Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Zdrowie, hodowla, żywienie, sprzęt, stajnie, łąki itd.
Awatar użytkownika
annajestem
Posty: 3
Rejestracja: ndz paź 19, 2008 5:14 pm
Lokalizacja: mała polska

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: annajestem » sob lis 15, 2008 12:58 am

Mam pytanie co do właśnie ściółki... Mamy w mini stajni tymczasowe rozwiązanie, ale postaram się opisać całą sytuację. Od miesiąca mamy 2 konie ale na razie jest to wielka improwizacja, przerobiony został na stajnie budynek, który jest przedzielony drewnianą ścianką. Wejście jest jednak tylko jedno bo tak było szybciej i taniej w przypadku gdy to tylko na chwilę. Ścianka kończy się jakby na środku drzwi tak, że wprowadzając konia prowadzimy go do "boksu" albo z prawej albo z lewej. Koniki są przypinane chwilowo uwiązami i dodatkowo dwa uwiązy oddzielają je w wejściu aby nie mogły łazić po całym "budyneczku". Są to młode czterolatek z trzylatką, bardzo przywiązane do siebie. Problem jest taki, że robią za przeproszeniem potworny burdel w boksach. Mają "syto" ścielone, a moje zdziwienie jest tym większe, że są cały czas wiązane. Większość dnia spędzają poza stajnią, wieczorem mają sprzątane, a już rano wszystko jest brudne i przemielone :evil: Nie chcemy żeby zaczęły im gnić kopyta, konieczna jest zmiana ściółki?

branka
Posty: 2099
Rejestracja: pt gru 28, 2007 2:01 pm

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: branka » sob lis 15, 2008 2:23 am

Najepiej wybierac codziennie to co mokre i wszystkie kupy. I mniej więcej tyle ile się wyniesie dościelić. Jak rozgrzebują ściółke na boki to sypać więcej na środku. W ogóle polecam trociny dla "brudasów" - moja kobyła zawsze strasznie brudziła i mieliła ściółkę, jak stała na słomie - przy trocinach jest dużo czystrza(choć i tak nie bardzo, jak wiele innych koni). Ja też zauwazyłam dobra strategię naszego stajennego - z tyłu boksu nie scieli w ogóle, lub tylko odrobinkę tam mój koń sika i to wszystko spływa sobie do krawędzi boksu - potem to się lekko przysypie i posprząta i podłoga jest sucha - wcześniej jak cały boks był pościony równomiernie, to sikała na srodku i było wszystko mokre dużo bardziej.
Trzeba szukac rozwiązań różnych co do ścielenia - ale częste sprzątanie to podstawa.

Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Guli » sob lis 15, 2008 9:47 am

annajestem pisze: Mają "syto" ścielone, a moje zdziwienie jest tym większe, że są cały czas wiązane.
Może problem jest właśnie wiązanie ich na czas pobytu w stajni.
Koń , który nie ma swobody poruszania się, załatwia się tam , gdzie stoi.
A potem po tym depcze , kładzie się, jeśli ma możliwość.
Nic dziwnego, że ściółka jest zabrudzona i skopana.
Poza tym, ze względu na budowę , u wałacha mokra słoma wypada w innym miejscu , niż u klaczy.

Konie mające więcej miejsca do przemieszczania się , nie rujnują ściółki ( co do zasady ).
U mnie stoją dwa w jednym boksie i kupy są " w kupie" , a mokra słoma tylko w jednym miejscu- na środku.
Dzięki temu jest niewiele wywożenia , a konie są czyste.
Fakt, że ja późnym wieczorem , przy zadawaniu siana dodatkowo sprzątam kupy.
Pewnie ułatwieniem jest też to , że ta sama płeć, a dodatkowo ogiera zawsze muszą być na wierzchu , więc nie mam pojedynczych kup, tylko od razu małą stertę :)

U poprzedniego właściciela konie miały oddzielne boksy.
W boksie Kuby była ściółka zawsze skotłowana, mokra, a on sam bardzo brudny.
Teraz stoją razem i jest czysto , ale mogą swobodnie przemieszczać się - czyli ten aspekt ma duże znaczenie.
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Wojciech Mickunas » sob lis 15, 2008 10:07 am

Stan ściółki w boksie bardzo często zależy od mieszkańca tego boksu. Są konie "porządnickie" i "czyścioszki" , ale są też " bałaganiarze" i " brudasy". Aktualnie mam w stajni 3 konie i każdy ma w boksie "inaczej" choć ścielone mają podobnie. Jeden robi kupy w jednym miejscu i " układa " je jedna na drugiej , nie grzebie i generalnie ma porządek . Drugi kupy " usadza" gdzie popadło , ale sika w jednym miejscu. Trzeci nie dość że kupy robi wszędzie , to miesza je z suchą słomą i bardzo szybko "przerabia" ściółkę na obornik. Istotny w utrzymaniu porządku jest też wymiar boksu. Im boks większy tym większa szansa na porządek w nim . Gatunek i rodzaj ściółki ma też oczywiste znaczenie. Im bardziej chłonna ściółka , tym dłużej w boksie będzie w miarę sucho. Wałachy i ogiery z racji budowy anatomicznej najbardziej mokro mają po środku boksu . Klacze za to bardziej na obrzeżach. Róznice w "moczeniu" ściółki wynikają też z ilości pobieranej i "przerabianej" przez organizm konia wody. Są konie które znacznie wiecej piją od innych i w związku z tym znacznie więcej wydalają moczu. Pamiętać też warto ,że bardzo sucho utrzymywana ściółka w boksie to plus , ale kopyta , aby były elastyczne wymagają odpowiedniej ilości wilgoci . Tak więc w boksie sucho , ale na wybiegu dobrze jak jest rosa , czy gdzie niegdzie kałuża.
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
annajestem
Posty: 3
Rejestracja: ndz paź 19, 2008 5:14 pm
Lokalizacja: mała polska

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: annajestem » sob lis 15, 2008 8:33 pm

No tak, już niedługo powinny mieć zamontowane dodatkowe drzwi wewnątrz i już nie będą wiązane... Dzisiaj zauważyłam, że w boksie Chłopaka jest zagłębienie mniej więcej w miejscu gdzie zwykle siusia i zaczyna nam się tam co nieco zbierać :evil: Dziś przyszłam do stajni i już był śmietnik ale przynajmniej trochę mniejszy :) Wszystko wygarnęłam i dosypałam 2 razy tyle słomy martwię się tylko, że zaczną im gnić kopyta... Teraz problem jest z tą dziurą u wałacha, prawdopodobnie wykopał ją sam, bo często z nerwów grzebie nogą w ziemi i kruszy beton. Najgorsze jest to, że nie ma jak tego zalać bo przez dzień nie wyschnie, a na zewnątrz go nocować raczej nie chcemy. No cóż początki są zawsze ciężkie :roll:

Awatar użytkownika
Emila
Posty: 135
Rejestracja: śr lis 19, 2008 1:46 pm
Lokalizacja: Dolnośląskie, stajnia Piskorzów
Kontakt:

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Emila » śr lis 19, 2008 1:51 pm

Słyszałam, że bardzo dobra jest słoma lniana. Niedługo przenoszę konia do siebie i chciałabym się dowiedzieć co o tym sądzicie. Pozdrawiam
Koń jest zwierzęciem przestrzeni, jego piękno, to czysty symbol wolności

DuchowaPrzygoda

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: DuchowaPrzygoda » śr lis 19, 2008 3:53 pm

też tak słyszałam, że lniana bardzo dobra...niestety ponoć bardzo też droga i chyba trudno dostępna.

Awatar użytkownika
Emila
Posty: 135
Rejestracja: śr lis 19, 2008 1:46 pm
Lokalizacja: Dolnośląskie, stajnia Piskorzów
Kontakt:

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Emila » śr lis 19, 2008 4:28 pm

Niewiele droższa od słomy zwykłej a przy tym bardziej ekonomiczna, oszczędność czasu i energii :D. Podobno wogóle nie czuć aromatu końskich odchodów
Koń jest zwierzęciem przestrzeni, jego piękno, to czysty symbol wolności

DuchowaPrzygoda

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: DuchowaPrzygoda » śr lis 19, 2008 4:30 pm

to poproszę o namiary! :D

Awatar użytkownika
Emila
Posty: 135
Rejestracja: śr lis 19, 2008 1:46 pm
Lokalizacja: Dolnośląskie, stajnia Piskorzów
Kontakt:

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Emila » czw lis 20, 2008 10:55 am

http://www.eggersmann.pl/index.php?pageID=250 tam znajdziesz namiary na dystrybutora w każdym województwie
Koń jest zwierzęciem przestrzeni, jego piękno, to czysty symbol wolności

Awatar użytkownika
Gaga
Posty: 1127
Rejestracja: wt lis 06, 2007 8:58 am
Lokalizacja: NW

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Gaga » czw lis 20, 2008 11:30 am

Włąśnie ta konkretna ściółka wychodzi szalenie drogo - o czym pisałam już w tym wątku... :-(
Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał

Awatar użytkownika
Waniutek
Posty: 36
Rejestracja: pn paź 08, 2007 7:34 pm
Lokalizacja: z raju

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Waniutek » pt lis 21, 2008 12:30 am

Można też zobaczyć całkowity opis na stronie http://www.horseequipment.pl tam sa również sianokiszonki pakowane w baloty 20kg :)

DuchowaPrzygoda

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: DuchowaPrzygoda » pn lis 24, 2008 12:35 pm

:D wielkie dzięki za namiary!

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Julia z Orla » czw lut 05, 2009 3:15 pm

Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć, od strony biologiczno-chemicznej, na czym polega wzrastanie zapotrzebowania na białko w paszy wraz z wzrostem ilości energii strawnej? W jaki sposób białko wpływa na lepsze wykorzystanie energii?

Grzebię w internecie na temat tych proporcji i grzebię i wygrzebuję wciąż tylko to co wiadomo.

"Duży wysiłek wymaga tylko nieznacznego wzrostu białka w paszy (żeby zwiększyć nieznacznie tempo przemian w mięśniach), jednak zawartość białka musi być większa dla zachowania właściwej proporcji białka do energii."

I jak to jest, przy wykorzystaniu energii nie liczy się jakość białka, tylko ilość?
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Joanna Dobrzyńska
Posty: 911
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:50 am
Kontakt:

Re: Żywienie koni (+ściółka w boksie)

Post autor: Joanna Dobrzyńska » wt lut 10, 2009 9:21 pm

Mam pytanie związane właśnie ze ściółką i żywieniem.
Trzymam konie w pensjonacie, w którym ściele się w tym roku słomą owsianą. Podobno najlepsza słoma, bardzo konie ja lubią jeść. I tu problem. Jedzą i to moim zdaniem za dużo. Mam wrażenie, ze wszystkie wyglądają jak przekarmione, choć oczywiście najbardziej przeszkadza mi to u moich 2 klaczy. Ciężarna Siwa wcina, ze się jej uszy trzęsą- następnego dnia ścielę od nowa (sama moim ścielę i sprzątam, ścielę tyle ile chcę),a Frajda wygląda na źrebną, ale nią nie jest.
Stajenny niestety (nie ma czasu?) nie wypuszcza koni, a gdyby nawet, to mamy takie błoto lub grudę, ze szkoda kopyt i raczej przydałyby się płetwy. W związku z tym stoją wychodząc sporadycznie na dwór. Jazda jest dość ryzykowna w takich warunkach, lonżowanie też raczej odpada. Na jednej z jazd koń przysiadł mi na zadzie idąc kłusem po prostej. Była gruda i ślisko. Mało jeżdżę, bo nie chcę aby się coś stało koniowi, a jednocześnie jestem załamana moim grubasem :? . Czy brzuch po słomie owsianej "wchłania się" stosunkowo szybko?
"Zdobądź serce swojego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć siły jego według swego zamysłu"

www.stajniabartodziej.republika.pl

ODPOWIEDZ