Hipologia
Koński sprzęt: nowości, ciekawostki, osobliwości - Wersja do druku

+- Hipologia (https://forum.hipologia.pl)
+-- Dział: Kategoria (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Konie chcą nas rozumieć (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Wątek: Koński sprzęt: nowości, ciekawostki, osobliwości (/showthread.php?tid=80)

Strony: 1 2 3


Koński sprzęt: nowości, ciekawostki, osobliwości - Trusia - 12-06-2007

Mam wrażenie, ze rynek artykułów końskich jest dość nasycony i większość sklepów oferuje te same rodzaje towarów. Niemniej jednak zdarzają się najróżniejsze niespodzianki, takie „sklepowe odkrycia i olśnienia”, nowości albo jakieś mało typowe gadżety czy wręcz dziwadła. Jeszcze niedawno taką nowością były np. końskie buty. Naturalnie, co dla jednych jest odkryciem, dla innych może być oczywistością (żeby nie powiedzieć oczywistą oczywistością). Wymyśliłam więc wątek, gdzie można będzie podzielić się swoimi odkryciami i poradzić się co do sensowności niektórych ew. zakupów.

Właśnie znalazłam coś, co nazywa się „grazing muzzle” i jest opisane jako „simple solution to reduce and control grass intake”. Co o tym sądzicie? Czy może być przydatne na początek sezonu pastwiskowego?

[Obrazek: shires-greenguard-lg.jpg]
[Obrazek: comfortgrazingmuzzle.jpg]


- Cejloniara - 12-07-2007

To jest do ograniczania skubania trawki?? No ale jaką ten koń ma minę! No spójrz na oko Duśka :-) Zdecydowanie wolałabym wypuszczać na mniejszy, beztrawowy padok niż zakładać koniowi takie coś. Jak on mi się flustrować, jak czuje zapach trawy, ma ją prawie przed pyszczkiem a nie może się do niej dostać.


- Gaga - 12-07-2007

Mam końskie buty Old Mac's i - poza problemem dopasowania do nietypowych jak na nasze warunki kopyt klaczy rasy standardbred - spełniaja w 100% swoją funkcję, tj:
- chronią kopyto lepiej niz podkowa (całą puszkę kopytową) - co jest szczególnie ważne w terenie (u mnie drogi są marne :-()
- o tej porze roku dają przyczepność na błocie podobną, jak hacele - mają gruby "trekingowy" protektor...
- stosunkowo łatwo się je zakłada

Nie wiem jak z trwałością, bo testuję raptem od 2 miesięcy... No.. prpawie 3. Ale wydaje mi się, że warto - jeśli nie trzeba koniecznie kuć konia - kupić taki wynalazek :-)

z "ciekawych ciekawostek" odkryłam ostatnio w portalu http://www.horsemarket.pl/ prezentaje i testy sprzętu i pasz - warto poczytać :-)


- Cejloniara - 12-07-2007

Gaga, nasz kowal pokazywał nam ostatnio takie buty, na które jeszcze można założyć podkowe, jeśli mamy zamiar jeździć po takim terenie, że buty na bank szybko by się starły. Pokazywał nam też takie śmieszne lekkie podkowy z jakiegoś tworzywa, częściowo kolorowe, zielone. Wyglądały jak podeszwa od adidasa tylko w kształcie podkowy. Je się przykleja do kopyta nawet, nie przybija. Wynalazki są przeróżne teraz. Ale buty mi się bardzo marzą, bo mam konia, który ma płaskie i bardzo wrażliwe kopytka. Szczególnie latem, gdy glina u nas wyschnie na beton a na dróżkach jest duzo kamieni.


- Gaga - 12-07-2007

Cejlonara buty, kóre pokazywał Wam kowal, to zapewne Dallmary , jeśli tak, to nie polecam tego (chyba, ze na halę), bo zapięcia nie wytrzymują warunków terenowych... Patentów podkuwniczych od wkładek, poprzez masy wypełniające strzałki i pełniące rolę spajacza i amoryzatora (polecane dla All Handsów ;-)), po setki rodzajów podków - to wszystko już było ;-) tyle, że skoro nie muszę osłabiać puszki kopytowej robiąc w niej dziury podkowiakami - to tego nei robię. A Old Mac'sy polecam - naprawdę są warte swojej ceny - nawet jeśłi się to przeliczy na kucia wychodzi taniej. Poza tym aktualna niska cena dolara mocno obniżyła ceny amerykańskiego sprzętu ;-) (mogłam poczekać z zakupem - hihihi)


- Cejloniara - 12-07-2007

Gaga, z mogę Cię poprosić byś mi pokazała, gdzie w necie są te butki?? :-) wdzięczna będę :-) bardzom ciekawa :-)


- sznurka - 12-07-2007

Dla mnie ciekawą sprawą jest Hoof Jack ktory ma Duśka - więc poproszę ją by napisala więcej i pochwalila sie zdjęciami


- Trusia - 12-07-2007

Cejloniara To jest do ograniczania skubania trawki?? No ale jaką ten koń ma minę! No spójrz na oko Duśka :-) Zdecydowanie wolałabym wypuszczać na mniejszy, beztrawowy padok niż zakładać koniowi takie coś. Jak on mi się flustrować, jak czuje zapach trawy, ma ją prawie przed pyszczkiem a nie może się do niej dostać.

Tak, do ograniczenia. Ale mi nie chodzi o wyeliminowanie trawy, tylko o stopniowe przyzwyczajanie konia na początku sezonu pastwiskowego. On może w tym jeść, tylko nie pochłania za dużo. Ale nie bardzo jestem przekonana do tego, więc rzuciłam to pytanie.

Buty: polski sklep Horses.pl je sprzedaje. Dużo informacji tutaj:
http://www.easycareinc.com/


- Gaga - 12-07-2007

Tu są buty i akcesoria (3 strony):
http://sklep.horses.pl/search.php?cat=1176976693&lang=pol&client=n99dt4mmk8481hm97m59okgohv83p1o6

A tu moje buty... ee gdzie tam moje - Karej ;-) :
http://sklep.horses.pl/product-pol-1065-Old-Macs-G2-Multi-Purpose-Horse-Boots.html

[Obrazek: 1065_1.jpg]


- Trusia - 12-07-2007

Hoof jacka pokażę, jak zmobilizuję mego męza, żeby zrobił zdjęcia. Oporny jest. I tak sukces, że ostatnio zrobił nam zdjęcia w myjce (które wstawiłam na bloga). Nietety, zapomniałam wtedy o hoof jacku. Ale dla mnie wynalazek super.


- Gaga - 12-07-2007

co to jest podkowowy jacek?? (mi się z moim kowalem tylko kojarzy)
znalazłam w necie firmę Hoof Jack produkującą kobyłki (czy jak to się tam zwie) na kopyta, stosowane przy kuciu...


- Klara Naszarkowska - 12-07-2007

Teo też ma butki, chociaż innego typu:

[Obrazek: 1876_1.jpg]

Tak je pierwszy raz dopasowywaliśmy:
http://www.flickr.com/photos/teolinek/sets/72157594327412165

Bardzo się przydały w okresie przejściowym - od kucia do biegania na bosaka. No i na zimowym nieprzyjaznym podłożu.


- Gaga - 12-07-2007

Teo a nie wpada Wam do tych butów błoto/piasek/kamyczki ??
Też o nich myślałam, ale Old MAc's wydawał się dla Karej odpowiedniejszy...


- Klara Naszarkowska - 12-07-2007

Po żwirkach nie jeździłam, więc co do tego pewności 100% nie mam, ale chyba by nic nie wpadło, bo butek jednak za ściśle przylega. To przyleganie to oczywiście kij o dwu końcach - nie ma wejścia dla kamyczków, ale zakłada się dość ciężko. Co do błota - jak zdejmuję but, to nie jest idealnie czysty w środku, ale nigdy nie było żadnego obtarcia. A obserwacje prowadziłam wnikliwe ;-) Ani trochę zaróżowienia skóry na piętkach czy zwichrowanych włosków.

Inna rzecz, że ja jeździłam głownie zimą w tych butkach - czyli raczej lód, śnieg, kałuże nie do końca zamarznięte. Ewentualnie trochę "błota pośniegowego" ;-) Nie mamy sprawdzonego wielkiego błota, zasp piachu czy żwirowisk.

Ja szukałam butków, które by na samej puszce kopytowej siedziały, bałam się ewentualnych obtarć koronki przy wyższych. Każdy widać ma jakieś swoje lęki. Albo potrzeby :-)


- Trusia - 12-07-2007

Teolinek, a te Easyboot'y tak ciężko się wkładają, że facet potrzebny? Bo na zdjęciach widzę wyraźnie męskie ręce (nie podejrzewam, że są Twoje :lol: )