Hipologia
Lewa strona :((((((((( [+prostowanie] - Wersja do druku

+- Hipologia (https://forum.hipologia.pl)
+-- Dział: Kategoria (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Konie chcą nas rozumieć (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Wątek: Lewa strona :((((((((( [+prostowanie] (/showthread.php?tid=545)

Strony: 1 2 3 4


Re: Lewa strona :((((((((( - Artemor - 12-15-2009

I super tak trzymaj Smile nic tak nie poprawia dosiadu jak jazda na oklep Smile Potem założysz siodło i będziesz panią sytuacjii Smile Życzę sukcesów Smile


Re: Lewa strona :((((((((( - Akinom - 12-15-2009

ehe jestem panią sytuacji szczególnie wtedy gdy staram sie galopować ze strzemionami...zawsze je gdzieś zgubieSmile


Re: Lewa strona :((((((((( - Karolina Jaskulska - 12-15-2009

też tak miałam, teraz gubię w ćwiczebnym, tzn wpadają mi za głeboko ;P ale .. pracujemy nad tym


Re: Lewa strona :((((((((( - Akinom - 12-15-2009

o jak miło że nie jestem odosobnionym przypadkiemSmile idzie się z tego wyleczyć


Re: Lewa strona :((((((((( - Karolina Jaskulska - 12-16-2009

tak... ja tak miałam , ponieważ moim zdaniem chciałam za bardzo przykleić się do siodła i trzymałam się za mocno nogami i je wtedy podkurczałam Tongue
ze wszystkiego idzie się wyleczyć Tongue


Re: Lewa strona :((((((((( - Joanna Dobrzyńska - 01-07-2010

Paradoksalnie:Im wolniej tym szybciej- często to słyszę i sama w tym się utwierdziłam. A jeśli ktoś chce szybciej, napotyka na opór. Moja siwa tez sztywna- zależnie od dnia oczywiście, nastroju, chęci do pracy. Zawsze staram się wczuć i dostosować wymagania do dnia.
Najpierw ćwiczymy na łatwiejszej stronie, potem na tej sztywnej. A wolty... nie robimy ich. Zrobimy gdy z koła o śr na 30- 40 m koń będzie robił mniejsze wpisując się w rysunek, a jeśli tylko go zgubimy- powrót na większe koło. I tak zapewne dojdziemy kiedyś do (nawet) ciasnej wolty :wink: .


Re: Lewa strona :((((((((( - Julia z Orla - 01-07-2010

O wyprostowaniu - może się przyda :)

Konie mają tendencję do skrzywienia w którąś ze stron i jest to naturalne - tak jak pisze Asio, musisz zwolnić tempo, dobrze też ci radzą inni - zmniejsz wymagania. A ćwiczenie pokazane przez Ailusię jest super ćwiczeniem prostującym - jak każde powodujące, że wewnętrzna tylna noga konia zaczyna wkraczać pod jego pępek :) Zacznij ćwiczyć ze swoim koniem łopatki - z ziemi (jak już lonżujesz na dwóch lonżach to może popróbuj też łopatek na długich wodzach?), a następnie z siodła.

A ten od czarnych wodzy to nie trener tylko jakiś zwykły burak.


Re: Lewa strona :((((((((( - Joanna Dobrzyńska - 01-08-2010

Skoro o prostowaniu, to znów dziwna sprawa :wink: : to nie wcale takie proste prawidłowo konia prowadzić po prostej, wyprostować go i zrobić taką ładną przekątną. Siwa lubi się zataczać- lekko jakby pijanie. Wystarczy, ze delikatnie (bardzo) przytrzymam łydką, odbija na drugą stronę. Wymaga to ode mnie wyczucia i nie wiem czasem czy jestem wystarczająco subtelna, a staram się jak mogę :roll: Oczywiście najłatwiej i najpierw idziemy wzdłuż ścian, ale zabawa w subtelność użytych pomocy zaczyna się na środku. Kiedyś nie wiedziałam , że konie są aż tak wrażliwe na dotyk.


Re: Lewa strona :((((((((( - Jacob Spahis - 01-08-2010

To co pisze Asio i Julia to wszystko oczywiście prawda, ale ja jestem jednak zwolennikiem jeszcze większego stopniowania wymagań.

Po pierwsze jazda tylko po prostych. Jeżeli koń nie umie chodzić po prostej, nie będzie też prawidłowo wykonywał zakrętów. Poza tym probem zostanie "przykryty", bo paru centymetórw nigdy nie widać. Ja zatem najpierw ćwiczę jazdę po prostej.

Po drugie łopatki nie użwam do prostowania konia. Owszem, to też pomaga, ale łopatka, to ćwiczenie na łydkę przesuwającą. Wiem, że można się z tym nie zgadzać, ale bez żadnych dodatkowych ćwiczeń proponuję jazdę po prostej. Po prostu. Smile


Re: Lewa strona :((((((((( - Joanna Dobrzyńska - 01-08-2010

Fajnym ćwiczeniem na pokazanie drogi (ustawienie do wewnątrz) na łuku jest ćwiczenie po kwadracie. Jedzie się kłusem/stępem po prostej, zatrzymanie, zwrot na zadzie 45*, ruszenie kłusem/stępem. I tak kwadracik w dobrą, potem z gorszą, lub kierunki potem można przeplatać.


Re: Lewa strona :((((((((( - Jacob Spahis - 01-08-2010

Ćwiczenie fajne i opisane w książce 101 ćwiczeń z ujeżdżenia. Ale trudne dla młodego konia.


Re: Lewa strona :((((((((( - Joanna Dobrzyńska - 01-08-2010

Racja, moja młoda jest, ale nie aż tak. Ale z 8-letnim koniem, chodzącym tylko latem na obozach rekreacyjnych właściwie pracuje się jak z totalnym młodziakiem- nic nie umiała. Jedyne co 'dobrze wychodziło to rollkur Cry .


Re: Lewa strona :((((((((( - Julia z Orla - 01-08-2010

Ja się jednak uprę przy łopatkach - jako podstawowe i najefektywniejsze ćwiczenie prostujące (przy czym prostowanie oznacza również "prosto na kole", czyli konia dobrze wpisanego w tor, po którym się porusza) polecają je lub stosują dr Deb Bennet, Jane Savoie, Bent Branderup, Theresa Sandin i kto wie kto jeszcze Wink W każdym razie - ludzie z różnych stron świata i o zdecydowanie różnych kierunkach działania w tematyce szkolenia koni. Ja mogę tylko potwierdzić, że to działa i jest dla konia łatwym ćwiczeniem, o ile wdroży się je z wyczuciem.

Bardzo sympatyczny filmik o ćwiczeniu łopatki na długich wodzach
Łopatka z siodła w stępie
Łopatka - Branderup
Łopatka z siodła w kłusie - Jane Savoie

Tu już bardziej zaawansowane łopatki w galopie, ale warto obejrzeć


Re: Lewa strona :((((((((( - Jacob Spahis - 01-08-2010

Na pewno masz rację. Ja nie piszę kategorycznie, że tak jest lub nie. Ja piszę tylko o tym jak ja szkolę, a że to nie jest mój wymysł tylko przedwojenny, kawaleryjski, więc się dzielę. Nie trzeba się z tym zgadzać. Myślę zresztą, że dróg dojścia do tego celu jest wiele, równie dobrych.


Re: Lewa strona :((((((((( - Julia z Orla - 01-08-2010

W sumie też fajnie by było móc do każdego skrzywionego konia móc wezwać na konsultację i zabieg "prostujący" osteopatę, ale niestety u nas w kraju panuje na nich deficyt Wink W sierpniu miałam okazję, zupełnie zresztą przypadkiem, natknąć się na młodego osteopatę z Francji, który zrobił sobie specjalizację z osteopatii koni na studiach medycznych. Pomajstrował przy Ametyście (porozciągał nogi na wszystkie strony, popracował nad grzbietem, szyją i głową) i widziałam jak z konia schodzi napięcie, normalnie było widać gołym okiem, że sprawił mu wielką ulgę. Różnica w swobodzie poruszania się Ametysta po tym zabiegu była naprawdę duża!

Już nie wspominając o tym, że po zabiegu przeszedł mu utrzymujący się dwa tygodnie kaszel Big Grin