![]() |
Sarkoidy - Wersja do druku +- Hipologia (https://forum.hipologia.pl) +-- Dział: Kategoria (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Chów koni - i wszystko, co z nim związane (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Wątek: Sarkoidy (/showthread.php?tid=46) |
Sarkoidy - Tania - 11-14-2007 Mam pytanie-czy jest ktoś,kto mogłby podzielić się doświadczeniami z leczenia sarkoidów preparatem Xxterra? - falabela - 02-19-2008 podnoszę, bo u mnie sprawa coraz bardziej pilna. Chyba sie tworzy to paskudztwo akurat pod popręgiem :evil: ! Może ktoś wie cos na temat tego specyfiku? - Anna Skrzypczak - 02-19-2008 podobno sarkoidy leczy sie super xxterrą. ja stosowałam condyline z polecenia dr Golonki i jeden odpadł.(ten jest tanszy) ale jak drugi nie odpadnie to zamawiam xxterre. - Juha - 03-02-2008 sarkoidy to jedno wielkie paskudztwo .. ![]() Re: Sarkoidy - iza90 - 03-15-2008 Ja u swojej angloarabki czystej krwi leczę sarkoida nalewką z jaskółczego ziela: http://luskiewnik.strefa.pl/chelidonium.html Nalewka glistnikowa – Tinctura Chelidonii: 1 część suchego zmielonego ziela lub korzeni zalać 5 częściami 40-50% zimnego alkoholu, odstawić na 7 dni; przefiltrować. Stosować 2-3 razy dziennie po 5-10 ml w 100 ml wody. Zewnętrznie do pędzlowania schorzałych miejsc (bolesne nadżerki w jamie ustnej, polipy, opryszczka, liszaje, liszajce, czyraki, kłykciny, brodawki, owrzodzenia, wypryski, zmiany toczniowe i łuszczycowe) w stanie nierozcieńczonym; do okładów, płukanek i przemywania skóry po rozcieńczeniu: 1 łyżka na 200-220 ml wody przegotowanej.Wcześniej leczyłam tym sarkoida u małopolanki i cały czas się zmniejszał, po czym całkowicie się wchłonął i to miejsce zarosło sierścią. Re: Sarkoidy - Juha - 03-18-2008 a można wiedzieć o jakie ziele chodzi :?: bardzo mi zależy na ty. z góry dzieki ![]() Re: Sarkoidy - Anna Skrzypczak - 03-18-2008 moj odpadł 3 dni temu... ![]() Re: Sarkoidy - Ailusia - 08-25-2008 Dostałam właśnie preparat na sarkoidy, który przysłała apteka "Calendula" z Łodzi. Podobno jedyna, która robi tego typu rzeczy dla koni. W dwóch stężeniach - "Thuja D1" do smarowania sarkoida i "Thuja D10" do picia... w kropelkach. To jest lek homeopatyczny; czyli albo pomoże, albo... nie ![]() Zobaczymy. Konia ma sarkoida na uchu a ostatnio zauważyłam, że na brzuchu się jeden zrobił ![]() Re: Sarkoidy - Chiquita - 05-14-2009 Podbijam. Wałach ma narosla na podbrzuchu i wokół puzdra. Był weterynarz, diagnoza to przysutki (które wychodzą rozwojowo dopiero) lub sarkoidy. Mam obserwować, nie dopuścić do ewentualnego rozbabrania przez muchy. Jakieś Wasze opinie? Koń tarantowaty, ale w większości BIAŁY. Dosłownie, biały, z miażdżącą przewagą białej, niepigmentowanej skóry. Re: Sarkoidy - -> ZENIT <- - 10-14-2009 Mój wałaszek miał sarkoida na udzie. Najpierw malutki (wtedy jeszcze nie wiedzialam ze to sarkoid bo dłuuuugo wyglądał jak spuchnięcie po ugryzieniu owada) pozniej urósł do wielkości połowy mojego kciuka i PĘKŁ. ![]() Zaczełam inną kuracje. Najpierw przecierałam sarkoida rivanolem i na taką mokrą ranę, nakładałam sproszkowany nadmanganian potasu, wręcz wtykałam go w tą rane. Ogon automatycznie wiązany, co by za szybko tego koń nie strącił. I poczatkowo robiłam te okłady rivanolowo-nadmanganianowe 3x dziennie, z czasem powoli "dziad" sie zasuszał, więc stopniowo zmniejszałam ilość dziennych powtórzeń do 1x dziennie i w końcowej fazie 2x w tyg. Sarkoid zniknął całkowicie! tylko znak po nim został do dziś (siersc tam jest lekko wybrakowana ale niewiele). Łącznie miał to paskudztwo w sobie (bo chyba można to tak nazwać) jakoś 8 miesięcy, w tym zasuszanie nadmanganianem trwało jakos ponad 2 miesiące. Inną kwestią jest to, że występują różne typy sarkoidozy i prawdopodobnie na jednego "dziada" zadziała nadmanganian potasu a na inne nie, ale spróbowac warto ![]() |