Wszyscy nasi bracia mniejsi.. :)

Forumowe życie towarzyskie
Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Wszyscy nasi bracia mniejsi.. :)

Post autor: Guli » sob sty 05, 2008 7:00 pm

Ciężka głowa
:)

Obrazek

sjesta :)

Obrazek
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Chiquita
Posty: 93
Rejestracja: czw paź 25, 2007 8:45 pm
Lokalizacja: Strzelin
Kontakt:

Post autor: Chiquita » sob sty 05, 2008 9:29 pm

Widzę guli, ze Twoja psina też sypia na parapecie :) A myślałam, że z moimi jest coś nie tak, skoro tak robią :)

Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Post autor: Guli » ndz sty 06, 2008 11:31 am

Parapet to pozycja strategiczne , a jeszcze od spodu takie miłe ciepełko :D

Interesujące sa relacje między konmi, a innymi zwierzętami.

O psach już było sporo , w tym realcje przyjacielskie.
U mnie tak dobrych relacji nie ma.

Szefowa psia jest bardzo surowym szefem i walczy z kucem o wysoką pozycję.

Jedyna z psów próbuje mu stawić czoła , pokazując zęby jak ten zbliża sie do mnie.


Ale wszystkie 3 psy nagle zasmakowały w marchewce :lol:

Tego Weksel nie może znieść , a biedny jamnik o mało nie zgubił języka


:lol:

Obrazek

z Szefową idzie troche trudniej -

Obrazek

więc ta odbija sobie na koniu

Obrazek


A jakie relacje sa z innymi zwierzakami?

U mnie koty nie wychodza, że względu na swoje bezpieczeństwo ( Szefowa) , więc myszy w stajni, w sianie łowi Szefowa-psica

Raz Kuba spotkał kotkę na wybiegu i zdumiał sie niepomiernie , choc chyba ta ostania bardziej :D

Macie swoje obserwacje?
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Awatar użytkownika
Cejloniara
Posty: 1120
Rejestracja: śr paź 10, 2007 8:58 am
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Post autor: Cejloniara » pn sty 14, 2008 11:08 am

Raz udało mi sie przyłapać starego stajennego kocura śpiącego na Cejlona zadzie. To bardzo zabawnie wyglądało :-)
Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.

branka
Posty: 2099
Rejestracja: pt gru 28, 2007 2:01 pm

Post autor: branka » pn sty 14, 2008 6:56 pm

u Branki w żłobie nieraz jednen z kotów się wyleguje :) Branka strasznie lubi koty i psy i zawsze je obwąchuje i tak lekko noskiem trąca i nomalnie wygląda się przywitać z moim psem - który za to wolałby ją pogonic i na nią naszczekać :lol:

branka
Posty: 2099
Rejestracja: pt gru 28, 2007 2:01 pm

Post autor: branka » pn sty 14, 2008 7:06 pm

Obrazek
Cześc jestem Runi, jestem strasznie groźnym bulterierem i zaraz cie zjem!



Obrazek
A ja jestem Gina, Runi to mój chłopak, jest strasznym mułem i jest troche tepy,ale lubie sie z nim gryść - to nasza ulubiona zabawa. Runi mi dokucza, że jestem ze schroniska i że on ma imie po słynnym piłkarzu Rooney'u, a ja jestem jakas tam Ginger, ale i tak ja jestem ładniejsza i szybsza i wszyscy mnie wolą on niego.

Awatar użytkownika
Gaga
Posty: 1127
Rejestracja: wt lis 06, 2007 8:58 am
Lokalizacja: NW

Post autor: Gaga » wt sty 15, 2008 8:47 am

Moja prewencja anty - szkodnikowa:
Obrazek
Obrazek
Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał

Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Post autor: Guli » wt sty 15, 2008 4:04 pm

Ładne macie te wszystkie psy i koty :)

Moje , poza jamnikiem oczywiście 8) nie są tak urodne.
Za to dostarczają mi mnóstwa wrażeń.
Fuka (szefowa) nie cierpi Zuzi i ciagle ją atakuje :?
Ale Zuzi nikt nie lubi :(
Nawet konie z wielką uciechą próbują ją upolować- zwłaszcza kuca aż skręca , jak ją zobaczy.

Tylko jamnik ją lubi .
W związku z tą sytuacja, Zuzia przeważnie siedzi w domu, a wychodzi jak Fuki nigdzie nie ma.
Próbowałam je ostatnio oswoić w domu, ale znowu dostało się biedaczce.

Trwa to już naprawdę długo - i nic nie pomaga.
Zawsze miałam psy i dwie suki razem, ale pierwszy raz spotkałam się z taką wrogością :?
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

branka
Posty: 2099
Rejestracja: pt gru 28, 2007 2:01 pm

Post autor: branka » wt sty 15, 2008 9:37 pm

Może się kiedyś przyzwyczają - moje koty i pies półtora roku się 'zgrywały' i w dalszym ciągu od jednego kota psina dostaje po pysku(choć się akceptuja w miarę).
Ale do bulteriera się nie przyzwyczaiły w ogóle! - bo on sie chce z nimi bawić, ale jest strasznie nachalny i uderza je tą wielka bulową głową, a one fucza i biją łapami:P
a najleppsze to jest gonienie kota w dwójkę - co prawda one nigdy mi kotów nie atakują tylko szczekaja albo tracają łbami, ale koty tego nieznoszą!
Straszny harmider w tym domu jest ciągle, na szczęście bull jest tylko kilka dni w tygodniu i to na kilka godzin(bo to pies brata, a brat z nami nie mieszka już).

Awatar użytkownika
sznurka
Posty: 280
Rejestracja: wt paź 09, 2007 8:47 am
Kontakt:

Post autor: sznurka » śr sty 16, 2008 12:11 pm

Przedstawiam Wam naszą starszą panią
Obrazek
ruda z rudymi na sznurkach
http://www.konisiefajowe.blog.pl

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Post autor: Wojciech Mickunas » śr sty 16, 2008 12:27 pm

Starsza Pani wygląda świetnie, ale chyba ma problem z nadwagą?

Awatar użytkownika
sznurka
Posty: 280
Rejestracja: wt paź 09, 2007 8:47 am
Kontakt:

Post autor: sznurka » śr sty 16, 2008 12:32 pm

Panie Wojciechu, dziękujemy za komplement
pewnie ciut za tęga jest, ale to tez w jakis sposob specyfika rasy
zapraszam zerknąc chocby tu http://www.buldogangielski.info/
buldog angielski nigdy nie będzie wyglądał "fit", zwłaszcza ze ma za duzą skorę, skora się fałduje i to pogłębia wrazenie otyłości
ruda z rudymi na sznurkach
http://www.konisiefajowe.blog.pl

Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Post autor: Guli » śr sty 16, 2008 12:39 pm

branka pisze:Może się kiedyś przyzwyczają -
Zaczynam mocno w to wątpić :?

Sa razem juz ponad dwa lata i różnie między nimi bywało.
Choc latem, na jesieni jeszcze wspólnie biegały, czy rujnowały mi ogród :twisted:

Właściwie, to Zuzię trudno lubić :oops:

Przywlokłam ją zabiedzoną, z ulicy z wystającym kregosłupem i spuchniętym brzuchem.
Wyglądała na szczeniaka, a okazało sie, że miała juz pół roku.
Nie była chowana w stadzie i nie umiała zachować sie, więc była uczona przez Fuke boleśnie.
Na dodatek jest okropnie "gadatliwa" i panikarska.
Wystarczy , że Fuka tylko koło niej przejdzie, a ta lamentuje na cały głos.

Od niedawna przejawia zachowania szczenięce, czyli z upodobaniem bawi się z jamnikiem , nawet zabawkami :)

Ale faktycznie ciężko ja polubić- dzisiaj przez nią rozbiłam sobie łuk brwiowy w nocy i mam ślicznie zapuchnięte oko :roll:
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Post autor: Ailusia » śr sty 16, 2008 9:51 pm

sznurka pisze:buldog angielski nigdy nie będzie wyglądał "fit", zwłaszcza ze ma za duzą skorę, skora się fałduje i to pogłębia wrazenie otyłości
Ha, ja kiedyś spotkałam fajną wetkę, co kazała mi odchudzić Ailę... mówię jej, że to taka rasa, co ma takie fałdki, itepe itede, a ona mówi że tu i tu jest tłuszcz i wyobraź sobie - fałdki skóry też zniknęły, jak się jednak udało odchudzić ;) są takie tablice teraz u wetów, jak wygląda pies normalny, a jak przychudy, przygruby i całkiem skrajne. Normalny ma wcięcie w talii patrząc z góry i nawet może być widać guzy biodrowe :) a jak jest taki owalny z góry to już nie za dobrze ;)
Teraz niestety znowu jest grubsza i fałdki wróciły :oops:
Tak wyglądają - Aila:

Obrazek

Fiodor:

Obrazek

Razem: :twisted:

Obrazek

A zdjęcia babci pieska nie mam jakoś :oops: ale powinnam zrobić, bo ma nowe szeleczki. Tunia jest przykładem tych przygrubych ;)
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

Awatar użytkownika
sznurka
Posty: 280
Rejestracja: wt paź 09, 2007 8:47 am
Kontakt:

Post autor: sznurka » śr sty 16, 2008 9:55 pm

Ailusia, dlatego podałam link, by zweryfikowac jak rasa wygląda
bo ludzie tak naprawdę o buldogach mało wiedza, to moj drugi :wink:
Do tego starsza pani ma 9 lat, co przy sredniej zycia koło 7-8 sprawia ze jest juz baaaardzo wiekowa, nie je duzo, z racji wieku nie lata tak i tak to

Sliczne twoje stworki!!!
ruda z rudymi na sznurkach
http://www.konisiefajowe.blog.pl

ODPOWIEDZ