pijanego kierowcę na przejściu dla pieszych - doznała urazu kręgosłupa - w ułamku sekundy straciła swój świat, świat pełen marzeń, koni i planów na przyszłość.
Jednak ta młoda dziewczyna nie poddała się. Nie zapomnę widoku jak w bryczesach, z kaskiem na głowie i palcatem w ręku, prowadzona przez mamę, - z ogromnym trudem wykonując każdy krok - z zaciśniętymi ustami dosiadała konia. Chciała być samodzielna, nadgorliwych, którzy przejawiali nadopiekunczość oblewała zimnym spojrzeniem, bo wiedziała, że tylko dzięki sile woli i własnemu wysiłkowi wygra z losem.
Te chwile spędzone na koniu były dla niej magicznymi chwilami, czuła, że odnajduje siebie, nabierała wiary, że niczego nie straciła, że jest tą samą dziewczyną jak przed wypadkiem.

Sandro !!! Pisząc te słowa mam wrażenie, że znam Ciebie, czytając słowa o Tobie - napisane przez Trenera - przypomniała mi się postać Lis Hartel - Legendy duńskiego, a właściwie światowego jeździectwa -
http://simplymarvelous.wordpress.com/200...gend-dies/


Naprawdę czyniąc niewiele - możemy zrobić tak dużo, ... niech nasza pomoc Sandrze będzie ikoną Forumowiczów.

<t></t>
Piotr Sabiniarz
10-26-2010, 07:09 AM #6

Z zapartym tchem przeczytałem wątek Trenera, jak żywa pojawiła mi się przed oczami dziewczyna, z którą kilka lat temu prowadziłem zajęcia hipoterapii.
Inteligentna, ambitna, podobnie tak jak Sandra, zafascynowana końmi i jazdą, miała marzenia sięgające ponad najwyższą poprzeczkę, którą mogą zdobyć Ci najwytrwalsi, marzyła o sporcie, kochała konie, doskonale jeździła.
Niestety i tu los okazał swoje bezwzględne oblicze, potrącana przez pijanego kierowcę na przejściu dla pieszych - doznała urazu kręgosłupa - w ułamku sekundy straciła swój świat, świat pełen marzeń, koni i planów na przyszłość.
Jednak ta młoda dziewczyna nie poddała się. Nie zapomnę widoku jak w bryczesach, z kaskiem na głowie i palcatem w ręku, prowadzona przez mamę, - z ogromnym trudem wykonując każdy krok - z zaciśniętymi ustami dosiadała konia. Chciała być samodzielna, nadgorliwych, którzy przejawiali nadopiekunczość oblewała zimnym spojrzeniem, bo wiedziała, że tylko dzięki sile woli i własnemu wysiłkowi wygra z losem.
Te chwile spędzone na koniu były dla niej magicznymi chwilami, czuła, że odnajduje siebie, nabierała wiary, że niczego nie straciła, że jest tą samą dziewczyną jak przed wypadkiem.

Sandro !!! Pisząc te słowa mam wrażenie, że znam Ciebie, czytając słowa o Tobie - napisane przez Trenera - przypomniała mi się postać Lis Hartel - Legendy duńskiego, a właściwie światowego jeździectwa -
http://simplymarvelous.wordpress.com/200...gend-dies/


Naprawdę czyniąc niewiele - możemy zrobić tak dużo, ... niech nasza pomoc Sandrze będzie ikoną Forumowiczów.


<t></t>

Krystyna Kukawska

Senior Member

514
10-26-2010, 08:30 PM #7
Piękna historia, piękne słowa, Piotrze !!!

<r><COLOR color="#008000"><s></s><URL url="http://www.pogotowiedlazwierzat.pl">www.pogotowiedlazwierzat.pl</URL><e></e></COLOR></r>
Krystyna Kukawska
10-26-2010, 08:30 PM #7

Piękna historia, piękne słowa, Piotrze !!!


<r><COLOR color="#008000"><s></s><URL url="http://www.pogotowiedlazwierzat.pl">www.pogotowiedlazwierzat.pl</URL><e></e></COLOR></r>

Magdalena

Member

56
10-27-2010, 08:48 PM #8
Sandro.
Zarówno Monika Damec jak i właściciele Starego Folwarku w Pietrzykowie zapraszają Ciebie oraz Twoją mamę jako gościa!!!
Natychmiast odpowiedzieli, że bardzo chętnie pomogą!
Pozdrawiam.
M.

<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>
Magdalena
10-27-2010, 08:48 PM #8

Sandro.
Zarówno Monika Damec jak i właściciele Starego Folwarku w Pietrzykowie zapraszają Ciebie oraz Twoją mamę jako gościa!!!
Natychmiast odpowiedzieli, że bardzo chętnie pomogą!
Pozdrawiam.
M.


<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>

Krystyna Kukawska

Senior Member

514
10-28-2010, 11:06 AM #9
Wprawdzie mi się nie przelewa, ale parę grosików wysłałam.
Gdybyś, Sandro, była zainteresowana konikiem polskim, to daj znać.

<r><COLOR color="#008000"><s></s><URL url="http://www.pogotowiedlazwierzat.pl">www.pogotowiedlazwierzat.pl</URL><e></e></COLOR></r>
Krystyna Kukawska
10-28-2010, 11:06 AM #9

Wprawdzie mi się nie przelewa, ale parę grosików wysłałam.
Gdybyś, Sandro, była zainteresowana konikiem polskim, to daj znać.


<r><COLOR color="#008000"><s></s><URL url="http://www.pogotowiedlazwierzat.pl">www.pogotowiedlazwierzat.pl</URL><e></e></COLOR></r>

santi08

Member

118
11-07-2010, 08:51 PM #10
z całego serca wszystkim dziękuję... :mrgreen:

<t>Możesz przekonać konia prawie do wszystkiego, ale nie możesz go do niczego zmusić...</t>
santi08
11-07-2010, 08:51 PM #10

z całego serca wszystkim dziękuję... :mrgreen:


<t>Możesz przekonać konia prawie do wszystkiego, ale nie możesz go do niczego zmusić...</t>

11-14-2010, 04:28 PM #11
Też nie mam wolnych środków, ale jestem w trakcie sprzedawania naszego Młodego (Czili)_ matka Czanta 736 G Mz, ojciec Limeryk 833 G Wł.

Podzielę się chętnie z Sandrą.

Jeżeli mi pomożecie znaleźć dobry dom dla Młodego (ur.07.07.2008) to oddam Sandrze 30, 40 lub 5o% z tego co dostanę na rękę.

Jeżeli dostanę ponad 2100 to 30%, jeżeli pomad 2600 to 40%, a jeżeli ponad 3100 to 50%.

Młody jest odrobaczony i szczepiony. Jest prawie całkiem surowy, ale bezpieczny dla siebie i otoczenia. Tylko złe warunki atmosferyczne zamykają moje konie w stajni.

Starsi forumowicze pamiętają: POMOŻECIE TOWARZYSZE???? Smile

Jeżeli Wam nie uda się pomóc to i tak coś dla Sandry z jego sprzedaży przekażę.
Smile

Sandra, rób papiery, to może jeszcze mnie nauczysz wreszcie jeździć konno.

Dasz radę. Trzymam kciuki. Smile
Załączone pliki
.jpg
1.JPG
Rozmiar: 253.35 KB / Pobrań: 9,159

<r><B><s></s>"Z potraw, które się zjada, powstają wszystkie choroby ludzkości"<e></e></B><br/>
<B><s></s>Herodot<e></e></B><br/>
<br/>
<B><s></s><URL url="http://www.ratownicy.zgora.pl/index.php?o3cGZxAUIw0="><s>http://</s>http://www.ratownicy.zgora.pl...xAUIw0=<e></e></URL><e></e></B></r>
Jerzy Leon Święch
11-14-2010, 04:28 PM #11

Też nie mam wolnych środków, ale jestem w trakcie sprzedawania naszego Młodego (Czili)_ matka Czanta 736 G Mz, ojciec Limeryk 833 G Wł.

Podzielę się chętnie z Sandrą.

Jeżeli mi pomożecie znaleźć dobry dom dla Młodego (ur.07.07.2008) to oddam Sandrze 30, 40 lub 5o% z tego co dostanę na rękę.

Jeżeli dostanę ponad 2100 to 30%, jeżeli pomad 2600 to 40%, a jeżeli ponad 3100 to 50%.

Młody jest odrobaczony i szczepiony. Jest prawie całkiem surowy, ale bezpieczny dla siebie i otoczenia. Tylko złe warunki atmosferyczne zamykają moje konie w stajni.

Starsi forumowicze pamiętają: POMOŻECIE TOWARZYSZE???? Smile

Jeżeli Wam nie uda się pomóc to i tak coś dla Sandry z jego sprzedaży przekażę.
Smile

Sandra, rób papiery, to może jeszcze mnie nauczysz wreszcie jeździć konno.

Dasz radę. Trzymam kciuki. Smile

Załączone pliki
.jpg
1.JPG
Rozmiar: 253.35 KB / Pobrań: 9,159

<r><B><s></s>"Z potraw, które się zjada, powstają wszystkie choroby ludzkości"<e></e></B><br/>
<B><s></s>Herodot<e></e></B><br/>
<br/>
<B><s></s><URL url="http://www.ratownicy.zgora.pl/index.php?o3cGZxAUIw0="><s>http://</s>http://www.ratownicy.zgora.pl...xAUIw0=<e></e></URL><e></e></B></r>

11-14-2010, 05:20 PM #12
koń jest przepiękny....
Mam nadzieję, że uda się znaleźć dobrego kupcaSmile

<t>Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzęSmile</t>
Dorota Hałaburda
11-14-2010, 05:20 PM #12

koń jest przepiękny....
Mam nadzieję, że uda się znaleźć dobrego kupcaSmile


<t>Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzęSmile</t>

santi08

Member

118
11-14-2010, 08:22 PM #13
dziekuje, popytam kto zechce kupić tego ślicznego konika, a instruktora zrobie jak skończe szkołę i PZJ się zgodzi Big Grin
a jak się uda to pewnie ze pana naucze!!!
pozdrawiam...

<t>Możesz przekonać konia prawie do wszystkiego, ale nie możesz go do niczego zmusić...</t>
santi08
11-14-2010, 08:22 PM #13

dziekuje, popytam kto zechce kupić tego ślicznego konika, a instruktora zrobie jak skończe szkołę i PZJ się zgodzi Big Grin
a jak się uda to pewnie ze pana naucze!!!
pozdrawiam...


<t>Możesz przekonać konia prawie do wszystkiego, ale nie możesz go do niczego zmusić...</t>

Magdalena

Member

56
11-15-2010, 08:11 PM #14
Witam. Gdzie można konika obejrzeć? Jeżeli to nadal aktualne.
Pozdrawiam Smile

P.S Prywatnych wiadomości nie odbieram, coś nie działa.

<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>
Magdalena
11-15-2010, 08:11 PM #14

Witam. Gdzie można konika obejrzeć? Jeżeli to nadal aktualne.
Pozdrawiam Smile

P.S Prywatnych wiadomości nie odbieram, coś nie działa.


<r><I><s></s>"Wsiadaj na konia w taki sposób, w jaki chciałbyś , by ktoś zakładał Ci na głowę kapelusz" <e></e></I> Ray Hunt</r>

Dorotka Bogusz

Member

131
11-15-2010, 10:59 PM #15
Magdo, jeśli to ta sama Czanta i ten sam Jurek który czasem pisze na forum PNH to blisko nas - koło Noej Soli. Ale poczekajmy co napisze sam właściciel.

<t>Każdy konik płowy <br/>
ma złote podkowy.</t>
Dorotka Bogusz
11-15-2010, 10:59 PM #15

Magdo, jeśli to ta sama Czanta i ten sam Jurek który czasem pisze na forum PNH to blisko nas - koło Noej Soli. Ale poczekajmy co napisze sam właściciel.


<t>Każdy konik płowy <br/>
ma złote podkowy.</t>

Strony (6): 1 2 3 4 5 6 Dalej
 
  • 0 głosów - średnia: 0
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości