Hipologia Kategoria Chów koni - i wszystko, co z nim związane Astma u koni

Astma u koni

Astma u koni

łukasz-zimmer

Junior Member

13
04-11-2008, 10:18 PM #1
witam mam klacz 12 letnia z astma i zastanawiam sie czy nie jest zagrozeniem dla jej zdrowia pokrycie jej.Co o tym sadzicie?

<t></t>
łukasz-zimmer
04-11-2008, 10:18 PM #1

witam mam klacz 12 letnia z astma i zastanawiam sie czy nie jest zagrozeniem dla jej zdrowia pokrycie jej.Co o tym sadzicie?


<t></t>

Anna Skalik

Member

211
04-12-2008, 07:58 AM #2
O to powinieneś chyba zapytać weterynarza , który opiekuje się klaczką.On będzie wiedział najlepiej jaki jest jej stan i czy choroba nie będzie zagrażała jej zdrowiu i życiu podczas ciąży i późniejszego wyźrebienia.

<r><COLOR color="#408040"><s></s>Dioda do usług <e></e></COLOR></r>
Anna Skalik
04-12-2008, 07:58 AM #2

O to powinieneś chyba zapytać weterynarza , który opiekuje się klaczką.On będzie wiedział najlepiej jaki jest jej stan i czy choroba nie będzie zagrażała jej zdrowiu i życiu podczas ciąży i późniejszego wyźrebienia.


<r><COLOR color="#408040"><s></s>Dioda do usług <e></e></COLOR></r>

łukasz-zimmer

Junior Member

13
04-12-2008, 04:19 PM #3
weterynarz ktory prowadzi nam konie twierdzi ze klacze z astma czest ronia ok 8 miesiaca ciazy ale jestem w trakcie zdobywania zawodu w Studium Hodowli Koni i doswiadczena moich wspoltowarzyszy z grupy mowia ze nie ma problemow kolezanka ma taka klacz i miala juz 2 zrebaki i ciaza oraz porod przebiegly bez najmniejszych klopotow moze ktos z forumowiczow mial z tym stycznosc

<t></t>
łukasz-zimmer
04-12-2008, 04:19 PM #3

weterynarz ktory prowadzi nam konie twierdzi ze klacze z astma czest ronia ok 8 miesiaca ciazy ale jestem w trakcie zdobywania zawodu w Studium Hodowli Koni i doswiadczena moich wspoltowarzyszy z grupy mowia ze nie ma problemow kolezanka ma taka klacz i miala juz 2 zrebaki i ciaza oraz porod przebiegly bez najmniejszych klopotow moze ktos z forumowiczow mial z tym stycznosc


<t></t>

Anna Skalik

Member

211
04-12-2008, 06:33 PM #4
Niestety nie mam w tym względzie żadnych doświadczeń.
Ale ja ,posłuchałabym raczej rady weterynarza niż sugerowała się słowami koleżanki.Każdy przypadek / koń jest inny .
Zawsze możesz jeszcze zasięgnąć rady/konsultacji innego weterynarza.

<r><COLOR color="#408040"><s></s>Dioda do usług <e></e></COLOR></r>
Anna Skalik
04-12-2008, 06:33 PM #4

Niestety nie mam w tym względzie żadnych doświadczeń.
Ale ja ,posłuchałabym raczej rady weterynarza niż sugerowała się słowami koleżanki.Każdy przypadek / koń jest inny .
Zawsze możesz jeszcze zasięgnąć rady/konsultacji innego weterynarza.


<r><COLOR color="#408040"><s></s>Dioda do usług <e></e></COLOR></r>

branka

Posting Freak

2,096
04-12-2008, 08:25 PM #5
Też bym wzięła innego wterynarza - ja tak robiłam z kulawizną mojej klaczy, wolałam zapłacić dużo za benzyne wetowi z innego województwa(na szczęście za samo leczenie bierze w "noramlne"pieniądze, szczególnie jak musi kogoś skasowac za transport), ale mieć pewność że leczenie zostanie zrobione fachowo i że zrobi to lekarz z doświadczeniem w tej kwestii. I, że wet nie zrazi mi konia do zabiegów zupełnie(jedeny weterynarz, przy którym mój koń stoi jak zaklęty). Warto zapłacić, za konsultacje bo "codzienny" wet mówi jedno, a jak się weźmie kogoś kto ma większą wiedze, to okazuje się cos innego. Szczególnie w takim przypadku jak twój - pokrycie może przynieść fatalne skutki, ale z drugiej strony może jest tak, że fcale się ciąży tu obawiac nie należy.

<t></t>
branka
04-12-2008, 08:25 PM #5

Też bym wzięła innego wterynarza - ja tak robiłam z kulawizną mojej klaczy, wolałam zapłacić dużo za benzyne wetowi z innego województwa(na szczęście za samo leczenie bierze w "noramlne"pieniądze, szczególnie jak musi kogoś skasowac za transport), ale mieć pewność że leczenie zostanie zrobione fachowo i że zrobi to lekarz z doświadczeniem w tej kwestii. I, że wet nie zrazi mi konia do zabiegów zupełnie(jedeny weterynarz, przy którym mój koń stoi jak zaklęty). Warto zapłacić, za konsultacje bo "codzienny" wet mówi jedno, a jak się weźmie kogoś kto ma większą wiedze, to okazuje się cos innego. Szczególnie w takim przypadku jak twój - pokrycie może przynieść fatalne skutki, ale z drugiej strony może jest tak, że fcale się ciąży tu obawiac nie należy.


<t></t>

Gaga

Posting Freak

1,127
04-13-2008, 07:08 AM #6
łukasz-zimmer weterynarz ktory prowadzi nam konie twierdzi ze klacze z astma czest ronia ok 8 miesiaca ciazy ale jestem w trakcie zdobywania zawodu w Studium Hodowli Koni i doswiadczena moich wspoltowarzyszy z grupy mowia ze nie ma problemow kolezanka ma taka klacz i miala juz 2 zrebaki i ciaza oraz porod przebiegly bez najmniejszych klopotow moze ktos z forumowiczow mial z tym stycznosc

Łukaszu, żadne z nas nic na ten temat nie jest w stanie doradzić. Są różne rodzaje astmy i różne stopnie zaawansowania choroby i na tym przede wszystkim trzeba by było opierać ewentualną decyzję o zaźrebieniu... Chorobę - w zależności od przyczyn można leczyć objawowo (odpowiednie pasze pomagające w oddychaniu) i przyczynowo (likwidacja, właściwie zaleczanie przyczyn), nie w każdym przypadku klacz leczoną można zaźrebiać - nie wszystkie leki można podawać klaczy źrebnej i karmiącej... Zatem jedyną osobą, która może rozwiać lub pogłębić Twoje wątpliwości jest tylko i wyłącznie lekarz weterynarii

<t>Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał</t>
Gaga
04-13-2008, 07:08 AM #6

łukasz-zimmer weterynarz ktory prowadzi nam konie twierdzi ze klacze z astma czest ronia ok 8 miesiaca ciazy ale jestem w trakcie zdobywania zawodu w Studium Hodowli Koni i doswiadczena moich wspoltowarzyszy z grupy mowia ze nie ma problemow kolezanka ma taka klacz i miala juz 2 zrebaki i ciaza oraz porod przebiegly bez najmniejszych klopotow moze ktos z forumowiczow mial z tym stycznosc

Łukaszu, żadne z nas nic na ten temat nie jest w stanie doradzić. Są różne rodzaje astmy i różne stopnie zaawansowania choroby i na tym przede wszystkim trzeba by było opierać ewentualną decyzję o zaźrebieniu... Chorobę - w zależności od przyczyn można leczyć objawowo (odpowiednie pasze pomagające w oddychaniu) i przyczynowo (likwidacja, właściwie zaleczanie przyczyn), nie w każdym przypadku klacz leczoną można zaźrebiać - nie wszystkie leki można podawać klaczy źrebnej i karmiącej... Zatem jedyną osobą, która może rozwiać lub pogłębić Twoje wątpliwości jest tylko i wyłącznie lekarz weterynarii


<t>Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał</t>

 
  • 0 głosów - średnia: 0
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości