![]() |
West, natural - Wersja do druku +- Hipologia (https://forum.hipologia.pl) +-- Dział: Kategoria (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Konie chcą nas rozumieć (https://forum.hipologia.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Wątek: West, natural (/showthread.php?tid=380) |
Re: West, natural - tomekpawwaw - 03-08-2009 W Polsce i chyba w żadnym z krajów Europy nie ma zawodów dla dwulatków .Przepisy PLWiR dopuszczają do startów konie trzyletnie. Zawody dla dwulatków odbywają się w USA , jesienią . Najlepsze hodowle w USA znajdują się w południowych stanach , gdzie klimat jest ciepły i sezon pastwiskowy trwa długo, konie są utrzymywane na dużych pastwiskach , gdzie mają zapewniony praktycznie nieograniczony ruch. Wszystko to sprzyja szybszemu rozwojowi młodzieży. W ogóle AQH jest koniem bardzo zdrowym i silnym, podobnie jak koń pełnej krwi, zresztą ta rasa miała bardzo duży wpływ na amerykańską hodowlę . AQH przypomina zresztą wieloma cechami budowy folbluta. Właśnie wróciłem ze szkolenia z Wojtkiem Adamczykiem , który był na stażu w USA w stajni reiningowej i mówił on /zadaliśmy mu pytanie o urazowość w tej dyscyplinie/, że z przypadkami kontuzji się nie spotkał , poza przypadkami wynikającymi z nieużywania ochraniaczy / skaleczenia i stłuczenia przednich nóg przy ćwiczeniu np spinu/ szybki obrót na zadzie / Z tego powodu wszyscy dobrzy zawodnicy używają specjalnuch ochraniaczy , chroniących nadpęcie i pęcinę a często również koronkę kopyta Re: West, natural - branka - 03-08-2009 Wiesz jak spytasz skoczka to też ci powie, że jego dyscyplina nie jest urazowa. Ja bym polegała bardziej na opiniach weterynarzy mających styczność z różnymi dyscyplinami, tylko nie wiem skąd takiego wziąć ![]() Ale nie twierdzę, że west obciąża nogi czy cos, tylko jestem ciekawa opini kogoś kto krąży po wszystkich środowiskach końskich i ma wiedzę medyczną. Co do rozwoju młodzieży to wg badań z ostatnich lat czy to folblut czy to quarter czy kucyk wszystkie rosną w podobnym tempie jeśli chodzi o kościec. Oczywiście pewnie istnieją drobne różnice w dojrzewaniu całego organizmu, ale nie na tyle duże jakby można było sądzić. Więc ja wciąż obstaje przy tym, że wszelkie konkursy dla koni młodszych niż 4 lata powinny zostać zlikwidowane, czy to wyścigi czy coś z westa! i mam nadzieję, że doczekam się jakiś ograniczeń jeszcze za mojego życia(może za 50 lat będzie tak, że folbluty będą startować choćby od 3 roku zycia...). Ostatnio widziałam zdjęcia koleżanki pracującej w Irlandii która zajeżdża na nich na wyścigi póltorarocznego konika, który wygląda jak źrebaczek. Mnie to przeraża... Re: West, natural - tomekpawwaw - 03-09-2009 Nie twierdzę wcale , że rozwój szkieletowy AQH,czy folbluta jest wyraźnie szybszy, niż u koni półkrwi . Chodzi o to , że koń dwuletni dobrze odchowany / jest to kwestia tak samo odpowiedniego żywienia , jak i odpowiedniej ilości ruchu / jest zdolny do podejmowania poważniejszych wysiłków, ponieważ ma mocniejsze mięśnie, lepiej wykształcone stawy, mocniejsze kości , mimo, że ich rozwój nie jest jeszcze zakończony, w przeciwieństwie do konia np czteroletniego , który odchowany był źle . Rasa konia też ma znaczenie , nie tyle ze względu na szybkość dojrzewania , co na mocną konstytucję i dobre zdrowie . U koni pełnej krwi te cechy wynikają z ostrej selekcji ze strony człowieka/ tylko najzdrowsze i najsilniejsze konie , które wytrzymały ciężki trening mogą być użyte w hodowli/ , u koni ranczerskich i mustangów, od których pochodzi AQH, rolę taką spełniały surowe warunki naturalne / Konie utrzymywano w stanie półdzikim i dopiero w wieku 2-4 lat były one wyłapywane i brane do ujeżdżania. P.S. Wiadomo / też z badań naukowych / , że duża ilość ruchu i większe obciążenie powoduje przyspieszenie kostnienia i zwiększa ilość odkładanego w kościach wapnia . Re: West, natural - branka - 03-09-2009 No to prawda z rozwojem mięśniowym, ogólnie fizjologicznym. Ale cięzko jest ocenić jaki wysiłek rozwija młody organizm a jaki mu szkodzi moim zdaniem. Uważam, że jak ktos startuje z koniem w jego młodym wieku to najważneijsza będzie dla niego wygrana i przeciąży konia treningiem. Chyba, że w wescie jest jak w skokach, że młode konie często startują bardziej dla obycia się, a nie wygrywania. Poza tym np w wyścigach chociaz ci dżokeje mało ważą, w weście często zawodnicy to wielcy chłopi, to na pewno nie jest bez znaczenia dla koni. Jedno wydaje mi się za to ciekawe - konie westowe mają chyba lepsze warunki życiowe od koni klasyków(przynajmniej często tak jest). O jakiejkolwiek stajni westowej nie słysze to ma pastwiska i ważne jest to by kon spędzał na nich masę czasu. Tymczasem o konie ujeżdżeniowe czy do skoków ludzie się boją i puszczają je zazwyczaj samotne w tysiącu ochraniaczy na małe padoki, żeby nie biegały bo się uszkodzą... Żadko się zdarza nawet za granicą puszczanie koni sportowych w stadzie, chyba że idą na kilka miesięcy odpasu albo są bardzo młode. Troche lepiej może maja konie na Wyspach, bo tam jest to wkodowane w umysly ludzi, że trawa jest po to by na niej paść ![]() Re: West, natural - tomekpawwaw - 03-09-2009 W całej hodowli koni chodzi o pieniądze ! Przecież hodowca , trener i zawodnik musi coś mieć ze swojej pracy. Niewątpliwie wczesne branie koni w trening jest dla hodowcy korzystne , bo ponosi on mniejsze koszty na odchowanie konia, ale potencjalny nabywca ujeżdżonego konia też chce mieć konia zdrowego , którego będzie mógł użytkować dłużej niż 1-2 lata . Żaden rozsądny trener , czy zawodnik nie będzie przygotowywał konia do jednego konkursu, nie bacząc na jego zdrowie , bo nie ma żadnej pewności zdobycia wysokiej nagrody, czy np korzystnej sprzedaży konia .Zawsze bierze on pod uwagę przyszłą karierę konia. Przecież koń , który przez kilka lat z rzędu odnosił sukcesy prezentuje znacznie większą wartość komercyjną i hodowlaną , niż koń , który wygrał jeden , nawet prestiżowy konkurs , lecz ma zrujnowane zbyt forsownym treningiem zdrowie .Wreszcie - kto będzie chciał kupić konia ze stajni , w której połowa koni jest kontuzjowana , kto zatrudni trenera,od którego połowa koni kończy trening na leczeniu np pozrywanych ścięgien ? P.S. W żadnej dyscyplinie klasowego konia nie forsuje się startami w zawodach "o puchar sołtysa" . Karierę takiego konia planuje się pod kątem startów w zawodach wysokiej rangi i jeżeli wysyła się go na mniej poważne , to właśnie w celu "obycia się"a nie koniecznie wygranej Re: West, natural - branka - 03-09-2009 Nie wiem ja jedziłam jako luzak po ogólnoposlkich w Polsce i mało widziałam młodych koni, co by nie były forsowane. Wbrew pozorom w Irlandii też dużo młodych forsowano, a jak Dermott nie jechał dogrywki dla 6 latków w finale ligi, to się z niego śmiano, bo zrobił to uważając, że koń jest zmęczony. Także mnie to nie przekonuje, owszem dobrzy jeźdzcy młode konie wprowadzają spokojnie w zawody, ale jak widzą że koń jest zmęczony, ale mogą cos jeszcze ugrac to będa się pchać do dogrywki i sie dziwią potem, że koń zaczyna odmawiać skoków czy zaczyna skakać źle. Na Dermotta narzekali ludzie co chwila, że skacze 3 przeszkody i nie jedzie dalej bo podłoże cieżkie. Uważali że wydziwia i mieli jakies spiskowe teorie. Dla mnie środowisko sportowe jest spaczone i im nie zależy na długim zdrowiu konia, poza wyjatkami w postaci najlepszych jeźdzców, którzy potrafią 16 letnie konie utrzymać w super formie i chętnie skaczące. A zbyt wiele ogonów zaczyna w wieku 10-12 lat przedstawiać rozmaite problemy, wyłamywać, łapac kontuzje itp. Re: West, natural - tomekpawwaw - 03-10-2009 Czy ja twierdzę , że wszyscy trenerzy i zawodnicy są rozsądni ? Re: West, natural - branka - 03-10-2009 Nie, ale jak dla mnie mało który jest ![]() A w ogóle to ja jestem negatywnie nastawiona do sportu coraz bardziej więc mogę być nieobiektywna ![]() ![]() Szkoda, że nie ma zawodów z tym kto lepiej pojedzie jakiś tor przeszkód(jakies slalomy, przeszkoda itp) bez ogłowia - przynajmniej u nas chyba takich nie ma. Albo takich kto upiecze smaczniejsze i zdrowsze ciastka dla koni. Albo nazbiera więcej trawy dla konia na czas. Albo zrobi z koniem cos takiego jak jest agility dla psów - że będzie wskazywał przeszkody i koń będzie je pokonywał. To by było ciekawe ![]() Re: West, natural - Magda Pawlowicz - 03-10-2009 POd tym względem w sumie westernowe srodowisko jest dużo fajniejsze. Dość powszechny jest taki obrazek:mam konika bo chcę i jeżdżę na zawody-bo lubię. I tyle... Oczywiście nie dotyczy to wszystkich dyscyplin i wszystkich zawodników ale jest sporo osób z takim "luzackim" podejściem.. |