Hipologia

Pełna wersja: Koń musi byc codziennie "ruszany"
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Drugi wyjazd w teren po 2 tygodniach, po wcześniejszej bardzo długiej przerwie i jestem zbudowana zachowaniem koni, zwłaszcza Weksla.
Chyba dojrzał psychicznie , jest bardziej spokojny , zrównoważony psychicznie.
Pierwszy raz zjazd w dół długim "strasznym " i krętym wąwozem odbył się spokojnie , stępem.
I wreszcie kuc szedł grzecznie za Kubą, a nie gnał w dół Big Grin
W sobotę wszędzie wykopki ziemniaków, więc pracowały ciągniki, kombajn, a nawet koń i wszędzie stały worki z ziemniakami.
Owszem konie zaciekawione, oglądały zwłaszcza worki , ale bez strachu- największe wrażenie wywarł na nich pracujący koń.
Już wcześniej czuły go, przystawały, oglądały się- nie wiedziałyśmy za czym.

Ale nie podbiegły do niego- ja zresztą zawsze boję się, czy nie spotkamy klaczy, bo nie wiem, jak zareagowałby kuc.

Naprawdę z kuca robi się coraz fajniejszy koń , a Kuba jest super Big Grin

Oczywiście z kondycją cienko , ale to przyjdzie z czasem Smile
Dobrze, że nie widziałaś kondycji Branki :wink: No ale też z czasem przyjdzie, będziemy się spokojnie do formy doprowadzać.
Wczoraj ją zmęczyłam trochę ćwicząc i potem była spokojniejsza na wybiegu, czyli jednak z mojego konia musi czasem ujść energia. Szkoda, że nie w formie bo bym ją wzięła na galop na łąki, taki pod kontrolą ale męczący, no ale na razie musimy się porządnie "wykłusowywać" w dni nadmiaru energii.
Stron: 1 2 3