Roczniak, zabawy i karmienie

Zdrowie, hodowla, żywienie, sprzęt, stajnie, łąki itd.
DuchowaPrzygoda

Re: Roczniak, zabawy i karmienie

Post autor: DuchowaPrzygoda » pn sie 10, 2009 9:33 pm

oczywiscie to co robie ze swoimi konmi tego absolutnie nie wolno robic z konmi , ktorych sie nie czuje i z takimi, ktore nam nie odpowiadaja na nasze gadanie doi nich!!!!Zeby nie bylo, ze do czegos tu namawiam niebezpiecznego

solyo
Posty: 84
Rejestracja: pt lis 06, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Prusy

Re: Roczniak, zabawy i karmienie

Post autor: solyo » śr lis 18, 2009 1:17 am

Ze swojego doświadczenia polecam zabawę z workiem, wypchanym sianem i zawieszonym na drzewie, na odpowiedniej wysokości. Mój źrebak tarmosi go na wszystkie strony, gryzie i ma super zabawę
Załączniki
DSCN7206.jpg
DSCN7206.jpg (158.6 KiB) Przejrzano 1245 razy
DSCN7203.jpg
DSCN7203.jpg (179.9 KiB) Przejrzano 1249 razy

DuchowaPrzygoda

Re: Roczniak, zabawy i karmienie

Post autor: DuchowaPrzygoda » śr lis 18, 2009 8:43 am

bardzo ciekawy pomysł! :D :D

nalezy tylko uważac, zeby worek jednak nie wisial zbyt wysoko bo częste unoszenie głowy moze spowodowac łękowatosc u konia.

ale sam pomysl fajny i wyprobuje go tez dla klaczy....

Awatar użytkownika
Ewa Polak
Posty: 344
Rejestracja: pn mar 03, 2008 6:29 pm
Lokalizacja: Władysławów - Łódzkie

Re: Roczniak, zabawy i karmienie

Post autor: Ewa Polak » śr lis 18, 2009 12:41 pm

Ja bym była jednak ostrożna z tym gryzieniem worka, dopóki nie wyrobi się odpowiedniej hierarchii. Jak to mówią czym skorupka za młodu.. Generalnie taki sposób spędzania wolnego czasu moim osobistym zdaniem nie jest dobry bo uczy konia niecierpliwości. Ale to tylko moje odczucia, chyba mam taką mała traumę po tym jak widziałam szkolenie psów na takowych workach i uczenie ich w ten sposób agresji. Ja bym w każdym bądź razie swojemu źrebakowi wolała zafundować długi teren z innym koniem niż zostawić go gryzącego jakiś worek...

solyo
Posty: 84
Rejestracja: pt lis 06, 2009 2:21 pm
Lokalizacja: Prusy

Re: Roczniak, zabawy i karmienie

Post autor: solyo » śr lis 18, 2009 10:42 pm

Lorem ipsum
Ostatnio zmieniony wt maja 03, 2011 11:19 pm przez solyo, łącznie zmieniany 1 raz.

DuchowaPrzygoda

Re: Roczniak, zabawy i karmienie

Post autor: DuchowaPrzygoda » czw lis 19, 2009 8:01 am

Ewo, co do gryzienia to ja nie mialabym wątpliwosci, konie chowane blisko przy czlowieku super rozróżniaja pewne sprawy.
Ja np. dwa gryzące konie /mam mocne blizny po nich... :( wyprowadzilam z gryzienia karmiac z ręki...są teraz bardzo grzeczne. Mimo, ze dalej jedza z ręki. Worek co prawda nie ręka..ale chyba to jest podobny mechanizm dzialania????

Pojawila sie w mojej głowie inna wątpliwosc za to: czy kon nie stresuje sie nadmiernie tym, ze czuje w worku sianko, a nie moze go zjeść. Jezeli sprobuje tego pomyslu to obok w pasniku musi byc siano do żarcia. I tyle.
Moze jednak klacz /bo ze zrebakim bawie sie krotko i tylko w rozne formy tzw. zabawy w przyjaźn jak to nazywaja Parelowcy/plus tereny..bedzie chciala zająć sie workiem .

Co do zrebaka to pewno sa tez rózne, moja np, uwielbia bliskosc człowieka...i od samiutkich narodzin garnęła sie mocno do ludzi, lubila jak człowiek posiecal jej swoja uwagę. Wiec moja obecnosc przy niech plus duuzo ruchu na swiezym powiterzu wystarczaja...No przynajmniej tak ja "wyczulam" :D

ODPOWIEDZ