Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Zdrowie, hodowla, żywienie, sprzęt, stajnie, łąki itd.
Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: pasiak92 » pt kwie 09, 2010 2:09 pm

No ok. Lonża szkodzi (wg Sen) , wędzidło też szkodzi, a jednak się je używa, ogłowia często obcierają, więc po co one? kantary w których koniki sobie często chodzą też jednak wymyślono ale po co w takim razie?
Skoro wszystko szkodzi. Trzeba rozgraniczać kilka spraw. Czytanie książek, artykułów, for i innych źródeł wiedzy jest OK, ale nauczmy się rozgraniczać to wszystko. To, ze jakiś pan X napisze, że coś jest złe i poprze to tylko swoja opinią i hasłem "badania" nie oznacza, ze mamy popadać w paranoję!

W pewnych sprawach zgadzam się z w/w , ale nie można przesadzać.
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Wojciech Mickunas » pt kwie 09, 2010 4:43 pm

Jeśli ogłowie obciera konia to BATY należą się temu kto takie ogłowie koniowi zakłada :evil:
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: pasiak92 » pt kwie 09, 2010 6:56 pm

miałam na myśli to, ze jednak zdarzają się sytuacje i nie zawsze można tego uniknąć.
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Magda Pawlowicz » pt kwie 09, 2010 8:16 pm

Joanna Misztela pisze: swoja droga sliczna laska z kobylki :D
Dzięki!Tez mi się podoba!
Mam nadzieję że podbijemy czworoboki :D

DuchowaPrzygoda

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: DuchowaPrzygoda » śr kwie 14, 2010 7:13 pm

dzisiaj po spacerze zabralam starsza klacz na lonzownik; nie zapomniala nic z reagowania na głos: sliczniutko stęp, kłus, galop, przejscia ładnie. Zmiany kierunku tez na głos.
Lonzy nie stosuje od dawna.

No, ale wez tu i nie lonzuj zrebaka?????? Tym razem Nahajka juz nie przedzierala sie przez dragi . Za to biegala tak jak Lunka, tyle, ze na zewnatrz korala!!!!!!!! A jaka szczesliwa: i tez ładnie zmieniala chody....... :) normalnie szok.
Odetchnelam , jednak konie- to najcudowniejszy relaks. Lepiej dzialaja niz tabletki !!! :D

Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: pasiak92 » śr kwie 14, 2010 8:34 pm

to prawda. konie przeważnie mnie uspokajały i wyciszały. Tak jak wspomniałam podczas mojej prezentacji na języku polskim ( forma mini matury ustnej-mini bo miala trwać max 7 min) przy koniach nie ma miejsca na złość
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

Awatar użytkownika
Karolia
Posty: 60
Rejestracja: sob lut 09, 2013 10:29 pm
Lokalizacja: Jelenia Góra/Szczepanów

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Karolia » wt maja 14, 2013 10:26 pm

JakubSpahisKolańczyk pisze:Linkę przypina się sprzążką do wewnętrznego pierścienia wędzidła, a więc do lewego, jeśli koń będzie pędzony na lewo, lub do prawego, jeżeli na prawo. Żeby zmniejszyć działanie linki na bezzębną krawędź i nie wciągnąć zewnętrznego pierścienia do pyska, przypina się linkę jednocześnie i do tylnej części nachrapnika, poczem nachrapnik musi być ściągnięty dostatecznie mocno, żeby nie przeciągać zewnętrznego policzka na oko konia (ryc. 11). Jeżeli uzda niema nachrapnika, pozostawia się wzamian kantar, do którego w taki sam sposób przypina się linkę."
Zastanawiam się jakby do takiego podpięcia dostosować współczesną lonżę z krętlikiem. Może byłoby to dobre wykorzystanie skośnika?
"Wiem, że nic nie wiem." Coraz bardziej...

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Wojciech Mickunas » śr maja 15, 2013 8:32 am

Najlepszym rozwiązaniem jest kawecan .
Nie polecam lonżowania młodego konia z przypinaniem lonży do wędzidła , czy do wędzidła razem z nachrapnikiem . Jeśli chcemy by pysk konia był szanowany ( a powinien być bo to bardzo wrażliwa okolica ) to najlepiej zastosować kawecan albo tzw. halterek , ( sznurkowy kantar ) . Dobrym rozwiązaniem jest też roundpen zamiast lonży.
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
Karolia
Posty: 60
Rejestracja: sob lut 09, 2013 10:29 pm
Lokalizacja: Jelenia Góra/Szczepanów

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Karolia » śr maja 15, 2013 1:17 pm

Powinnam się dookreślić :)
Nie mamy młodych koni, ale temat rozwinął się ogólnie o lonżowaniu.
Chodzi mi konkretnie o lonżowanie konia do nauki z jeźdźcem. Jeśli takie rozwiązanie jak w instrukcji kawaleryjskiej ma być dla konia przyjemniejsze to czemu nie? W tej chwili konie mają wędzidła podwójnie łamane głównie oliwki, do zwykłych zakładam gumki, żeby się nie przeciągały. Normalnie w trakcie lonży koń chodzi na luźnej lince a ja przemieszczam się z nim, żeby nie chodził cały czas po jednym kole.
Nie wiem jak się poprawnie z kawecanem pracuje, więc odkładam to na przyszłość jest jeszcze tyle tematów z których muszę doszkolić się pilniej :)
Może mam nadmierną fiksację na punkcie bezpieczeństwa, ale nie przemawia do mnie nauka na lonży na kantarze
Nie jestem ekspertem od lonżowania, dlatego zwykłą pracę z ziemi uprawiamy bez lonży na lonżowniku lub ujeżdzalni. Nie wiem jak się poprawnie z kawecanem pracuje, a przy koniach staram się trzymać zasady: "Przedwszystkim nie szkodzić" i nie eksperymentować za mocno. Dlatego odkładam ten zakup na przyszłość po kompetentnym szkoleniu, a jest jeszcze tyle tematów z których muszę doszkolić się pilniej :)
"Wiem, że nic nie wiem." Coraz bardziej...

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Magda Pawlowicz » czw maja 16, 2013 9:08 pm

jeżeli koń jest nauczony chodzic na lonży to bedzie na niej chodził niezależnie od tego, czy ma wedzidło czy nie:-) Polecam spróbowac najpierw z samym koniem, bez jeźdźca i będzie wiadomo, czy działa, czy nie. Zresztą ujeżdżalnie pewnie jest ogrodzona? Dalej niz do płotu nie pojedziecie:-)

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Wojciech Mickunas » pt maja 17, 2013 8:00 am

Jeszcze raz moje zdanie : Młode konie ; roundopen , albo lonża + kawecan , lonża + kantarek sznurkowy , lonża + ogłowie z doczepianym wędzidłem , ale lonża nie do wędzidła a do pasków ( mam takie francuskie ogłowie specjalnej konstrukcji - połączenie klasycznego kantara z ogłowiem )
Konie szkolne , służące do nauki początkujących , czy do ćwiczeń dla zaawansowanych ; dopuszczam każdy sposób, który oszczędza pysk konia , chroni przed zbędnymi przykrymi odczuciami .
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
Joanna Dobrzyńska
Posty: 911
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:50 am
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Joanna Dobrzyńska » śr maja 22, 2013 12:45 pm

Round pen/lonżownik jest chyba najlepszym rozwiązaniem i dosłownie: oszczędza pysk, bo nie trzeba używać niczego. Sądzę, że najfajniej jest pracować z golasem, bardziej się skupia na prowadzącym, a jeśli jest trudność w zrozumieniu samej istoty ruchu po kole, wprowadzić można wyższego hierarchią konia, który wskaże odpowiednią drogę młodemu przez samo naśladowanie go. Inna sprawa dotyczy konia do nauki pod jeźdźcem, bo do tego celu koń musi być wyedukowany nieźle. Mnie uczono na koniach, które miały zakładane kawecany i tyko w nich lonżowano. Kiedy sama uczę, siwa ma kantar parciany, później koń jest bez lonży, ale na lonżowniku i doczepiałam do kantara wodze. Obecnie mam sidepull, ale to działanie zbliżone do hackamore więc nie stosowałabym przy początkującym, tym bardziej, że zwykłymi wodzami połączonymi z klasycznym ogłowiem z wędzidłem działa się inaczej. Potem taka osoba pójdzie w świat i nie będzie umiała tak, jak wymagają "w świecie".
"Zdobądź serce swojego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć siły jego według swego zamysłu"

www.stajniabartodziej.republika.pl

Awatar użytkownika
Ania Karkota
Posty: 40
Rejestracja: pt lut 08, 2013 1:02 pm
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Lonżowanie bardzo młodych koni/ źrebaków

Post autor: Ania Karkota » ndz cze 30, 2013 11:59 am

ja nie brałabym żadnego konia poniżej 3 roku życia na pracę na kole. Co innego jest pnh i "zabawa w okrążanie" 2 kółka kłusem i do domu a co innego to lonża. Uczę moje zwierzaki - i konie i psy - że jak jest wolne, to jest wolne, a jak jest praca - to porządna. A jakiej pracy mam wymagać od 1.5 roczniaka? 2latka? jakiego tempa? noga za nogą? dobrego tempa bym się bała - koło to duże obciążenie, szkoda trzeszczek. I czego ta lonża miałaby go nauczyć? reakcji na głos nauczy się w tydzień jako 3,5 latek, relacje człowiek - koń można wypracowywać nie koniecznie wymagając ruchu po kole.

ale ja to przewrażliwiona jestem na punkcie rezania młodych organizmów 8)
If you always do what you always did, you'll always get what you always got. If you are not happy with what you are getting, you have to change what you are doing.

ODPOWIEDZ