Hipologia Kategoria Pleplanie, integrowanie się i inne pogwarki 21 stycznia Najgorszy dzień roku

21 stycznia Najgorszy dzień roku

21 stycznia Najgorszy dzień roku

Strony (2): 1 2 Dalej
Tania

Senior Member

260
01-21-2008, 09:11 AM #1
Pewien naukowiec ,jak wyczytałam w necie,wyliczył algorytmem ,że 21 stycznia jest najgorszy. A mnie już o świcie laptop wyleciał na ziemię i się prawie zabił ,potem oblałam się kawą od stó do głów, wszystko na opak a za oknem halny wyje jak pies i wszelkich szaleńców na nas nasyła.
I tak sobie pomyślałam: jak dziś jest ten najgorszy to jutro już będzie tylko lepiej.

<t></t>
Tania
01-21-2008, 09:11 AM #1

Pewien naukowiec ,jak wyczytałam w necie,wyliczył algorytmem ,że 21 stycznia jest najgorszy. A mnie już o świcie laptop wyleciał na ziemię i się prawie zabił ,potem oblałam się kawą od stó do głów, wszystko na opak a za oknem halny wyje jak pies i wszelkich szaleńców na nas nasyła.
I tak sobie pomyślałam: jak dziś jest ten najgorszy to jutro już będzie tylko lepiej.


<t></t>

Anna Skalik

Member

211
01-21-2008, 09:58 AM #2
:roll: ...eee. To dlatego jest Dniem Babci?
Żeby złe algorytmy poszły precz? Confusedhock:
Anna Skalik
01-21-2008, 09:58 AM #2

:roll: ...eee. To dlatego jest Dniem Babci?
Żeby złe algorytmy poszły precz? Confusedhock:

Cejloniara

Posting Freak

1,108
01-21-2008, 02:17 PM #3
No i właśnie dlatego mam na imię Agnieszka, żeby ten dzień przyjemnie mi upłynął :-)

<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>
Cejloniara
01-21-2008, 02:17 PM #3

No i właśnie dlatego mam na imię Agnieszka, żeby ten dzień przyjemnie mi upłynął :-)


<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>

Promyl

Junior Member

29
01-21-2008, 02:29 PM #4
No to Cejlonaro !! Wszystkiego imienionowo najlepszego !!! Smile

<r><URL url="http://www.promyl.blog.onet.pl">http://www.promyl.blog.onet.pl</URL></r>
Promyl
01-21-2008, 02:29 PM #4

No to Cejlonaro !! Wszystkiego imienionowo najlepszego !!! Smile


<r><URL url="http://www.promyl.blog.onet.pl">http://www.promyl.blog.onet.pl</URL></r>

Trusia

Senior Member

324
01-21-2008, 06:36 PM #5
Dzisiejszy dzień Duszek przywitał opuchniętą nogą. Diagnoza: zapalenie tkanki podskórnej, zaliczył chłopak dwa zastrzyki. No i jak nie wierzyć obliczeniom naukowców?

<t>Jeśli twój koń jest zbyt czysty, spędzasz z nim za mało czasu.</t>
Trusia
01-21-2008, 06:36 PM #5

Dzisiejszy dzień Duszek przywitał opuchniętą nogą. Diagnoza: zapalenie tkanki podskórnej, zaliczył chłopak dwa zastrzyki. No i jak nie wierzyć obliczeniom naukowców?


<t>Jeśli twój koń jest zbyt czysty, spędzasz z nim za mało czasu.</t>

branka

Posting Freak

2,096
01-21-2008, 07:12 PM #6
A ja przespałam pół dnia i jest jak na razie ok. Koń już nie kaszle(chyba), mój pis zaksoczył mnie dziś tym jaki był grzeczny w parku - ten dzień zaliczam do normalnych.
Ale wyjątek zawsze musi być, zeby potwierdzić regułę :twisted:
branka
01-21-2008, 07:12 PM #6

A ja przespałam pół dnia i jest jak na razie ok. Koń już nie kaszle(chyba), mój pis zaksoczył mnie dziś tym jaki był grzeczny w parku - ten dzień zaliczam do normalnych.
Ale wyjątek zawsze musi być, zeby potwierdzić regułę :twisted:

Klara Naszarkowska

Senior Member

686
01-21-2008, 08:40 PM #7
Wszystkiego najlepszego, Cejoniaro.

Ja dziś więcej plusów niż minusów naliczyłam. Główny - przejechałam przez megabłoto dzielnym małym autkiem. I to w dwie strony. No, trochę nie miałam wyjścia, jak już się wpakowałam w to bagno ;-)

A jeszcze Pan Koń był fajnie żywotny. Mimo, że spacer mieliśmy w ulewie.

<t>Teolinek (You'll never shine if you don't glow.)</t>
Klara Naszarkowska
01-21-2008, 08:40 PM #7

Wszystkiego najlepszego, Cejoniaro.

Ja dziś więcej plusów niż minusów naliczyłam. Główny - przejechałam przez megabłoto dzielnym małym autkiem. I to w dwie strony. No, trochę nie miałam wyjścia, jak już się wpakowałam w to bagno ;-)

A jeszcze Pan Koń był fajnie żywotny. Mimo, że spacer mieliśmy w ulewie.


<t>Teolinek (You'll never shine if you don't glow.)</t>

branka

Posting Freak

2,096
01-21-2008, 09:01 PM #8
Ach no wlasnie, wszytskiego najlpeszego Cejloniaro Big Grin

Pan Koń :lol: Ja też do Branki mówię per Pani czasem. I do mojego psa. Bo mój pies ma na imie Gina, ale że jak była szczeniakiem miała wielki pysk, to mówilismy na nią: Dziobie (teraz już ma normlany, ale przezwisko zostało). A z Dzioba zrobiła się Pani Dzioba. I np.dzisiaj słyszę: Ania weź panią Dziobę na spacer :lol:
branka
01-21-2008, 09:01 PM #8

Ach no wlasnie, wszytskiego najlpeszego Cejloniaro Big Grin

Pan Koń :lol: Ja też do Branki mówię per Pani czasem. I do mojego psa. Bo mój pies ma na imie Gina, ale że jak była szczeniakiem miała wielki pysk, to mówilismy na nią: Dziobie (teraz już ma normlany, ale przezwisko zostało). A z Dzioba zrobiła się Pani Dzioba. I np.dzisiaj słyszę: Ania weź panią Dziobę na spacer :lol:

Cejloniara

Posting Freak

1,108
01-21-2008, 09:01 PM #9
Ślicznie dziękuję za życzenia :-)

<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>
Cejloniara
01-21-2008, 09:01 PM #9

Ślicznie dziękuję za życzenia :-)


<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>

Klara Naszarkowska

Senior Member

686
01-21-2008, 09:07 PM #10
Branka, mój koń to oficjalnie Mister Teo, więc w sumie "panowanie" jest uzasadnione :-) Chociaż i bez tego pewnie bym tak mówiła, kto wie...

<t>Teolinek (You'll never shine if you don't glow.)</t>
Klara Naszarkowska
01-21-2008, 09:07 PM #10

Branka, mój koń to oficjalnie Mister Teo, więc w sumie "panowanie" jest uzasadnione :-) Chociaż i bez tego pewnie bym tak mówiła, kto wie...


<t>Teolinek (You'll never shine if you don't glow.)</t>

Guli

Posting Freak

1,701
01-21-2008, 09:31 PM #11
Cejloniara - duużo usmiechu Big Grin

Wysłuchałam dzisiaj opinii psychologów na temat tego mrocznego dnia.

Wyszło mi na to , że zły tylko dla tych , którzy składają sobie pochopnie Postanowienia Noworoczne.
Dobrze, że nigdy tego nie robię Big Grin

A najlepszym dniem ma byc 23 czerwiec, czyli juz niedługo Tongue
Guli
01-21-2008, 09:31 PM #11

Cejloniara - duużo usmiechu Big Grin

Wysłuchałam dzisiaj opinii psychologów na temat tego mrocznego dnia.

Wyszło mi na to , że zły tylko dla tych , którzy składają sobie pochopnie Postanowienia Noworoczne.
Dobrze, że nigdy tego nie robię Big Grin

A najlepszym dniem ma byc 23 czerwiec, czyli juz niedługo Tongue

branka

Posting Freak

2,096
01-21-2008, 09:34 PM #12
Heh, ja mówię czasem: Prosze mi tu grzecznie stać, szanowna pani. itpTongue Jakoś tak u nas w domu jest, że się dla żartu mówi do zwierzów per pani/pan i do konia też tak ostatnio mi wychodzi(a to dlatego, że odkąd skończyła 8 lat jest nudnym, starym koniem :lol ). I jeszcze planuje ją zrobić mamą - nie wiem czy to normalny obajw, ale ja będe się czuć babcią 8)
branka
01-21-2008, 09:34 PM #12

Heh, ja mówię czasem: Prosze mi tu grzecznie stać, szanowna pani. itpTongue Jakoś tak u nas w domu jest, że się dla żartu mówi do zwierzów per pani/pan i do konia też tak ostatnio mi wychodzi(a to dlatego, że odkąd skończyła 8 lat jest nudnym, starym koniem :lol ). I jeszcze planuje ją zrobić mamą - nie wiem czy to normalny obajw, ale ja będe się czuć babcią 8)

Julia z Orla

Posting Freak

1,409
01-21-2009, 05:37 PM #13
Jak wam mija najgorszy dzień w roku? Big Grin Mnie oprócz tego, że jestem lekko śnięta żaden dramat dzisiaj nie spotkał (jeszcze Wink ), więc jako pierwsza melduję, że przetrwałam (a przynajmniej do 18:49 Wink )

<r><SIZE size="85"><s></s><URL url="http://stajniaequila.blogspot.com/"><s></s><COLOR color="#80BF00"><s></s>★Stajnia Equila<e></e></COLOR><e></e></URL><br/>
<URL url="http://equimechana.blogspot.com/"><s></s>EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia<e></e></URL><br/>
<I><s></s>"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse."<e></e></I> D.Bennet<e>
</e></SIZE></r>
Julia z Orla
01-21-2009, 05:37 PM #13

Jak wam mija najgorszy dzień w roku? Big Grin Mnie oprócz tego, że jestem lekko śnięta żaden dramat dzisiaj nie spotkał (jeszcze Wink ), więc jako pierwsza melduję, że przetrwałam (a przynajmniej do 18:49 Wink )


<r><SIZE size="85"><s></s><URL url="http://stajniaequila.blogspot.com/"><s></s><COLOR color="#80BF00"><s></s>★Stajnia Equila<e></e></COLOR><e></e></URL><br/>
<URL url="http://equimechana.blogspot.com/"><s></s>EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia<e></e></URL><br/>
<I><s></s>"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse."<e></e></I> D.Bennet<e>
</e></SIZE></r>

Ailusia

Posting Freak

809
01-21-2009, 06:20 PM #14
arabiatta Jak wam mija najgorszy dzień w roku? Big Grin Mnie oprócz tego, że jestem lekko śnięta żaden dramat dzisiaj nie spotkał (jeszcze Wink ), więc jako pierwsza melduję, że przetrwałam (a przynajmniej do 18:49 Wink )

Nas dzisiaj pan od fotografii wdeptał w podłogę... bo średnio nam wyszły odbitki analogowe. Chociaż my uważałyśmy że są fantastyczne Big Grin na przykład miałam niesamowite zdjęcie, jak moja konia i jedna koleżanka kręcą piruety w galopie! Jak babcię kocham! Confusedhock: Smile Powiedziałam, żeby się nie przejmowała moimi sygnałami, niech sprawdzi co jej działa, klikerem nic nie można zepsuć Big Grin no i nie tylko "dzikie zabawy" z NHE robiły, ale właśnie te piruety nawet. Niesamowite.
Co z tego, że szkiełko w powiększalniku było zapaćkane, film nie przylegał, zły obiektyw był i trochę za długi czas naświetlania... normalnie czepia się :|
Ale porobię jeszcze trochę, zwłaszcza że w ciemni siedziałyśmy do 11 w nocy i pani ochroniarz nas nie wyrzuciła Big Grin
Zresztą mogłyśmy zrobić te zdjęcia cyfrowo i byłyby udane i miałyby wszystko ostre, ale my się za bardzo wczułyśmy (bo obowiązkowo tylko dwa zadania były analogowe, a ja chciałam wszystkie) i uznałyśmy że w tym robieniu odbitek nie może być nic takiego, czego nie da się nauczyć do 11 w nocy Wink

<r><SIZE size="85"><s></s><I><s></s><COLOR color="#000080"><s></s>"After all is said and done, more is said than done." <e></e></COLOR><COLOR color="#00BF00"><s></s>Posadź drzewo!<e></e></COLOR><e></e></I><e></e></SIZE></r>
Ailusia
01-21-2009, 06:20 PM #14

arabiatta Jak wam mija najgorszy dzień w roku? Big Grin Mnie oprócz tego, że jestem lekko śnięta żaden dramat dzisiaj nie spotkał (jeszcze Wink ), więc jako pierwsza melduję, że przetrwałam (a przynajmniej do 18:49 Wink )

Nas dzisiaj pan od fotografii wdeptał w podłogę... bo średnio nam wyszły odbitki analogowe. Chociaż my uważałyśmy że są fantastyczne Big Grin na przykład miałam niesamowite zdjęcie, jak moja konia i jedna koleżanka kręcą piruety w galopie! Jak babcię kocham! Confusedhock: Smile Powiedziałam, żeby się nie przejmowała moimi sygnałami, niech sprawdzi co jej działa, klikerem nic nie można zepsuć Big Grin no i nie tylko "dzikie zabawy" z NHE robiły, ale właśnie te piruety nawet. Niesamowite.
Co z tego, że szkiełko w powiększalniku było zapaćkane, film nie przylegał, zły obiektyw był i trochę za długi czas naświetlania... normalnie czepia się :|
Ale porobię jeszcze trochę, zwłaszcza że w ciemni siedziałyśmy do 11 w nocy i pani ochroniarz nas nie wyrzuciła Big Grin
Zresztą mogłyśmy zrobić te zdjęcia cyfrowo i byłyby udane i miałyby wszystko ostre, ale my się za bardzo wczułyśmy (bo obowiązkowo tylko dwa zadania były analogowe, a ja chciałam wszystkie) i uznałyśmy że w tym robieniu odbitek nie może być nic takiego, czego nie da się nauczyć do 11 w nocy Wink


<r><SIZE size="85"><s></s><I><s></s><COLOR color="#000080"><s></s>"After all is said and done, more is said than done." <e></e></COLOR><COLOR color="#00BF00"><s></s>Posadź drzewo!<e></e></COLOR><e></e></I><e></e></SIZE></r>

Dagmara Matuszak

Senior Member

719
01-21-2009, 08:00 PM #15
ale czy to się liczy, skoro jest bezpośrednim efektem zdarzeń z 20 stycznia (szkiełko, film, obiektyw, pani ochroniarz?) 8)
Mnie właśnie przed chwilą jakiś pędzący baran (w samochodzie) opryskał od stóp do głów, nawet do oka mi się dostało.

A Cejloniarze wszystkiego najlepszego z okazji imienin!!!

[Obrazek: 29.gif]

już chyba nie dam rady dzisiaj napisać wypracowania o rollkurze

<r><SIZE size="85"><s></s><I><s></s><COLOR color="#808080"><s></s>They're dangerous at both ends and crafty in the middle.<br/>
<e>
</e></COLOR><e>
</e></I><e>
</e></SIZE></r>
Dagmara Matuszak
01-21-2009, 08:00 PM #15

ale czy to się liczy, skoro jest bezpośrednim efektem zdarzeń z 20 stycznia (szkiełko, film, obiektyw, pani ochroniarz?) 8)
Mnie właśnie przed chwilą jakiś pędzący baran (w samochodzie) opryskał od stóp do głów, nawet do oka mi się dostało.

A Cejloniarze wszystkiego najlepszego z okazji imienin!!!

[Obrazek: 29.gif]

już chyba nie dam rady dzisiaj napisać wypracowania o rollkurze


<r><SIZE size="85"><s></s><I><s></s><COLOR color="#808080"><s></s>They're dangerous at both ends and crafty in the middle.<br/>
<e>
</e></COLOR><e>
</e></I><e>
</e></SIZE></r>

Strony (2): 1 2 Dalej
 
  • 0 głosów - średnia: 0
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości