Stretching i masaż

Zdrowie, hodowla, żywienie, sprzęt, stajnie, łąki itd.
Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Stretching i masaż

Post autor: Jacob Spahis » pn sty 25, 2010 10:09 am

Chciałbym zaproponować taki wątek wraz z prośbą o opisanie znanych osobiście technik stretchingu, masażu, sposobu wykonania, częstotliwości itp. Oczywiście mówimy o koniach. Może filmy lub zdjęcia :?:
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Magdalena Macios
Posty: 168
Rejestracja: wt mar 10, 2009 2:29 pm

Re: Stretching i masaż

Post autor: Magdalena Macios » pn sty 25, 2010 12:38 pm

Kiedys myslalam zeby sie zajac masazem ale niestety nie moglam znalezc nikogo kto by mnie uczyl. uwazam ze osoba nie znajaca anatomii ani nie przechodzila zadnych kursow badz nie uczyla sie od kompetentneja osoby nie powinna sie zabierac za jakiekolwiek masowanie zwierzat badz ludzi .
tak jak dla psa zupa,
siodłu należy się pupa :)

Awatar użytkownika
Monika Krupa
Posty: 14
Rejestracja: sob gru 27, 2008 12:09 am

Re: Stretching i masaż

Post autor: Monika Krupa » pn sty 25, 2010 12:51 pm

Witam
Właśnie dzięki temu portalowi kilka dni temu znalazłam informację o organizowanych w Bydgoszczy Warsztatach Terapii Manualnej Koni a że temat bardzo mnie interesuje już się zapisałam :)
dawniej slide :)

Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Stretching i masaż

Post autor: Jacob Spahis » pn sty 25, 2010 1:05 pm

Zohara pisze:Kiedys myslalam zeby sie zajac masazem ale niestety nie moglam znalezc nikogo kto by mnie uczyl. uwazam ze osoba nie znajaca anatomii ani nie przechodzila zadnych kursow badz nie uczyla sie od kompetentneja osoby nie powinna sie zabierac za jakiekolwiek masowanie zwierzat badz ludzi .
No szkoda, że się nie zajęłaś. Co do niezabierania się to zgadzam się i jednocześnie nie zgadzam się (znane za a nawet przeciw). Je nie miałem na myśli masażu leczniczego. Ten absolutnie należy do fachowców. Myślałem o masażu dla maluczkich, a więc rozluźniającym oraz o stretchingu, a więc o ćwiczeniach gibkościowych.

Co do masażu relaksującego - nie zrobisz nim krzywdy, jeżeli odpuścisz sobie nastawiania, a ograniczysz się do masowania napiętych mięśni. Tego jestem pewien. Pytanie jak to robić. Dwie metody znam - koci grzbiet i masaż szyi. Ale coś więcej :?:

Stretching, a więc ćwiczenia gibkościowe to element treningu sportowego. Też miałem wątpliwości czy stosować, ale po rozmowie z Panią Docent Ewą Szarską pozbyłem się tych wątpliwości. Czy można zrobić krzywdę :?: Można, tak samo jak przy treningu siły czy wytrzymałości.
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
AnnaRadomańczykMoroz
Posty: 319
Rejestracja: pn cze 16, 2008 9:38 am
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Stretching i masaż

Post autor: AnnaRadomańczykMoroz » pn sty 25, 2010 1:18 pm

Spahis, wiec jezeli nie chodzi o czysto leczniczy masaz, to moge polecic ksiazke autorstwa Lindy Tellington-Jones pt.: "Prawdziwa wiez z koniem". Z wlasnych obserwacji, po zastosowaniu kilku takich cwiczen, moge powiedziec (czy tez napisac), ze bardzo to konie wycisza i odpreza. Moge zeskanowac kilka obrazkow i tu wrzucic jesli Cie to interesuje.
A tu krotki opis:

"Linda Tellington-Jones jest znaną na całym świecie specjalistką od koni, która opracowała system Tellington Touch. Jest to metoda leczenia, trenowania i komunikacji z końmi, dostępna dla jeźdźców na każdym poziomie zaawansowania. W książce Prawdziwa więź z koniem Linda wyjaśnia, w jaki sposób można rozpoznawać cechy charakteru i osobowości konia, analizując wygląd jego głowy. Uczy nas, w jaki sposób określić, czy na osobowość konia negatywnie wpłynął stres lub ból wywołany złym stanem zdrowia, warunkami życia, czy też tym, że koń jest szkolony do dyscypliny, do której ma nieodpowiednią budowę.

Na przykładzie ponad dwustu zdjęć i rysunków autorka demonstruje swoją metodę analizy osobowości konia. Daje nam także rady co do �swatania� (znajdowania odpowiedniego konia dla jeźdźca) oraz wskazówki i narzędzia, za pomocą których możemy wpływać na charakter konia. Pośród nich znalazły się jej rewolucyjne techniki masażu i ćwiczenia uspokajające konie, pomagające przywrócić im pewność siebie, uwalniające je od bólu, strachu, napięcia."
niegdyś Pokusa27 :)

Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Stretching i masaż

Post autor: Jacob Spahis » pn sty 25, 2010 1:36 pm

Poproszę.

A teraz co do treningu gibkościowego, żebyśmy mówili o tym samym: "Gibkość, czyli ruchomość odcinków ciała w poszczególnych stawach, należy do predyspozycji z pogranicza cech strukturalnych i funkcjonalnych, jest to właściwość układu ruchu, umożliwiająca osiąganie dużej amplitudy wykonywanych ćwiczeń zgodnie z możliwościami fizjologicznego zakresu ruchów w stawach. W sporcie gibkość określa się jako zdolność do wykonywania ruchów w stawie lub kombinacji stawów w optymalnym zakresie ruchu." Źródło zaginęło. Ale jest to wykład z AWF o teorii treningu sportowego.

A o samym stretchingu napisali "Stosowane w nim ćwiczenia statyczne charakteryzują się rozciąganiem mięśni i wytrzymywaniem określonej pozycji w bezruchu."

I ja się pytam - czy znacie ćwiczenia, czy wiecie jak je wykonać, jak długo, w ilu seriach. Dla ludzi znam, kiedyś nawet stosowałem. Dla koni znam dwa ćwiczenia (opiszę je później), ale proszę teraz o pommoc.
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Magdalena Macios
Posty: 168
Rejestracja: wt mar 10, 2009 2:29 pm

Re: Stretching i masaż

Post autor: Magdalena Macios » pn sty 25, 2010 1:46 pm

tez zaluje bo w Polsce sa duze braki jesli chodzi o masazystow.
jesli chodzi o relaksacyjny masaz ok tylko jak przy kazdym masazu musisz trzymac sie zasad
musisz pamietac o kolejnosci w masowaniu czyli zaczynamy od głaskania - sprężyste odkształcanie tkanek naskórka.rozcieranie - sprężyste odkształcanie tkanki łącznej.wyciskanie .ugniatanie - sprężyste odkształcanie tkanki mięśniowej.oklepywanie .wibracja .wstrząsanie. zeby nikomu do glowy nie przyszlo zaczynac od ugniatania :)
masaz relaksacyjny jest bardzo dobry dla nerwowych koni bo dziala uspokajajaco. ponoc pomaga w bezsennosci :) nie mowie o pobudzaniu ukladu krazenia , pobudzaniu miesni i skory, przywraca prawidlowy rytm serca,likwiduje mimowolne napięcie mięśni, właściwe krążenie i likwiduje mimowolne napięcie mięśni bo chyba jest to oczywiste :)
a to nastawianie to prosze sobie odpuscic i nawet o tym nie myslec ;p
tak jak dla psa zupa,
siodłu należy się pupa :)

Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Stretching i masaż

Post autor: Jacob Spahis » pn sty 25, 2010 1:56 pm

Dzięki. Spróbuję usystematyzować:

1. głaskanie - ile :?:
2. rozcieranie - ile :?: :wink:
3. ugniatanie - to samo;
4. oklepywanie - jw;

Ile powinien trwać taki masaż :?:
Jak często można go robić :?:
Czy po masażu powinno się konia okryć derką, a jeżeli tak to na jak długo :?:
Czy ma sens masowanie tak dużych mięśni jak zadu (czy będzie jakikolwiek skutek), skoro do masażu zapaśników potrzeba mocnych fachowców (a zapaśnicy to przy koniach "szczypiorki") :?:
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
AnnaRadomańczykMoroz
Posty: 319
Rejestracja: pn cze 16, 2008 9:38 am
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Stretching i masaż

Post autor: AnnaRadomańczykMoroz » pn sty 25, 2010 2:12 pm

Spahis, nie podano tu szczegolowych informacji ile czego, jak czesto itd., ale moze zainteresuje :)

Uczenie się rozciągania „za pomocą marchewki”

„Na początku używamy kuszących smakołyków, takich jak marchewka, aby zachęcić konia do naciągania się, ale jeżeli wykonuje się to regularnie, koń wkrótce nauczy się wykonywać ćwiczenia rozciągające przy odrobinie zachęty,”

Przyciąganie nosa do brzucha

Pomaga to rozciągnąć i wydłużyć mięśnie szyi po ćwiczeniach, aby odzyskały swoje początkowe położenie po długim i przewlekłym utrzymywaniu ich w określonej pozycji.
To zachęci do dobrego rozciągnięcia wzdłuż mięśni około kręgosłupowych, które mogą zesztywnieć z powodu takich czynników jak niewłaściwe stosowanie pomocy treningowych lub nawet asymetryczność jeźdźca.
Ustaw konia pod ścianą co pomoże zapobiec kręceniu zadem i zachęcić do jak najszerszego skrętu. Właściciel powinien stać plecami do łopatki konia i, przy użyciu marchewki, zachęcać konia do sięgnięcia wokół jego ciała. Jeżeli koń nigdy przedtem tego nie robił, powie Ci jak daleko lub przez jak długi czas będzie miał ochotę naciągać się za każdym razem.
Gdy już koń stoi znowu prosto, daj mu nagrodę w postaci kawałka marchewki. Powtórz to trzy lub cztery razy, zmieniając strony.

Nos do grzbietu

Jest to znakomite rozciąganie mięśni około kręgosłupowych i może pomóc w przypadku zesztywniałych mięśni w obniżonej części grzbietu.
Stań plecami do łopatki konia jak w poprzednim ćwiczeniu. Zaproponuj marchewkę podnosząc ją w kierunku miejsca, gdzie przypada tylna część siodła. Pozwól koniowi wykonywać naciąganie w jego własnym tempie.

Nos do pęciny

Jest to dobre ćwiczenie dla koni sztywnych w łopatce / kłębie. Kiedy koń stoi prosto, weź marchewkę i zachęć go, żeby spuścił nos do zewnętrznej strony pęciny.

Linia szczytowa

Idealne, ponieważ wszechstronne, rozciąganie, w którym biorą udział mięśnie od głowy do ogona.
Stań przy łopatce konia i trzymając marchewkę między jego przednimi nogami, zachęć go, żeby spuścił nos między nogi, tak aby nos był poniżej jego kolan, a nie powyżej.

Jest to opis według Nicole Rombach, wykwalifikowanej „masażystki końskiej” ze słynnej „School of Equinology” (szkoły zajmującej się nauką o koniach) w Kalifornii.
niegdyś Pokusa27 :)

Awatar użytkownika
Martyna
Posty: 194
Rejestracja: czw lip 30, 2009 10:28 am
Lokalizacja: Wołomin

Re: Stretching i masaż

Post autor: Martyna » pn sty 25, 2010 2:36 pm

Czy ma sens masowanie tak dużych mięśni jak zadu (czy będzie jakikolwiek skutek), skoro do masażu zapaśników potrzeba mocnych fachowców (a zapaśnicy to przy koniach "szczypiorki") :?:
No pewnie, że ma!!! Ja mojemu koniowi muszę masować i wcierać zad po każdym treningu, ponieważ nastąpił u niego jednostronny zanik mięśni. Prawdopodobnie (teoria wysnuta z wet) latał po padoku, podwinęły mu się nóżki, wjechał zadem pod siebie i się przewrócił i nabił sobie guza (?) w sensie pojawiła się blizna (zrost) na mięśniu w okolicy kręgosłupa. Na początku nie było nic widać, ponieważ zrost był przykryty przez mięsień. Za to zrost blokował używanie mięśnia i nastąpił zanik, po jakimś czasie na zadzie Siwka brakowało "dłoni" mięśnia.

Wet rozmasowała zad, zrobiła mu nawet akupunkturę. W tej chwili pozbywamy się tego zrostu właśnie masując w poprzek włókien mięśniowych, rozrywając go po prostu. Wcierka rozgrzewająca pobudza mięsień do pracy. Po wcierce musimy zakładać derkę - jeśli jej nie założymy, to wcierka wyziębi miejsce zamiast rozgrzać (dzięki mroźnej zimie).

Po miesiącu efekt był średnio widoczny, ale był. Zrost się zmniejszył, mięśnie się trochę odbudowały. Po dwóch miesiącach (przy czym treningi były spokojniejsze, bo lód, temperatura) odrobiliśmy jakieś 2/3 mięśnia. Teraz treningi są mocno ograniczone (temperatura, moja choroba, niemożność dojazdu do stajni) ale zad nie wygląda źle. Myślę, że jak pogoda się poprawi wrócimy do 4 treningów w tygodniu i w ciągu miesiąca naprawimy zadek siwka do końca ;)

Mamy też zalecony streching - lewa zadnia noga (z tej strony co zanik mięśni) jest od początku wyciągana 5 x 30sec. Najpierw rozciągaliśmy ją w kierunku przedniej lewej nogi, teraz pod brzuchem w kierunku przedniej prawej.

Na wiosnę chcemy stosować rozciąganie większej części konia. Mamy pozwolenie od wet ;) Każdą nogę parę razy po 30sec + szyję. Żeby zrobić to bezpiecznie należy wyciągnąć nogę i utrzymując lekkie napięcie utrzymać ją w miejscu. Wiadomo bez szarpania, z czasem możliwości rosną i można wyciągać dalej i pod większym kątem. Szyję zaczniemy wyginać na boki i w dół między nogi konia - obserwując czy szyja wygina się cała czy tylko w części (koń może zgiąć szyję w paru miejscach). Można to robić na marchewkę, na przykład na początku stojąc przy łopatce konia i zawijając konia wokół siebie. 5 x 30sec na część ciała na sesję - to możemy robić wg wet bez żadnych wątpliwości i problemów.

Umiemy także podnosić grzbiet (palce na mostku) i miednicę (drapanie w okolicy ogona) i wyciąganie grzbietu poprzez ciągnięcie za ogon. Jednak na to się nie zdecydujemy z mężem, ponieważ poprzez unoszenie grzbietu można konia zniechęcić do zapinania popręgu, ciągnąc za ogon uczymy konia opierania się, etc. i w ogóle nie uważamy się za specjalistów, żeby akurat TE ćwiczenia robić samemu.

Po masażu całego końskiego ciała w taką temp jak teraz należałoby okryć konia lekką derką, aż mięśnie ostygną. W lato można sobie darować. Mięśnie konia działają jak nasze. A każdy masażysta nakrywa człowieka ręcznikiem po masażu i daje mu parę minut na dojście do ładu - ja zazwyczaj usypiam ;) Ale gdyby nie dali mi tego ręcznika to pewnie bym marzła i się nie odprężyła po masażu. Ale nóg nie zawijamy w żadne owijki.

WAŻNA RZECZ przy rozciąganiu nóg - ja tego nie umiem i robi to mój mąż :twisted: Nie umiem przyjąć takiej pozycji, żeby nie zniszczyć sobie kręgosłupa. Po jednej sesji ległam w domu na łóżku i umierałam... Dlatego należy znaleźć odpowiednią pozycję - mąż podobno znalazł na sobie nowe mięśnie, w których miał na początku zakwasy ;) Ja się poddałam i nie rozciągam.
1. głaskanie - ile :?:
2. rozcieranie - ile :?: :wink:
3. ugniatanie - to samo;
4. oklepywanie - jw;
Spahis - dotąd aż Ci ręce nie padną :lol: A padają stosunkowo szybko, więc nie nastawiaj się na godzinny masaż, raczej spróbuj po parę minut głaskać, rozcierać i ugniatać. Jeśli dasz radę od początku przez całą godzinę to będę pod wrażeniem.

Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Stretching i masaż

Post autor: Jacob Spahis » pn sty 25, 2010 2:47 pm

Martyna, dobrze, że po masażu ostatecznie nie umarłaś. To cieszy.

Bardzo dziękuję za wskazówki. Ważna wskazówka 5x30. Jeszcze dwie sprawy, jakie odstępy między powtórzeniami (po odpuszczeniu po 30 s. jest kolejny raz i jaka wtedy przerwa?) oraz po jakim czasie zaczynamy masaż kolejnej partii :?:

I jeszcze coś mi się nasunęło. U ludzi ćwiczenia stretchingu powinny postępować od góry do dołu. A u koni :?: (filozoficzne pytanie o górę i dół w kontekście poziomym).
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
AnnaRadomańczykMoroz
Posty: 319
Rejestracja: pn cze 16, 2008 9:38 am
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Stretching i masaż

Post autor: AnnaRadomańczykMoroz » pn sty 25, 2010 2:51 pm

naciaganie konczyn, "ciaganie" za ogon tez stosujmy. Konie to lubia z tego co widze. Po jakims czasie podczas naciagania przednich konczyn tak jakby odchylaja sie calym swoim ciezarem w tyl jak na sprezynach :) Oprocz tego obracamy w lewo i w prawo kazdym kopytkiem.
niegdyś Pokusa27 :)

Awatar użytkownika
Magdalena Macios
Posty: 168
Rejestracja: wt mar 10, 2009 2:29 pm

Re: Stretching i masaż

Post autor: Magdalena Macios » pn sty 25, 2010 3:02 pm

GŁASKANIE
GŁASKANIEM nazywamy ruch ,wykonywany dłońmi masażysty w którym dłoń ślizga się po powierzchni skóry , bez przesuwania tkanki masowanej.
Głaskanie to najstarszy i najbardziej rozpowszechniony ruch stosowany w masażu. To technika najczęściej stosowana, wykonujemy ją zawsze , kilkakrotnie w czasie zabiegu.
Głaskaniem rozpoczynamy i kończymy masaż, oraz przeplatamy poszczególne techniki lub chwyty . Niekiedy masaż ogranicza się wyłącznie do głaskania, na przykład w przypadku skrajnej bolesności.
Głaskanie to technika sprężyście odkształcająca naskórek i skórę właściwą.
Głaskanie wykonujemy zgodnie z zasadami masażu klasycznego dotyczącymi kierunku ruchu. Głaskanie może być powierzchowne i głębokie. Głaskanie powierzchowne wykonujemy powoli , rytmicznie: 24-25 ruchów / min. W głaskaniu głębokim tempo i siła ucisku są większe niż w głaskaniu powierzchownym.
Rodzaj techniki głaskania zależy od:
- obwodu,
- powierzchni masowanej części ciała,
- siły nacisku.
W technice głaskania wyróżnia się:
*głaskanie płaskie i obejmujące,
*głaskanie jednorącz ( małe powierzchnie) i oburącz (duże powierzchnie),
*głaskanie powierzchowne (łagodne) i głębokie (energiczne).
Nacisk w czasie głaskania powinien zaczynać się łagodnie i kończyć się łagodnie, oraz być równomiernie rozłożony na całej powierzchni masowanej. Ręka w czasie głaskania powinna być rozluźniona , aby mogła dostosować się do wszystkich nierówności i kształtu odcinka masowanego (krętarzy, guzków, wyrostków ).
CELE GŁASKANIA
1. Przyzwyczajenie pacjenta do dotknięcia terapeuty, pozwolenie na wyczucie i znalezienie miejsc chorobowo zmienionych.
2. Głaskanie służy do rozprowadzenia talku, żelu, maści itp.
3. Delikatne głaskanie wpływa kojąco na ból.
4. Po głaskaniu skóra staje się gładka i elastyczna.
GŁASKANIE POWIERZCHOWNE – CELE CD
5. Głaskanie powierzchowne powoduje mechaniczne usunięcie zrogowaciałych łusek naskórka, w celu ułatwienia wydzielniczej pracy gruczołów potowych i łojowych.
6. Zwiększenie tonusu (napięcia) skórnego i tkanki podskórnej .
7. Wzmożenie przemiany materii w tkankach skórnych i szybsze odprowadzenie ewentualnych obrzęków i krwiaków.
8. Poprawa wazomotorycznej funkcji naczyń skórnych , stymulacja procesów wymiany w skórze i podskórnej tkance łącznej.
9. Obniżenie pobudliwości zakończeń nerwów czuciowych skóry przez działanie uspokajające na OUN, czyli obniża pobudliwość emocjonalną, sprzyja rozluźnieniu mięśni.
GŁASKANIA GŁĘBOKIE - CELE CD
10. Podnosi nieznacznie temperaturę skóry.
11. Przyspieszenie krążenia, przyspieszenie odpłynięcia krwi żylnej z tkanek i chłonki w kierunku dosercowym przez co następuje opróżnienie pni żylnych
powierzchownych i głębokich w tkankach. W opróżnionych żyłach powstaje ciśnienie ujemne, wskutek czego krew z bocznych naczyń żylnych napływa do większych naczyń.
12. Głaskanie przyspiesza odpływ krwi żylnej z tkanek, a na jej miejsce napływa krew tętnicza, powodując szybsze i lepsze odżywienie tkanek.
13. Zmniejszenie zastoju i obrzęków, dzięki naprzemiennemu zwężaniu i rozszerzaniu się światła naczyń następuje pobudzenie układu krążenia- przyspiesza się wchłanianie krwiaków.
14. Powoduje zwiększenie kurczliwości mięśni.
15. Pobudzenie funkcji gruczołów potowych i łojowych.
16. Głaskanie wykonane na klatce piersiowej powoduje zwolnienie ruchów oddechowych . Zjawisko to tłumaczone jest hamowaniem czynności wyższych części OUN z następczym obniżeniem pobudliwości ośrodka oddechowego.
17. Głaskanie jako bodziec mechaniczny działa na zakończenia nerwów czuciowych i ruchowych w skórze.
18. Pod wpływem głaskania głębokiego wchłanianie płynów z tkanki podskórnej zwiększa się o 16-58%.
19. Głaskanie wykonane energicznie i rytmicznie działa pobudzająco na OUN.
20. Energiczne głaskanie zapewnia miejscowe przyspieszenie krążenia, powoduje zaczerwienienie, dając lekkie przekrwienie.
21. U chorych z niedowładami i porażeniami pochodzenia OUN lekkie głaskanie obniża pobudliwość komórek ruchowych rdzenia kręgowego.

ROZCIERANIE
ROZCIERANIE- to technika polegająca na wykonywaniu rękoma masażysty ruchów kolisto-posuwistych wraz z tkanką masowaną . Istotą rozcierania jest to, aby tkanka masowana przesuwała się za ręką masażysty .Rozcieranie powoduje utworzenie się fałdu skórnego, w którym następuje rozciąganie i rozcieranie tkanek.
Rozcieranie jest najważniejszą i podstawową techniką masażu w procesie leczenia. To technika sprężyście odkształcająca struktury zbudowane z tkanki łącznej. Rozcieranie wykonuje się najczęściej w masażu na okolicę:
stawów,
- torebek stawowych,
- aparatu więzadłowego,
- ścięgien,
- powięzi,
- rozcięgien mięśni,
- tkanek mięśniowo-ścięgnistych.
Szczególną uwagę zwraca się na rozcieranie miejsc gdzie brzuśce mięśniowe przechodzą w ścięgna, oraz na miejsca przyczepów mięśniowych.
Rozcieranie jest podstawową techniką w leczeniu:
- przykurczy,
- blizn, bliznowcy,
- zrostów pourazowych.

Rozcieranie stosuje się na okolice stawów w artrozach (zmianach zwyrodnieniowo-wytwórczych stawów) i zmianach patologicznych tkanek okołostawowych.
W masażu sportowym rozcieranie ma zastosowanie przy rozgrzewce stawów i mięśni (pamiętajmy jednak, że nie zastąpi rozgrzewki) – temperatura okolicy masowanej ulega podwyższeniu (nawet o 5º ).
W zależności od wskazań rozcieranie może być:
- powierzchowne – tonizujące,
- głębokie – drażniące ( mobilizujące; daje większy odczyn)
Kierunek rozcierania określa się na podstawie anatomicznej struktury tkanek i patologicznych zmian tych tkanek.
Rozcieranie w zależności od kierunku wykonywania dzielimy:
* spiralne - działa troficznie na tkanki ( poprawia ukrwienie , odżywienie, metabolizm tkanek.
* podłużne – działa rozluźniająco na receptory ścięgien, powięź mięśniową.
*poprzeczne – działa mobilizująco, powoduje uruchomienie ścięgien, poprawia napięcie powięzi mięśniowej.
Rozcieranie wykonujemy w tempie 60 – 100 ruchów /min.
Rozcieranie powinno być poprzedzone i zakończone głaskaniem. W trakcie również wykonujemy głaskanie.
CELE ROZCIERANIA.
1. Obniżenie pobudliwości nerwów ( działanie przeciwbólowe).
2. Zapobiega otarciom i odleżynom , stosowane przy hartowaniu tkanek (po amputacjach).
3. Ułatwienie wchłaniania się krwiaków, obrzęków, wysięków pozapalnych.
4. Uaktywnienie miejscowego przepływu krwi i limfy ( masaż odprowadzający); daje lepsze przekrwienie stawów.
5. Uelastycznienie przykurczonych mięśni i powstałych blizn, oraz uelastycznienie torebek stawowych, więzadeł, przyczepów mięśniowych.
6. Likwidacja zgrubień, stwardnień, różnego pochodzenia mięśniowych; w torebkach stawowych.
7. Likwidacja blizn , bliznowców, zrostów po zabiegach operacyjnych.

UGNIATANIE
UGNIATANIE – to technika masażu klasycznego polegająca na wykonaniu rękoma masażysty ruchów : przyłożenia, unoszenia, uciskania i wyciskania tkanki masowanej.
Ugniatanie wykonujemy w tempie 40 – 50 ruchów na min. Wymaga ono użycia większej siły w stosunku do pozostałych technik.
Ugniatanie to technika odkształcająca sprężyście tkankę mięśniową.
W czasie ugniatania ręka nie ślizga się po skórze lecz wyraźnie i zdecydowanie chwyta za masowany mięsień, grupę mięśni, starając się odciągnąć od części kostnej.
Podstawowe chwyty ugniatania to:
- ugniatania chwytem przesuwanym , czyli „ falą”;
- ugniatanie okrężne.

Inne chwyty ugniatania ( odmiany):
- zwijanie – wykonujemy na powierzchniach płaskich; przy dużej ilości tkanki tłuszczowej, przy osłabionych mięśniach.
- wałkowanie – wykonujemy na kończynach (zwłaszcza ramie i udo). W przypadku osłabionych mięśni przy urazach , przy kruchości włośniczek i chorobach obwodowych naczyń krwionośnych , powoduje rozluźnienie bardzo napiętych mięśni.
- zruszanie–wykonują się w okolicach gdzie trudno jest chwycić mięśnie (np. mięśnie przykręgosłupowe , na plecach , okolice międzyżebrowa).

Oddziaływuje silnie na układ autonomiczny. Składa się z przyłożenia , ucisku, wyważenia , powrotu i uniesienia opuszek palcy masażysty.Ugniatanie w masażu klasycznym stanowi ok. 40% całego masażu i ok. 60% masażu sportowego.Ugniatanie stosujemy oddzielnie na mięśniach synergistycznych i antagonistycznych.
Nie powinno być zbyt energiczne lecz narastać stopniowo powinno wywoływać bólu lecz
uczucie przyjemne. Ruchy wykonujemy : płynnie , rytmicznie , bez odrywania rąk od powierzchni masowanej , bez gwałtownych szarpnięć. W czasie ugniatania nie wykonujemy żadnych szarpnięć i szczypań. Ruch ugniatania polega na skośnym lub poprzecznym do przebiegu mięśnia rozciąganiu, skręcaniu i uciskaniu. Mięśnie w czasie ugniatania powinny być opracowywane podłużnie. Ugniatanie ma być techniką odkształcającą sprężyście brzuśce mięśnia.
Ugniatanie wykonujemy :
- wzdłuż przebiegu naczyń krwionośnych w kierunku do serca ,
- od dalszego do bliższego szczytu mięśnia,
- od przyczepu dalszego do bliższego.

Rodzaj techniki ugniatania zależy od:
- kształtu mięśnia,
- powierzchni masowanej,
- wielkości mięśnia,
- stanu bólowego,
- wieku ,płci i jednostki chorobowej.

CELE UGNIATANIA
1. Stosuje się w celu intensywnego pobudzenia mięśni.
2. Dużego przekrwienia masowanego obszaru , a co się z tym łączy –zwiększenie szybkości przepływu krwi, także limfy i ułatwienie wymiany tkankowej w mięśniach ( lepsze odżywienie i szybsze odprowadzenie produktów przemiany materii).
3. Uregulowanie, czyli sprowadzenie do fizjologicznego napięcia mięśniowego po przez oddziaływanie na receptory czucia głębokiego.
4. Przyspieszenie ogólnej regeneracji mięśni po intensywnym wysiłku fizycznym.
5. Zwiększenie elastyczności tkanki mięśniowej oraz ścięgien.
6. Pobudzenie po przez receptory czucia głębokiego ośrodkowego układu nerwowego.
7. Ugniatanie pobudza włókna mięśniowe do skurczu , które powodują szybszy ruch płynów międzytkankowych.
8. Ugniatanie zmniejsza napięcie blizn.
9. Ugniatanie stymuluje procesy wymiany tlenu i dwutlenku węgla w mięśniach.

WYCISKANIE
WYCISKANIE- to technika podobna do głaskania głębokiego. Polega na wykonywaniu ruchu rękoma masażysty o jednakowym nasileniu po całym masowanym odcinku wraz z tkanką skórną.
Ta technika wykorzystywana jest przede wszystkim w masażu sportowym ,w masażu leczniczym stosuje się ją w tzw. drenażu limfy.
Wyciskanie wykonuje się ruchami jednostajnymi lub pulsacyjnymi. Możemy je wykonywać kciukiem lub całą dłonią obejmującym chwytem oraz wszystkimi palcami. Często stosuje się ruch wspomagany oraz ruchy naprzemienne. Wszystkie ruchy mają charakter prostolinijny, czyli wykonuje się je wzdłuż włókien mięśniowych. Wyciskanie działa na skórę, i tkanki głębiej położone.

CELE WYCISKANIA
1. Wyciskanie przepycha krew w naczyniach żylnych i chłonnych w kierunku serca.
2. Wyciskanie opróżnia naczynia krwionośne i chłonne zwiększając szybkość przepływu krwi i limfy.
3. Szybsze odprowadzenie produktów przemiany materii.
4. Ułatwienie dopływu tkanek krwi utlenionej.
5. Wyciskanie działa pobudzająco na OUN.
6. Wyciskanie pobudza receptory nerwowe znajdujące się w tkance podskórnej a także w obwodowych warstwach mięśni i ścięgien.




OKLEPYWANIE
Oklepywanie – to seria energicznych uderzeń rękoma masażysty następujących jedno po drugim , bardzo szybko w tkankę masowaną.
Istotą oklepywania jest to , aby w czasie uderzania kontakt ręki masażysty był jak najkrótszy, a siła uderzenia na całej powierzchni ręki biorącej udział w masażu była rozłożona równomiernie.Uderzenie powinno być sprężyste, krótkie, wykonane tak aby nie wywoływało powstawania bólu i nie wywoływało powstawania : siniaków, krwiaków i pękania naczyń.
Oklepywanie należy do tzw. techniki twardej, dlatego nie należy jej stosować u osób starszych, u dzieci, po ciężkich zabiegach operacyjnych. Przeciwwskazane jest również przy :
- silnym bólu,
- wzmożonym napięciu mięśniowym,
- kruchości ścian naczyń krwionośnych,
- żylakach,
- po wzmożonym wysiłku fizycznym,
- w spastyczności (w przebiegu porażeń spastycznych ),
- dyskopatiach,
- osteoporozie,
- w przykurczach mięśniowych,
- w skoliozach po stronie przykurczonych mięśni.
Oklepywanie stosujemy gdy chcemy doprowadzić do silnego przekrwienia masowanej części ciała .
Dobór sposobu oklepywania zależy od:
- okolicy stosowania masażu,
- od grubości tkanki masowanej,
- stanu fizjologicznego i patologii tkanki masowanej,
- zadania jakie ma spełniać oklepywanie.
W oklepywaniu wyróżniamy dwa sposoby wykonywania:
- szybkie – 250-300 uderzeń / min.
- wolne - 100-120 uderzeń / min.
Siłę uderzenia możemy stopniować. Uderzenia są lekkie gdy ruch jest wykonywany przez stawy nadgarstkowe przy unieruchomionych stawach łokciowych i barkowych. Siła uderzenia zwiększa się gdy w ruchach oklepywania biorą udział również stawy łokciowe, oraz stawy barkowe.

Siła zmienia się również w zależności od sposobu i wielkości powierzchni dłoni biorącej udział w masażu np. oklepywanie opuszkami palców, oklepywanie całą powierzchnią dłoni.
CELE OKLEPYWANIA.
1. Bardzo silne przekrwienie masowanej powierzchni, a tym samym poprawa odżywienia tkanek.
2. Pobudzenie mięśni gładkich i poprzecznie prążkowanych do skurczu.
3. Zmniejszenie tkanki tłuszczowej przez przyspieszenie przemiany materii.
4. Podwyższenie temperatury tkanek.
5. W chorobach układu oddechowego oklepywanie wykorzystuje się w celu oderwania wydzieliny zalegającej w płucach.
6. Wpływ na naczynia krwionośne:
- słabe oklepywanie – zwęża naczynia krwionośne, zwalnia tętno.
- silne oklepywanie – rozszerza naczynia krwionośne.
7. Zmiana pobudliwości ośrodkowego układu nerwowego:
- lekkie oklepywanie – działa uspokajająco i znieczulająco
- silne oklepywanie – działa pobudzająco
- bardzo silne oklepywanie – hamuje lub znosi reakcje ze strony OUN.
8. Wpływ na zdrowe nerwy obwodowe:
- lekkie oklepywanie – pobudza,
- silne oklepywanie – obniża działanie nerwów,
- bardzo silne oklepywanie – hamuje działanie nerwów.
9. Wpływ na chore nerwy obwodowe :
- lekkie oklepywanie – uspakajające,
- silne oklepywanie – pobudzające.

WIBRACJA
Wibracja – to technika polegająca na przekazywaniu za pomocą ręki masażysty lub aparatu wibracyjnego drgań mechanicznych o malej amplitudzie i znacznej częstotliwości tkankom masowanym.
Wibracja ręczna jest trudna i męcząca, ale daje lepsze możliwości wyczucia, głębokości przekazywanych drgań.
Wibracja aparatem – wibratorem lub aquawibronem, maty do masażu, poduszki , fotele itp.Ruchy w czasie wibracji wykonujemy góra-dół, a nie na boki, częstotliwość drgań ok. 20 – 40 drgań / sekundę.

Wyróżniamy wibrację:
* labilną – wykonuje się wzdłuż przebiegu nerwu, włókien mięśniowych , naczyń obwodowych.Najczęściej stosowana wzdłuż kręgosłupa. Rozluźnia napięte mięśnie.
*stabilną – najczęściej stosuje się na punkty bolesne, w miejscu wyjścia nerwu obwodowego w mięśniu wykonujemy w czasie 5 – 20 s.

Wibrację stosujemy:
- w chorobach układu oddechowego,
- w leczeniu sztywności karku,
- w wzmożonym napięciu mięśni,
- w chorobie zwyrodnieniowej.

CELE WIBRACJI.
1.Wibracja labilna:
- obniża napięcie mięśniowe,
- normalizuje napięcie tkanek.

2.Wibracja punktowa:
- obniża próg pobudliwości nerwowej,
- działanie przeciwbólowe,
- wpływ na zmniejszenie obrzęków.

3.Wibracja wywołuje odczyn pośredni objawiający się:
- zwiększeniem napięcia naczyń krwionośnych,
- zwolnieniem tętna,
- wzrostem ciśnienia krwi.

4.Wibracja:
- słaba – działanie uspokajające,
- silna - działanie pobudzające.
WSTRZĄSANIE
Wstrząsanie- to technika masażu klasycznego polegająca na przekazywaniu tkankom za pomocą rąk masażysty drgań mechanicznych o znacznej amplitudzie i niedużej częstotliwości.
Technika ta stosowana jest na zakończenie masażu i możemy ją stosować między techniką ugniatania, a głaskaniem.
Wstrząsanie ma wpływ na tkanki:
- powierzchowny – po przez działanie pośrednie - wstrząsanie całą kończy.Wykonujemy po uprzednim wymasowaniu całej kończyny.
- głęboki – po przez działanie bezpośrednie – wstrząsanie dłonią masażysty.

Ruch wykonujemy poprzecznie do włókien mięśniowych, dłoń masażysty powinna przylegać do powierzchni tkanki masowanej całą swoją powierzchnią.Skutki wstrząsania odpowiadają natężeniu z jakim ten chwyt będziemy wykonywać. Ruchy wykonuje się zdecydowanie, płynnie , rytmicznie, bez szarpnięć.

CELE WSRZĄSANIA.
1.Obniżenie napięcia mięśniowego i rozluźnienie aparatu więzadłowo- torebkowego np. po wysiłku fizycznym.
2.Ułatwienie wydzielania płynu zalegającego płynu wysiękowego w płucach (wstrząsanie klatką piersiową) w chorobach układu oddechowego.
3.Usprawnianie krążenia obwodowego , aktywacja przepływu krwi, a szczególnie limfy.
4. Lepsze rozprowadzenie chłonki w przestrzeniach międzykomórkowych tkanek powierzchownych i głębokich.
5.Słabe wstrząsanie – obniżenie pobudliwości OUN.
6. Silne wstrząsanie (energiczne, szybkie ) – wzmożenie pobudliwości OUN.





BIBLIOGRAFIA
Kassolik K. „Czym jest masaż medyczny? Fizjoterapia 1998 nr 6 (1/2) str. 63-64
Magiera L. „Klasyczny masaż leczniczy” wyd. Bio – Styl Kraków 94 r
Piątkowski P. „ Naturalne metody leczenia w rehabilitacji” – materiały z polsko – niemieckiego sympozjum poświęconego naturalnym metodą leczenia w rehabilitacji, zorganizowany przez Łódzki konwent Zakonu Bonifratrów 2001 r
Piątkowski P. „ Świadome sprężyste odkształcenie skóry w masażu leczniczym jako element profilaktyki, diagnostyki i terapii.
Podgórski T. „Masaż klasyczny” M – 198 Zakład Doskonalenia Zawodowego W-wa 88 r
Podgórski T. „Masaż w rehabilitacji i sporcie” wyd.AWF W-wa 89 r
Prochowicz Z. „ Podstawy masażu leczniczego” PZWL W-wa 91 r
Prochowicz Z. „ Masaż leczniczy klasyczny i masaż chiński” CMDNŚSzM W-wa 86 r
Ostatnio zmieniony pn sty 25, 2010 9:19 pm przez Magdalena Macios, łącznie zmieniany 2 razy.
tak jak dla psa zupa,
siodłu należy się pupa :)

Awatar użytkownika
Martyna
Posty: 194
Rejestracja: czw lip 30, 2009 10:28 am
Lokalizacja: Wołomin

Re: Stretching i masaż

Post autor: Martyna » pn sty 25, 2010 3:12 pm

Martyna, dobrze, że po masażu ostatecznie nie umarłaś. To cieszy.
Nie umarłam tylko dlatego, że mój mąż potrafi też masować ludzi :wink: Ale byłam blisko ;)
Bardzo dziękuję za wskazówki. Ważna wskazówka 5x30. Jeszcze dwie sprawy, jakie odstępy między powtórzeniami (po odpuszczeniu po 30 s. jest kolejny raz i jaka wtedy przerwa?) oraz po jakim czasie zaczynamy masaż kolejnej partii :?:
Wiem Spahis, że Ty lubisz wszystko ze stoperem robić, ale u nas wygląda to tak. Ciągniemy nóżkę, ciągniemy, mija 5sec, 10sec... 30sec. Uffff - jakieś 10sec na złapanie oddechu, otarcie ręką potu z czoła - 2sec, przygotowanie pozycji ciała do następnego razu - 3sec, poproszenie konia o nogę - czasem podaje inną niż trzeba - 10sec :twisted: Tak poważnie, to po prostu chwilę później znów sięgamy po tą nogę. Po kolejną partię sięgamy po chwili - naprawdę trzeba odpocząć.
I jeszcze coś mi się nasunęło. U ludzi ćwiczenia stretchingu powinny postępować od góry do dołu. A u koni :?: (filozoficzne pytanie o górę i dół w kontekście poziomym).


Przy masażu całego ciała i nastawianiu kręgów, nasza wet ruszyła od nasady szyi po głowę, a potem od nasady szyi po zad. Nie wiem czy tak robi bo są na to wytyczne, czy tak jej wygodnie. Napewno z naszym umysłowo ogierem (bo jest wałachem) to była dobra droga, bo nie pozwoliłby jej się dotknąć do potylicy i nastawić pierwszych kręgów. Może normalnie zaczyna inaczej. Nie wiem.

Na początku nasze zabiegi wyglądały tak - rozgrzewanie mięśni za pomocą ciepłej poduszki (termofor? wyleciało mi z głowy słówko), potem wcierka i masaż zadu, potem streching nogi. Czyli z góry na dół. Ale nie wiem czemu tak, znaczy tak bo tak nam kazano, nie szukałam przyczyn. Filozofii się czasem aż boję :D

Awatar użytkownika
AnnaRadomańczykMoroz
Posty: 319
Rejestracja: pn cze 16, 2008 9:38 am
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Stretching i masaż

Post autor: AnnaRadomańczykMoroz » pn sty 25, 2010 3:18 pm

wow, Zohara, ale rozpiska!!! super!!!
niegdyś Pokusa27 :)

ODPOWIEDZ