Hipologia Kategoria Chów koni - i wszystko, co z nim związane Podkuwanie koni skraca im życie ?

Podkuwanie koni skraca im życie ?

Podkuwanie koni skraca im życie ?

Strony (33): Wstecz 1 25 26 27 28 29 33 Dalej  
Magda Pawlowicz

Posting Freak

913
01-11-2010, 09:46 PM #391
No cóż.... w znajomej stajni w której kiedyś prowadziłam treningi jedna kobyła miała "ruszone" ścięgno. Kontuzja nie była zauważona natychmiast (nie będę wnikać dlaczego). Po jakims czasie (nie pamiętam dokładnie ile to było) został zawołany wet. Dobry fachowiec. Ponieważ kontuzja nie była świeża polecił po prostu wcierać. Koń był wcierany średnio systematycznie (taka obsługa...) cały czas padokowany. Po roku koń bez problemu wrócił do pracy (lekkiej).
A sen pisze o leczeniu intensywnym trwającym 14-16 miesięcy!!! Kiedy po roku ścięgno z reguły samo się zrasta... (oczywiście jeśli nie było leczone niekoniecznie wraca pełna ruchomość)
Widzieliśmy kiedyś konia który miał ewidentnie urwane ścięgno. Chłopek nim normalnie jeździł (!) i tak to ścięgno się zagoiło, gdzieś tak właśnie po roku-a w każdym razie kulawizna początkowo bardzo silna potem ustała...
Przy nowoczesnych metodach można wyleczyć ścięgno-na tyle że kulawizna ustanie-w ciągu kilku a nie kilkunastu miesięcy.
O tym zresztą pisze też Małgorzata Sz.-że jej koń już nie kuleje.

<r><URL url="http://www.wwr.com.pl/spoleczenosc-jezdziecka-wwr/blogi-jezdzieckie-wwr/122-magda-pawlowicz/trening-koni"><LINK_TEXT text="http://www.wwr.com.pl/spoleczenosc-jezd ... ening-koni">http://www.wwr.com.pl/spoleczenosc-jezdziecka-wwr/blogi-jezdzieckie-wwr/122-magda-pawlowicz/trening-koni</LINK_TEXT></URL><br/>
<URL url="http://www.whitemare.nets.pl">http://www.whitemare.nets.pl</URL></r>
Magda Pawlowicz
01-11-2010, 09:46 PM #391

No cóż.... w znajomej stajni w której kiedyś prowadziłam treningi jedna kobyła miała "ruszone" ścięgno. Kontuzja nie była zauważona natychmiast (nie będę wnikać dlaczego). Po jakims czasie (nie pamiętam dokładnie ile to było) został zawołany wet. Dobry fachowiec. Ponieważ kontuzja nie była świeża polecił po prostu wcierać. Koń był wcierany średnio systematycznie (taka obsługa...) cały czas padokowany. Po roku koń bez problemu wrócił do pracy (lekkiej).
A sen pisze o leczeniu intensywnym trwającym 14-16 miesięcy!!! Kiedy po roku ścięgno z reguły samo się zrasta... (oczywiście jeśli nie było leczone niekoniecznie wraca pełna ruchomość)
Widzieliśmy kiedyś konia który miał ewidentnie urwane ścięgno. Chłopek nim normalnie jeździł (!) i tak to ścięgno się zagoiło, gdzieś tak właśnie po roku-a w każdym razie kulawizna początkowo bardzo silna potem ustała...
Przy nowoczesnych metodach można wyleczyć ścięgno-na tyle że kulawizna ustanie-w ciągu kilku a nie kilkunastu miesięcy.
O tym zresztą pisze też Małgorzata Sz.-że jej koń już nie kuleje.


<r><URL url="http://www.wwr.com.pl/spoleczenosc-jezdziecka-wwr/blogi-jezdzieckie-wwr/122-magda-pawlowicz/trening-koni"><LINK_TEXT text="http://www.wwr.com.pl/spoleczenosc-jezd ... ening-koni">http://www.wwr.com.pl/spoleczenosc-jezdziecka-wwr/blogi-jezdzieckie-wwr/122-magda-pawlowicz/trening-koni</LINK_TEXT></URL><br/>
<URL url="http://www.whitemare.nets.pl">http://www.whitemare.nets.pl</URL></r>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 07:49 AM #392
spahis w takim razie ty pokaż dobrze werkowanego konia Smile
a ten żle werkowany kon był przez dobrego kowala Smile

dla porównania kon z mniejszym sciesnieniem ,stromizmą itd kolejny błąd w sztuce ? na to wygląda ...takich koni mnóstwo !

czesto spotykam takze kopyta z małym sciesnieniem ... takze podobno dobrze werkowane .. kute czasami ..
Załączone pliki
Miniatury
   

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 07:49 AM #392

spahis w takim razie ty pokaż dobrze werkowanego konia Smile
a ten żle werkowany kon był przez dobrego kowala Smile

dla porównania kon z mniejszym sciesnieniem ,stromizmą itd kolejny błąd w sztuce ? na to wygląda ...takich koni mnóstwo !

czesto spotykam takze kopyta z małym sciesnieniem ... takze podobno dobrze werkowane .. kute czasami ..

Załączone pliki
Miniatury
   

<t></t>

Jacob Spahis

Posting Freak

2,301
01-12-2010, 08:04 AM #393
Sen, nie dam się już wciągnąć w dyskusję, bo to nie ma sensu. Podałem wiele argumentów, których nawet nie dotykasz, więc podawanie następnych to strata czasu.

Tak, jest dużo podkuwaczy popełniających błędy w sztuce. I co z tego :?:

<r>"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (<I><s></s>A. Królikiewicz<e></e></I>)<br/>
<br/>
<URL url="http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html">http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html</URL></r>
Jacob Spahis
01-12-2010, 08:04 AM #393

Sen, nie dam się już wciągnąć w dyskusję, bo to nie ma sensu. Podałem wiele argumentów, których nawet nie dotykasz, więc podawanie następnych to strata czasu.

Tak, jest dużo podkuwaczy popełniających błędy w sztuce. I co z tego :?:


<r>"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (<I><s></s>A. Królikiewicz<e></e></I>)<br/>
<br/>
<URL url="http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html">http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html</URL></r>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 08:12 AM #394
kolejne chore strome podkute niedokrwione kopyta ..koni w różnym wieku ,przeważnie młode konie..podeszwy nie musze ogladac bo mozna sobie wyobrazic ile jest błędów w sztuce!
Załączone pliki
Miniatury
       

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 08:12 AM #394

kolejne chore strome podkute niedokrwione kopyta ..koni w różnym wieku ,przeważnie młode konie..podeszwy nie musze ogladac bo mozna sobie wyobrazic ile jest błędów w sztuce!

Załączone pliki
Miniatury
       

<t></t>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 08:17 AM #395
Spahis Tak, jest dużo podkuwaczy popełniających błędy w sztuce. I co z tego :?:


co z tego?
to z tego ze kopyta wiekszosci koni są partaczone przez niewiedze kowali ! a konie przez to cierpią a my nie mamy pojęcia ..
jak bys ty sie czuł gdybys chodził w ciasnych butach ,np o 2 numery mniejszych ??? ile bys wytrzymał

postaw sie w role koni które musza znosić ból ...

pokaż mi dobrze werkowanego konia
np twojego ,co zakladam ze twoj jest świetnie werkowany i kuty .

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 08:17 AM #395

Spahis Tak, jest dużo podkuwaczy popełniających błędy w sztuce. I co z tego :?:


co z tego?
to z tego ze kopyta wiekszosci koni są partaczone przez niewiedze kowali ! a konie przez to cierpią a my nie mamy pojęcia ..
jak bys ty sie czuł gdybys chodził w ciasnych butach ,np o 2 numery mniejszych ??? ile bys wytrzymał

postaw sie w role koni które musza znosić ból ...

pokaż mi dobrze werkowanego konia
np twojego ,co zakladam ze twoj jest świetnie werkowany i kuty .


<t></t>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 08:31 AM #396
Magda Pawlowicz No cóż.... w znajomej stajni w której kiedyś prowadziłam treningi jedna kobyła miała "ruszone" ścięgno. Kontuzja nie była zauważona natychmiast (nie będę wnikać dlaczego). Po jakims czasie (nie pamiętam dokładnie ile to było) został zawołany wet. Dobry fachowiec. Ponieważ kontuzja nie była świeża polecił po prostu wcierać. Koń był wcierany średnio systematycznie (taka obsługa...) cały czas padokowany. Po roku koń bez problemu wrócił do pracy (lekkiej).
A sen pisze o leczeniu intensywnym trwającym 14-16 miesięcy!!! Kiedy po roku ścięgno z reguły samo się zrasta... (oczywiście jeśli nie było leczone niekoniecznie wraca pełna ruchomość)
Widzieliśmy kiedyś konia który miał ewidentnie urwane ścięgno. Chłopek nim normalnie jeździł (!) i tak to ścięgno się zagoiło, gdzieś tak właśnie po roku-a w każdym razie kulawizna początkowo bardzo silna potem ustała...
Przy nowoczesnych metodach można wyleczyć ścięgno-na tyle że kulawizna ustanie-w ciągu kilku a nie kilkunastu miesięcy.
O tym zresztą pisze też Małgorzata Sz.-że jej koń już nie kuleje.


magda sen pisze o leczeniu ktore trwa około 14-16 miesięcy , a ze dany kon podobno wyzdrowial w 12 mcu to nieistotne

czytaj uważniej

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 08:31 AM #396

Magda Pawlowicz No cóż.... w znajomej stajni w której kiedyś prowadziłam treningi jedna kobyła miała "ruszone" ścięgno. Kontuzja nie była zauważona natychmiast (nie będę wnikać dlaczego). Po jakims czasie (nie pamiętam dokładnie ile to było) został zawołany wet. Dobry fachowiec. Ponieważ kontuzja nie była świeża polecił po prostu wcierać. Koń był wcierany średnio systematycznie (taka obsługa...) cały czas padokowany. Po roku koń bez problemu wrócił do pracy (lekkiej).
A sen pisze o leczeniu intensywnym trwającym 14-16 miesięcy!!! Kiedy po roku ścięgno z reguły samo się zrasta... (oczywiście jeśli nie było leczone niekoniecznie wraca pełna ruchomość)
Widzieliśmy kiedyś konia który miał ewidentnie urwane ścięgno. Chłopek nim normalnie jeździł (!) i tak to ścięgno się zagoiło, gdzieś tak właśnie po roku-a w każdym razie kulawizna początkowo bardzo silna potem ustała...
Przy nowoczesnych metodach można wyleczyć ścięgno-na tyle że kulawizna ustanie-w ciągu kilku a nie kilkunastu miesięcy.
O tym zresztą pisze też Małgorzata Sz.-że jej koń już nie kuleje.


magda sen pisze o leczeniu ktore trwa około 14-16 miesięcy , a ze dany kon podobno wyzdrowial w 12 mcu to nieistotne

czytaj uważniej


<t></t>

Cejloniara

Posting Freak

1,108
01-12-2010, 08:40 AM #397
Równie szkodliwe co kucie koni jest jeżdżenie na nich. Zobaczcie ile koni jest nieprawidłowo jeżdżonych, w niedopasowanych siodłach, na mocnych pomocach, są zdjęcia rentgenowskie, gdzie konie mają widoczne ubytki w kości szczęki od wędzidła, i co? Czy to są argumenty przeciwko jeździe? Dobra jazda jest sztuką, wymaga olbrzymiejn wiedzy i wyczucia, tymczasem mistrzów jest mało a rzemieślników pełno. Podobnie z kuciem.

<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>
Cejloniara
01-12-2010, 08:40 AM #397

Równie szkodliwe co kucie koni jest jeżdżenie na nich. Zobaczcie ile koni jest nieprawidłowo jeżdżonych, w niedopasowanych siodłach, na mocnych pomocach, są zdjęcia rentgenowskie, gdzie konie mają widoczne ubytki w kości szczęki od wędzidła, i co? Czy to są argumenty przeciwko jeździe? Dobra jazda jest sztuką, wymaga olbrzymiejn wiedzy i wyczucia, tymczasem mistrzów jest mało a rzemieślników pełno. Podobnie z kuciem.


<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>

Julia z Orla

Posting Freak

1,409
01-12-2010, 08:41 AM #398
No przecież wiadomo, że na tym świecie istnieją kopyta źle werkowane i werkowacze-partacze. Myślę, że znakomita większość werkowaczy taka jest, co nie znaczy, że nie ma też dobrych fachowców (w żadnym zawodzie prawdziwi fachowcy stanowią mały procent). A już na pewno nie wynika z tego, że metoda strasser jest jedyną słuszną.

<r><SIZE size="85"><s></s><URL url="http://stajniaequila.blogspot.com/"><s></s><COLOR color="#80BF00"><s></s>★Stajnia Equila<e></e></COLOR><e></e></URL><br/>
<URL url="http://equimechana.blogspot.com/"><s></s>EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia<e></e></URL><br/>
<I><s></s>"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse."<e></e></I> D.Bennet<e>
</e></SIZE></r>
Julia z Orla
01-12-2010, 08:41 AM #398

No przecież wiadomo, że na tym świecie istnieją kopyta źle werkowane i werkowacze-partacze. Myślę, że znakomita większość werkowaczy taka jest, co nie znaczy, że nie ma też dobrych fachowców (w żadnym zawodzie prawdziwi fachowcy stanowią mały procent). A już na pewno nie wynika z tego, że metoda strasser jest jedyną słuszną.


<r><SIZE size="85"><s></s><URL url="http://stajniaequila.blogspot.com/"><s></s><COLOR color="#80BF00"><s></s>★Stajnia Equila<e></e></COLOR><e></e></URL><br/>
<URL url="http://equimechana.blogspot.com/"><s></s>EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia<e></e></URL><br/>
<I><s></s>"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse."<e></e></I> D.Bennet<e>
</e></SIZE></r>

Jacob Spahis

Posting Freak

2,301
01-12-2010, 08:55 AM #399
Sen widzę istotny problem w komunikacji. Pisząc "i co z tego" miałem na myśli co z tego wynika dla wykazania wyższości jednej metody, a nie "co mnie obchodzi los koni". Inni dobrze wyczuli intencję.

<r>"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (<I><s></s>A. Królikiewicz<e></e></I>)<br/>
<br/>
<URL url="http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html">http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html</URL></r>
Jacob Spahis
01-12-2010, 08:55 AM #399

Sen widzę istotny problem w komunikacji. Pisząc "i co z tego" miałem na myśli co z tego wynika dla wykazania wyższości jednej metody, a nie "co mnie obchodzi los koni". Inni dobrze wyczuli intencję.


<r>"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (<I><s></s>A. Królikiewicz<e></e></I>)<br/>
<br/>
<URL url="http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html">http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html</URL></r>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 08:58 AM #400
Cejloniara Równie szkodliwe co kucie koni jest jeżdżenie na nich. Zobaczcie ile koni jest nieprawidłowo jeżdżonych, w niedopasowanych siodłach, na mocnych pomocach, są zdjęcia rentgenowskie, gdzie konie mają widoczne ubytki w kości szczęki od wędzidła, i co? Czy to są argumenty przeciwko jeździe? Dobra jazda jest sztuką, wymaga olbrzymiejn wiedzy i wyczucia, tymczasem mistrzów jest mało a rzemieślników pełno. Podobnie z kuciem.


odpowiednie jezdzenie z odpowiednim siodłem nie jest szkodliwe ale trzeba wiedziec jak i jak postepowac z koniem
wedzidło nie było i nie jest potrzebne do niczego ,mozna to zobaczyc u różnych dobrych jezdzcow , tak samo jak wiele niepotrzebnych patentów wymyslonych przez nude czlowieka ,co wiele razy różni jezdzcy udowadniają ..

obecnie bardziej popularne stają sie ogłowia bezwedzidłowe i siodla bezterlicowe

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 08:58 AM #400

Cejloniara Równie szkodliwe co kucie koni jest jeżdżenie na nich. Zobaczcie ile koni jest nieprawidłowo jeżdżonych, w niedopasowanych siodłach, na mocnych pomocach, są zdjęcia rentgenowskie, gdzie konie mają widoczne ubytki w kości szczęki od wędzidła, i co? Czy to są argumenty przeciwko jeździe? Dobra jazda jest sztuką, wymaga olbrzymiejn wiedzy i wyczucia, tymczasem mistrzów jest mało a rzemieślników pełno. Podobnie z kuciem.


odpowiednie jezdzenie z odpowiednim siodłem nie jest szkodliwe ale trzeba wiedziec jak i jak postepowac z koniem
wedzidło nie było i nie jest potrzebne do niczego ,mozna to zobaczyc u różnych dobrych jezdzcow , tak samo jak wiele niepotrzebnych patentów wymyslonych przez nude czlowieka ,co wiele razy różni jezdzcy udowadniają ..

obecnie bardziej popularne stają sie ogłowia bezwedzidłowe i siodla bezterlicowe


<t></t>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 09:05 AM #401
Julia Zdrojewska No przecież wiadomo, że na tym świecie istnieją kopyta źle werkowane i werkowacze-partacze. Myślę, że znakomita większość werkowaczy taka jest, co nie znaczy, że nie ma też dobrych fachowców (w żadnym zawodzie prawdziwi fachowcy stanowią mały procent). A już na pewno nie wynika z tego, że metoda strasser jest jedyną słuszną.


julia brawo ze sie domysliłas iz wiekszosc to kowale-partacze którzy nie mają pojęcia o mechanice kopyta a co dopiero o werkowaniu z tym ze niestety ci lepsi kowale tzw dobrzy takze nie znają sie na mechanice kopyta a to ze poznali -widzieli dobre ulozenie kopyta nie znaczy ze mają pojęcie ,najlepiej widac po kopytach ,po ich robocie .. wiec o czym mowa a metoda Strasser jest jaknajbardziej słuszną w takich problemach ale jest jeszcze kilku naturalnych werkowaczy którzy pojęli problem..
ps nablyszczone kopyta powyzej są po dobrych kowalach Smile

moze ty pokaz mi dobrze werkowane i kute kopyta bo spahis nie zrobil tego do tej pory Smile

dla porównania na ochwat.pl mozna zobaczyc galerie kopyt po odpowiednim leczeniu

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 09:05 AM #401

Julia Zdrojewska No przecież wiadomo, że na tym świecie istnieją kopyta źle werkowane i werkowacze-partacze. Myślę, że znakomita większość werkowaczy taka jest, co nie znaczy, że nie ma też dobrych fachowców (w żadnym zawodzie prawdziwi fachowcy stanowią mały procent). A już na pewno nie wynika z tego, że metoda strasser jest jedyną słuszną.


julia brawo ze sie domysliłas iz wiekszosc to kowale-partacze którzy nie mają pojęcia o mechanice kopyta a co dopiero o werkowaniu z tym ze niestety ci lepsi kowale tzw dobrzy takze nie znają sie na mechanice kopyta a to ze poznali -widzieli dobre ulozenie kopyta nie znaczy ze mają pojęcie ,najlepiej widac po kopytach ,po ich robocie .. wiec o czym mowa a metoda Strasser jest jaknajbardziej słuszną w takich problemach ale jest jeszcze kilku naturalnych werkowaczy którzy pojęli problem..
ps nablyszczone kopyta powyzej są po dobrych kowalach Smile

moze ty pokaz mi dobrze werkowane i kute kopyta bo spahis nie zrobil tego do tej pory Smile

dla porównania na ochwat.pl mozna zobaczyc galerie kopyt po odpowiednim leczeniu


<t></t>

Jacob Spahis

Posting Freak

2,301
01-12-2010, 09:12 AM #402
sen moze ty pokaz mi dobrze werkowane i kute kopyta bo spahis nie zrobil tego do tej pory

Spahis nie zrobił i nie zrobi, bo Sen do tej pory nie odpowiedział na wątpliwości Spahisa.

<r>"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (<I><s></s>A. Królikiewicz<e></e></I>)<br/>
<br/>
<URL url="http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html">http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html</URL></r>
Jacob Spahis
01-12-2010, 09:12 AM #402

sen moze ty pokaz mi dobrze werkowane i kute kopyta bo spahis nie zrobil tego do tej pory

Spahis nie zrobił i nie zrobi, bo Sen do tej pory nie odpowiedział na wątpliwości Spahisa.


<r>"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (<I><s></s>A. Królikiewicz<e></e></I>)<br/>
<br/>
<URL url="http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html">http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html</URL></r>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 09:31 AM #403
podobno dobrze kute i werkowane kopyto [mlody kon] a prawda taka ze kilkanascie bledów zrobionych jest w samym werkowaniu nie wspominając o kuciu z iloscią gwożdzi max i jeszcze podkowa przyspawana!!!
m in za wysokie kąty wsporowe ,stroma pietka,plaskie,sciesnienie -mniejszy stopien ...przy nawet takiej strzalce nie moze ona pracowac ..jak i cale kopyto


ps kto ma lepsze zdjecia po kowalach tzw mistrzach? moze coś lepszego sie znajdzie
Załączone pliki
Miniatury
   

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 09:31 AM #403

podobno dobrze kute i werkowane kopyto [mlody kon] a prawda taka ze kilkanascie bledów zrobionych jest w samym werkowaniu nie wspominając o kuciu z iloscią gwożdzi max i jeszcze podkowa przyspawana!!!
m in za wysokie kąty wsporowe ,stroma pietka,plaskie,sciesnienie -mniejszy stopien ...przy nawet takiej strzalce nie moze ona pracowac ..jak i cale kopyto


ps kto ma lepsze zdjecia po kowalach tzw mistrzach? moze coś lepszego sie znajdzie

Załączone pliki
Miniatury
   

<t></t>

Julia z Orla

Posting Freak

1,409
01-12-2010, 09:35 AM #404
To ja może w twojej estetyce (lepszymi zdjęciami nie dysponuję, ale wierzę, że coś przepowiesz z tych co są):

[Obrazek: kopycia.gif]

<r><SIZE size="85"><s></s><URL url="http://stajniaequila.blogspot.com/"><s></s><COLOR color="#80BF00"><s></s>★Stajnia Equila<e></e></COLOR><e></e></URL><br/>
<URL url="http://equimechana.blogspot.com/"><s></s>EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia<e></e></URL><br/>
<I><s></s>"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse."<e></e></I> D.Bennet<e>
</e></SIZE></r>
Julia z Orla
01-12-2010, 09:35 AM #404

To ja może w twojej estetyce (lepszymi zdjęciami nie dysponuję, ale wierzę, że coś przepowiesz z tych co są):

[Obrazek: kopycia.gif]


<r><SIZE size="85"><s></s><URL url="http://stajniaequila.blogspot.com/"><s></s><COLOR color="#80BF00"><s></s>★Stajnia Equila<e></e></COLOR><e></e></URL><br/>
<URL url="http://equimechana.blogspot.com/"><s></s>EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia<e></e></URL><br/>
<I><s></s>"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse."<e></e></I> D.Bennet<e>
</e></SIZE></r>

Lutejaxx

Administrator

2,782
01-12-2010, 09:42 AM #405
julia niewiele widac z tych kopyt bo są w ruchu ,jedyne co mnie zadowala , ze piętka niska na + dla konia
ale te bandaże niepotrzebnie uciskają żyły ,nawet jak są słabo zacisniete ...
zrob zdjecia w stój

<t></t>
Lutejaxx
01-12-2010, 09:42 AM #405

julia niewiele widac z tych kopyt bo są w ruchu ,jedyne co mnie zadowala , ze piętka niska na + dla konia
ale te bandaże niepotrzebnie uciskają żyły ,nawet jak są słabo zacisniete ...
zrob zdjecia w stój


<t></t>

Strony (33): Wstecz 1 25 26 27 28 29 33 Dalej  
 
  • 0 głosów - średnia: 0
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości