Hipologia Kategoria Konie chcą nas rozumieć Pytania do W.M. ("spis treści" na początku)

Pytania do W.M. ("spis treści" na początku)

Pytania do W.M. ("spis treści" na początku)

Strony (47): Wstecz 1 19 20 21 22 23 47 Dalej  
branka

Posting Freak

2,096
05-10-2008, 10:30 AM #301
To ja jeszcze tylko spytam: załóżmy, że koń idzie z głową w dole i jest rozluźniony. Czy jednak jeśli jest całkiem rozlużniony będzie w tej pozycji trwał jak sie będzie na nim jechało czy może się podnieść, np po to żeby się rozejrzeć i znowu być w dole?Bo ja bym chciała wiedzieć czy nie myle pojęć. Bo ja np jeżdżę na Brance w dole i tak sobie jedziemy i jedzimey, ale to nie jest tak że ona jest tam stale i bym tak mogła całą jazdę...ona się rozgląda czasem, idzie pół kółka z głową w górze, potem znowu w dole tak jakbym chciała. Więc mam wątpliwości czy to aby na pewno rozluźnienie!
A w ogóle to nie wiem czy ja tak nie powinnam pojeździć przez jakiś czas, a nie brać ją do góry na kontakt na każdej jeździe. A nawet jak brać to czy na taki dłuższy jednak, bo jak teraz próbuję ją wziąć wyzej to mam wrażenie że jest sztywna, choć kiedyś tego nie czułam - tak jakby tylko mechanicznie przybrała pozycje głowy, nawet jak nie robię tego przy użyciu siły. Tylko nie wiem czy to dlatego, że jej wygodniej taką długą iść czy nie jest przygotowana na więcej.

<t></t>
branka
05-10-2008, 10:30 AM #301

To ja jeszcze tylko spytam: załóżmy, że koń idzie z głową w dole i jest rozluźniony. Czy jednak jeśli jest całkiem rozlużniony będzie w tej pozycji trwał jak sie będzie na nim jechało czy może się podnieść, np po to żeby się rozejrzeć i znowu być w dole?Bo ja bym chciała wiedzieć czy nie myle pojęć. Bo ja np jeżdżę na Brance w dole i tak sobie jedziemy i jedzimey, ale to nie jest tak że ona jest tam stale i bym tak mogła całą jazdę...ona się rozgląda czasem, idzie pół kółka z głową w górze, potem znowu w dole tak jakbym chciała. Więc mam wątpliwości czy to aby na pewno rozluźnienie!
A w ogóle to nie wiem czy ja tak nie powinnam pojeździć przez jakiś czas, a nie brać ją do góry na kontakt na każdej jeździe. A nawet jak brać to czy na taki dłuższy jednak, bo jak teraz próbuję ją wziąć wyzej to mam wrażenie że jest sztywna, choć kiedyś tego nie czułam - tak jakby tylko mechanicznie przybrała pozycje głowy, nawet jak nie robię tego przy użyciu siły. Tylko nie wiem czy to dlatego, że jej wygodniej taką długą iść czy nie jest przygotowana na więcej.


<t></t>

robert

Junior Member

1
05-22-2008, 07:08 PM #302
Witam Wszystkich Bardzo Serdecznie, Panie Trenerze po przeczytaniu wszystkich postow jednym tchem, dochadzac do wniosku ze baaaardzo ciekawe forum, wiec postanowilem sie zarejstrowac. Jestem nowicjuszem w dziedzinie koni, pasja od zawsze swoje konie od 4 lat. Obecnie mam 2 klaczki mlode klaczki arabskie, konie sa bardzo zrównoważone, spokojne a co wazne bardzo ufne. Duzo pracy wspolnej zabawy, mój 13 letni dzieciak również spedza duzo czasu z nimi dodam ze bez problemowo. Mam sprzeczne informacje co do początku zajeżdżania koni arabskich, wiem ze pozniej dojrzewaja ale również wiem ze w młodym wieku ida na tory. Dodam ze moja waga to 72kg, wiec jak intensywnie z klaczka pracowac. Klacz skończyła 3 lata w maju, w formie zabawy przyjęła siodlo, bez problemu pozwolila sobie na siebie usiąść nawet zrobic okrazenie na lonzy. Nie miala jeszcze ogłowią, ani wędzidła a czytając i oglądając Pana film chciałbym wykorzystac jak najłagodniejsze metody, jak np. jazda na linie. Jak wspomniałem 3 latka jest bardzo ufna, nie stwarza zadnych problemow. Mialem klaczke 15 letnia, lecz miala już swoje nawyki, i przyznam szczerze ciezko było zdobyc jej zaufanie nie mówiąc o tym ze nie było mowy o dziecku przy koniu. Te koniki kupilem jako roczniaki, i do tej pory sama zabawa, otwarta stajnia pastwisko. Z gory dziekuje za odpowiedz, Pozdrawiam

<t></t>
robert
05-22-2008, 07:08 PM #302

Witam Wszystkich Bardzo Serdecznie, Panie Trenerze po przeczytaniu wszystkich postow jednym tchem, dochadzac do wniosku ze baaaardzo ciekawe forum, wiec postanowilem sie zarejstrowac. Jestem nowicjuszem w dziedzinie koni, pasja od zawsze swoje konie od 4 lat. Obecnie mam 2 klaczki mlode klaczki arabskie, konie sa bardzo zrównoważone, spokojne a co wazne bardzo ufne. Duzo pracy wspolnej zabawy, mój 13 letni dzieciak również spedza duzo czasu z nimi dodam ze bez problemowo. Mam sprzeczne informacje co do początku zajeżdżania koni arabskich, wiem ze pozniej dojrzewaja ale również wiem ze w młodym wieku ida na tory. Dodam ze moja waga to 72kg, wiec jak intensywnie z klaczka pracowac. Klacz skończyła 3 lata w maju, w formie zabawy przyjęła siodlo, bez problemu pozwolila sobie na siebie usiąść nawet zrobic okrazenie na lonzy. Nie miala jeszcze ogłowią, ani wędzidła a czytając i oglądając Pana film chciałbym wykorzystac jak najłagodniejsze metody, jak np. jazda na linie. Jak wspomniałem 3 latka jest bardzo ufna, nie stwarza zadnych problemow. Mialem klaczke 15 letnia, lecz miala już swoje nawyki, i przyznam szczerze ciezko było zdobyc jej zaufanie nie mówiąc o tym ze nie było mowy o dziecku przy koniu. Te koniki kupilem jako roczniaki, i do tej pory sama zabawa, otwarta stajnia pastwisko. Z gory dziekuje za odpowiedz, Pozdrawiam


<t></t>

Julie 1

Senior Member

279
06-04-2008, 01:10 PM #303
Panie Wojciechu,
Z zupełnie innej beczki:
Proszę Pana o pomoc w odpowiedzeniu na pytanie, na które nikt nie umie, lub nie chce mi odpowiedzieć. Mój e-mail do PZJ został zignorowany.

Posiadam dyplom instruktora wyszkolenia podstawowego Brytyjskiej Federacji Jeździeckiej (British Horse Society Preliminary Teacher's Certificate (Equine Coach) Level 3 )
Jak się to ma do polskich kwalifikacji?
Czy jeśli chciałabym zdobyć dyplom instruktora wyszkolenia podstawowego PZJ, to musiałabym przejść przez system odznak, czy da się to wszystko jakoś automatycznie przetłumaczyć na polski?
Albo gdyby kiedyś zechciało mi się (co wątpliwe) wystartować w jakichś zawodach, to muszę zdawać na brązową odznakę jeździecką?

<r><URL url="http://www.horsefeed.pl">http://www.horsefeed.pl</URL></r>
Julie 1
06-04-2008, 01:10 PM #303

Panie Wojciechu,
Z zupełnie innej beczki:
Proszę Pana o pomoc w odpowiedzeniu na pytanie, na które nikt nie umie, lub nie chce mi odpowiedzieć. Mój e-mail do PZJ został zignorowany.

Posiadam dyplom instruktora wyszkolenia podstawowego Brytyjskiej Federacji Jeździeckiej (British Horse Society Preliminary Teacher's Certificate (Equine Coach) Level 3 )
Jak się to ma do polskich kwalifikacji?
Czy jeśli chciałabym zdobyć dyplom instruktora wyszkolenia podstawowego PZJ, to musiałabym przejść przez system odznak, czy da się to wszystko jakoś automatycznie przetłumaczyć na polski?
Albo gdyby kiedyś zechciało mi się (co wątpliwe) wystartować w jakichś zawodach, to muszę zdawać na brązową odznakę jeździecką?


<r><URL url="http://www.horsefeed.pl">http://www.horsefeed.pl</URL></r>

branka

Posting Freak

2,096
06-04-2008, 01:20 PM #304
No własnie ciekawe pytanie, bo ja jesli będe kiedykolwiek robić intruktora to BHS. Nasz nie jest uznawany za granicą - i słusznie. Tylko ma to sens jeśli jest on uznawany u nas...
Trzeb aby może do PZJ zadzwonić? Sama nie wiem. W każdym razie Level 3 to jak nasz instruktor sportu mniej więcej. Więc...

<t></t>
branka
06-04-2008, 01:20 PM #304

No własnie ciekawe pytanie, bo ja jesli będe kiedykolwiek robić intruktora to BHS. Nasz nie jest uznawany za granicą - i słusznie. Tylko ma to sens jeśli jest on uznawany u nas...
Trzeb aby może do PZJ zadzwonić? Sama nie wiem. W każdym razie Level 3 to jak nasz instruktor sportu mniej więcej. Więc...


<t></t>

Julie 1

Senior Member

279
06-04-2008, 01:52 PM #305
Oj nie jak instruktor sportu... Choć w sumie fajnie gdyby tak było ;-)
To jest bardziej jak instruktor rekreacji, ale w lepszym wydaniu.
Moja znajoma (znana napewno Panu Trenerowi Monika P.) zdawała niedawno instruktora sportu PZJ, a ja jej do pięt nie dorastam (i nigdy nie dorosnę) jeśli o skoki chodzi.
Z resztą to nie ma nic do rzeczy. Ona świetnie skacze i szkoli konie, a ja świetnie uczę początkujących, to dwa różne światy ;-)
Przed przystąpieniem do egzaminu na instruktora BHS (level 3) trzeba zdać skoki i ujeżdżenie poziom 1 i 2 (myślę że można to przyrównać do poziomu LL i L na styl) i oprócz tego mnóóóóóóóóóstwo teorii.

Więc czekam na odpowiedź Pana Trenera :-)

<r><URL url="http://www.horsefeed.pl">http://www.horsefeed.pl</URL></r>
Julie 1
06-04-2008, 01:52 PM #305

Oj nie jak instruktor sportu... Choć w sumie fajnie gdyby tak było ;-)
To jest bardziej jak instruktor rekreacji, ale w lepszym wydaniu.
Moja znajoma (znana napewno Panu Trenerowi Monika P.) zdawała niedawno instruktora sportu PZJ, a ja jej do pięt nie dorastam (i nigdy nie dorosnę) jeśli o skoki chodzi.
Z resztą to nie ma nic do rzeczy. Ona świetnie skacze i szkoli konie, a ja świetnie uczę początkujących, to dwa różne światy ;-)
Przed przystąpieniem do egzaminu na instruktora BHS (level 3) trzeba zdać skoki i ujeżdżenie poziom 1 i 2 (myślę że można to przyrównać do poziomu LL i L na styl) i oprócz tego mnóóóóóóóóóstwo teorii.

Więc czekam na odpowiedź Pana Trenera :-)


<r><URL url="http://www.horsefeed.pl">http://www.horsefeed.pl</URL></r>

branka

Posting Freak

2,096
06-04-2008, 02:30 PM #306
No tak może przesadziłam, ale mimo wszystko Level 3 jest dużo lepszym kursem niż nasz instruktorski!!

<t></t>
branka
06-04-2008, 02:30 PM #306

No tak może przesadziłam, ale mimo wszystko Level 3 jest dużo lepszym kursem niż nasz instruktorski!!


<t></t>

Gaga

Posting Freak

1,127
06-05-2008, 06:17 AM #307
Julie Albo gdyby kiedyś zechciało mi się (co wątpliwe) wystartować w jakichś zawodach, to muszę zdawać na brązową odznakę jeździecką?
Jeśli chcesz wystartować w tzw. klasach otwartych rozgrywanych na zasadzie konkursów towarzyskich - nie musisz mieć żadnej odznaki. Jeśli natomiast marzy ci sięcoś więcej niż LL , L to odznaka jest nieodzowna do rejestracji w OZJ. Jeszcze inna opcja, jeżeli przed rokiem 2006 byłaś zarejestrowana w OZJcie, lub posiadasz jakąkolwiek klasę sportową - to nie musisz mieć odznaki aby wystartować...

<t>Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał</t>
Gaga
06-05-2008, 06:17 AM #307

Julie Albo gdyby kiedyś zechciało mi się (co wątpliwe) wystartować w jakichś zawodach, to muszę zdawać na brązową odznakę jeździecką?
Jeśli chcesz wystartować w tzw. klasach otwartych rozgrywanych na zasadzie konkursów towarzyskich - nie musisz mieć żadnej odznaki. Jeśli natomiast marzy ci sięcoś więcej niż LL , L to odznaka jest nieodzowna do rejestracji w OZJ. Jeszcze inna opcja, jeżeli przed rokiem 2006 byłaś zarejestrowana w OZJcie, lub posiadasz jakąkolwiek klasę sportową - to nie musisz mieć odznaki aby wystartować...


<t>Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał</t>

Cejloniara

Posting Freak

1,108
06-19-2008, 06:39 PM #308
Z pewnością zauważyliście, że od jakiegoś czasu gospodarz jakby wsiąkł. Spieszę donieść, że jest to spowodowane zupełnym zbiegiem pewnym zdarzeń. Tak więc, najpierw Trener był na wielkiej wyprawie (pewnie opowie) a potem jakiś paskudny i wyjątkowo złośliwy wirus dopadł trenerowy komputer. Sprzęt jest na leczeniu i ratowane są organy wewnętrzne. Mam nadzieję, że ta ram-kolka szybko nam trenera odda. Nie pozostaje nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i pilnie notować w pamięci kolejne pytania i wątki :-) Ja już mam kilka yyyy zagadnień do roztrzygnięcia :-)

<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>
Cejloniara
06-19-2008, 06:39 PM #308

Z pewnością zauważyliście, że od jakiegoś czasu gospodarz jakby wsiąkł. Spieszę donieść, że jest to spowodowane zupełnym zbiegiem pewnym zdarzeń. Tak więc, najpierw Trener był na wielkiej wyprawie (pewnie opowie) a potem jakiś paskudny i wyjątkowo złośliwy wirus dopadł trenerowy komputer. Sprzęt jest na leczeniu i ratowane są organy wewnętrzne. Mam nadzieję, że ta ram-kolka szybko nam trenera odda. Nie pozostaje nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i pilnie notować w pamięci kolejne pytania i wątki :-) Ja już mam kilka yyyy zagadnień do roztrzygnięcia :-)


<t>Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.</t>

Wojciech Mickunas

Posting Freak

1,126
06-20-2008, 02:42 PM #309
Już jestem ! Komputer i jego zawartość uratowana dzięki Cezaremu i jego ekspertom.
Dziękuje tym ,którzy mnie wyręczyli w odpowiedziach podczas mojej nieobecności. Trochę się zaległości narobiło więc muszę przeczytać to wszystko czego jeszcze nie czytałem. W każdym razie obiecuję zaglądać codziennie i mam nadzieję ,że już żaden Koń Trojański nie narobi mi ponownie bałaganu.

<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>
Wojciech Mickunas
06-20-2008, 02:42 PM #309

Już jestem ! Komputer i jego zawartość uratowana dzięki Cezaremu i jego ekspertom.
Dziękuje tym ,którzy mnie wyręczyli w odpowiedziach podczas mojej nieobecności. Trochę się zaległości narobiło więc muszę przeczytać to wszystko czego jeszcze nie czytałem. W każdym razie obiecuję zaglądać codziennie i mam nadzieję ,że już żaden Koń Trojański nie narobi mi ponownie bałaganu.


<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>

Justyna

Junior Member

4
07-16-2008, 07:55 AM #310
Pomocy
Jeżdżę na 18-latce, która w życiu nie żuła wędzidła. Jak ją jeździć aby ją tego nauczyć i czy w ogóle można.
Justyna

<t>Justyna</t>
Justyna
07-16-2008, 07:55 AM #310

Pomocy
Jeżdżę na 18-latce, która w życiu nie żuła wędzidła. Jak ją jeździć aby ją tego nauczyć i czy w ogóle można.
Justyna


<t>Justyna</t>

Wojciech Mickunas

Posting Freak

1,126
07-16-2008, 08:08 AM #311
Przed chwilą rozmawiałem o tym z Justyną przez telefon.
"Pełnoletniego" konia trudno "przerobić" .Warto też postawić sobie pytanie :czy potrzeba? Czy "żucie wędzidła " to taka ważna sprawa? Myślę ze dużo ważniejsze jest jak koń się z nami czuje i jak my się czujemy z nim. Jesli jast nam razem dobrze i mamy wspólnie frajdę z przebywania ze sobą , to pal licho żucie.

<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>
Wojciech Mickunas
07-16-2008, 08:08 AM #311

Przed chwilą rozmawiałem o tym z Justyną przez telefon.
"Pełnoletniego" konia trudno "przerobić" .Warto też postawić sobie pytanie :czy potrzeba? Czy "żucie wędzidła " to taka ważna sprawa? Myślę ze dużo ważniejsze jest jak koń się z nami czuje i jak my się czujemy z nim. Jesli jast nam razem dobrze i mamy wspólnie frajdę z przebywania ze sobą , to pal licho żucie.


<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>

sandra KONIARA

Junior Member

8
07-25-2008, 05:46 PM #312
witam wszystkich!! jestem tu pierwszy raz!! mam problem, a raczej moja kolezanka ma i chcialabym jej pomoc... jej kon jest strasznie plochliwy, boi sie nawet kota... jakie cwiczenia mozna robic z takim koniem, by go przekonac?? prosze o pomoc...

<t>nie korzystam juz z tego konta, jestem teraz Santi08</t>
sandra KONIARA
07-25-2008, 05:46 PM #312

witam wszystkich!! jestem tu pierwszy raz!! mam problem, a raczej moja kolezanka ma i chcialabym jej pomoc... jej kon jest strasznie plochliwy, boi sie nawet kota... jakie cwiczenia mozna robic z takim koniem, by go przekonac?? prosze o pomoc...


<t>nie korzystam juz z tego konta, jestem teraz Santi08</t>

Wojciech Mickunas

Posting Freak

1,126
07-25-2008, 07:42 PM #313
Jak sobie radzić z płochliwością konia to temat który już był na naszym forum poruszany w kilku miejscach.
Myślę ,że warto zajrzeć do tematu : " Strachy na lachy i inne dziwadła" bo tam było chyba najwięcej.
Konie są z natury płochliwe , jedne bardziej inne mniej , ale generalnie "wystraszanie" się jest normalnym zachowaniem u koniowatych. Dużo jednak można zdziałać w tej materii jeśli potrafimy zdobyć końskie zaufanie i szacunek.Jeśli zdoła się konia przekonać iż jest się istotą , której warto zaufać , z która przebywanie jest gwarancją bezpieczeństwa i braku jekiegokolwiek zagrożenia, to koń staje się bardziej odważny i "zapomina" o swojej naturalnej płochliwości. Wtedy nawet najstraszniejszy kot nie jest groźny. :lol:

<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>
Wojciech Mickunas
07-25-2008, 07:42 PM #313

Jak sobie radzić z płochliwością konia to temat który już był na naszym forum poruszany w kilku miejscach.
Myślę ,że warto zajrzeć do tematu : " Strachy na lachy i inne dziwadła" bo tam było chyba najwięcej.
Konie są z natury płochliwe , jedne bardziej inne mniej , ale generalnie "wystraszanie" się jest normalnym zachowaniem u koniowatych. Dużo jednak można zdziałać w tej materii jeśli potrafimy zdobyć końskie zaufanie i szacunek.Jeśli zdoła się konia przekonać iż jest się istotą , której warto zaufać , z która przebywanie jest gwarancją bezpieczeństwa i braku jekiegokolwiek zagrożenia, to koń staje się bardziej odważny i "zapomina" o swojej naturalnej płochliwości. Wtedy nawet najstraszniejszy kot nie jest groźny. :lol:


<t>Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!</t>

sandra KONIARA

Junior Member

8
07-26-2008, 08:14 AM #314
dziekuje za wprowadzenie i wytlumaczenieSmile

<t>nie korzystam juz z tego konta, jestem teraz Santi08</t>
sandra KONIARA
07-26-2008, 08:14 AM #314

dziekuje za wprowadzenie i wytlumaczenieSmile


<t>nie korzystam juz z tego konta, jestem teraz Santi08</t>

Julie 1

Senior Member

279
07-29-2008, 02:34 PM #315
:oops: (Ja bardzo przepraszam, ale mimo ogromnych pokładów czasu i cierpliwości nie mogę się doczekać odpowiedzi na postawione przeze mnie gdzieś na środku poprzedniej strony pytanie i myślę sobie, że może zostało przez Pana Trenera przeoczone, więc nieśmiało się przypominam...)

<r><URL url="http://www.horsefeed.pl">http://www.horsefeed.pl</URL></r>
Julie 1
07-29-2008, 02:34 PM #315

:oops: (Ja bardzo przepraszam, ale mimo ogromnych pokładów czasu i cierpliwości nie mogę się doczekać odpowiedzi na postawione przeze mnie gdzieś na środku poprzedniej strony pytanie i myślę sobie, że może zostało przez Pana Trenera przeoczone, więc nieśmiało się przypominam...)


<r><URL url="http://www.horsefeed.pl">http://www.horsefeed.pl</URL></r>

Strony (47): Wstecz 1 19 20 21 22 23 47 Dalej  
 
  • 0 głosów - średnia: 0
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości