Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Strzykanie w stawach
#1
Co oznacza strzykanie w stawach? Ostatnio słyszę, że Brance strzykają stawy w przednich nogach - któryś z tych koło łokcia, ale nie jestem pewna który... Trochę się tym przejęłam, bo szczególnie w jednej nodze prawie cały czas jak chodzi słychać lekkie strzyknięcia. Ktoś coś o tym wie? Wasze konie też takie coś mają?
Do tej pory myślałam, że to tylku u starych koni występuje, a ona ma 9 lat...
<t></t>
Odpowiedz
#2
To objaw zbyt małej ilości mazi stawowej.
Kuba miał taki okres , kiedy strzelało mu w stawach.

Przeważnie jest to związane ze zmniejszeniem ilości ruchu , ale oczywiście mogą byc inne przyczyny.
<r><COLOR color="#FF0000"><s></s>Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl. <e></e></COLOR></r>
Odpowiedz
#3
Ona teraz nie pracuje, może to dlatego... Ale spaceruję z nią codziennie. Ciekawe czy można jakoś wpłynąć na zwiększenie tej mazi - ludziom się daje zelatynę, a koniom?
Nie wiem czy powinnam wziąć weta, czy na razie poobserwować, co będzie...
<t></t>
Odpowiedz
#4
Aniu , ja się spotkałam.
U mojego "krowa" ( 10 latek) czasem pojawia się strzykanie . Sądzę , że jeden z nadgarstków i w tylnej - staw pęcinowy. Słyszalne jest np. rano , przy wyprowadzaniu na padok. Czasem przed jazdą. Jednak nie zawsze i nie wiem od czego to zależy.
Z tego co dowiedziałam się od naszej Pani Wet to jest efekt słabej produkcji mazi stawowej i wymaga rozruszania. Zaleciła podawanie żelatyny spożywczej jako najtańszego środka na takie dolegliwości i dłuższą rozgrzewkę przed jazdą ( stępowanie). Zna tego konia i wie , że nie jest i nie był nadmiernie eksploatowany i nie "chodził w sporcie" ... dlatego póki co nie zaleciła badania artroskopowego(?).

U klaczki mojej koleżanki też strzyka w stawie łokciowym. Kobyłka jest młodziutka ( 3,5 roku ) i dopiero niedawno zaczęła lekką pracę pod siodłem . Zalecenia podobne jak u mojego wałkonia , tylko wyjaśnienie nieco inne. U młodych koni często stawy nie są jeszcze " ustabilizowane" , a produkcja mazi stawowej nie jest na stałym poziomie.

W Twoim przypadku pewnie chodzi o to samo , ale lepiej ( jak zwykle) skonsultować to z weterynarzem.
<r><COLOR color="#408040"><s></s>Dioda do usług <e></e></COLOR></r>
Odpowiedz
#5
Chyba wezmę weta w takim razie bo to się pojawiło dość gwałtownie - dziś co prawda słyszałam to mniej, ale wczoraj strzykało jej non stop jak z nią chodziłam. Widzę, że są preparaty na stawy, ale wszystkie bardzo drogie. A nie wiesz w jakich ilościach żelatynę można stosować od konia?

Edit:http://e-konie.pl/mĂźhldorfer-gelatinemix-p-228.html O to jest niedrogie. Tylko termin realizacji do 2 tyg:/
<t></t>
Odpowiedz
#6
Mój dostawał codziennie ok.2 łyżki stołowe do owsa. Ale przyzwyczajany był przez kilka dni mniejszą ilością.
Teraz strzykanie pojawia się tylko czasami i na krótko ... ale obecnie nie " żelatynuję " go.

Żelatyna wychodzi jednak nieco taniej , zwłaszcza zakupiona w kg. opakowaniu np. w Makro.
Bezwzględnie należałoby to jednak skonsultować z wetem , chociażby telefonicznie.
<r><COLOR color="#408040"><s></s>Dioda do usług <e></e></COLOR></r>
Odpowiedz
#7
No ja mam koleżankę weterynarza, to ją spytam. Znalazłam Glukozamine za 70zł, to też by chyba było niezłe. Ale moze najlepiej własnie zwykłą żelatynę, pogadam z nią jutro i coś kupięSmile
Ale ruch jest wskazany, tak? Spacery mogę uprawiać?
<t></t>
Odpowiedz
#8
Z tego co wiem to ruch jest zalecany ... pod warunkiem , że rzeczywiście to nie jest nic innego.
<r><COLOR color="#408040"><s></s>Dioda do usług <e></e></COLOR></r>
Odpowiedz
#9
No własnie nie wiem...poradzę się weta, jak coś wezmę Henklewskiego, on zawsze wszystko wieBig Grin Ale poczekam kilka dni, kupię jej może jutro żelatyny i podam parę dni w konsultacji ze stajenną panią weterynarzTongue
<t></t>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości