Siodła - typy, dobieranie, dopasowywanie

Zdrowie, hodowla, żywienie, sprzęt, stajnie, łąki itd.
Tania
Posty: 266
Rejestracja: pt lis 09, 2007 1:16 pm

Siodła - typy, dobieranie, dopasowywanie

Post autor: Tania » pn sty 28, 2008 9:42 am

Siodło-skokowe-nowe-dobrej marki.
Mam pytanie o podkładanie gąbki "miśkowej" na etapie wysiadywania nowego siodła.Pan w sklepie się zgorszył na moje pytanie.Do własnego nie podkładałam,ale moje siodło jest z tych close contact twardych i płaskich-profil ujeżdżeniowy. A kolegi typowo skokowe z poduszkami .Powinien podkładać?
Ostatnio zmieniony pn sty 28, 2008 12:48 pm przez Tania, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Post autor: Wojciech Mickunas » pn sty 28, 2008 10:02 am

Wszelkie podkładki to "ratowanie sytuacji". Właściwie dopasowane do budowy konia siodło nie wymaga żadnych podkładek. Powinno się najpierw sprawdzić czy siodło pasuje , i dopiero po upewnieniu się ,że tak jest , finalizować zakup.
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
Gaga
Posty: 1127
Rejestracja: wt lis 06, 2007 8:58 am
Lokalizacja: NW

Post autor: Gaga » pn sty 28, 2008 10:06 am

Tania pisze:Siodło-skokowe-nowe-dobrej marki.
(...)
Powinien podkładać?
Taniu, powinien wymienić siodło (!), wszak nowe = na gwarancji, a wg Twojego opisu, albo siadły tylne poduszki (DawMag? ;-)), albo siodło od początku źle leżało na koniu :-(
Podkładki pod tylny łęk niejednokrotnie powodują:
a) siodło leży na kłębie - o skutkach nie ma po co pisać...
b) siodło blokuje łopatki - j.w.
c) źle rozkłada się ciężar jeźdźca - w skoku to już wogóle :-/
Zatem jedna tylko konkluzja, skoro siodło nowe - nie pytać, wymieniać natychmiast!! Jeśli nie zupełnie nowe - sprzedać, kupić pasujące na konia...
Co do podkładek - podkładki na etapie "wyjeżdżania" siodła... a co jak siodło będzie juz wyjeżdżone - część poduszek lekko się ubije (krzywo przy założeniu podkładki pod część siodła), potem siodło bez podkładki będzie nieużyteczne :-/ Co gorsza gruba podkładka destabilizuje nowe, nieułożone siodło - zatem zwiększa się niebezpieczeństwo krzywo wisiedzianego siedziska, skutki - zły dosiad - niewygoda dla konia, równeiż kontuzje :-(

oo Trener szybciej pisze ;-)
Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał

Tania
Posty: 266
Rejestracja: pt lis 09, 2007 1:16 pm

Post autor: Tania » pn sty 28, 2008 10:14 am

Dzięki.Rozumiem.Macie rację.Jasne.

Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Post autor: Guli » pn sty 28, 2008 11:39 am

Gaga pisze:
Tania pisze:Siodło-skokowe-nowe-dobrej marki.
(...)
Powinien podkładać?
Prawdziwe siodło skokowe ma prawie płaskie siedzisko, z minimalnym tylnym łękiem.
Jestem w takim siodle w wątku o koniach innych ras, na Duńskim Koniu Gorącokrwistym .

Na dodatek takie siodło ma mocno wysunięt do przodu poduszki kolanowe, ze względu na odmienny sposób dosiadu, a właściwie półsiadu.
Na powołanym zdjęciu widać, że moje kolana nie są na poduszkach, bo musiałabym bardzo skrócic puśliska.
Jesli więc ktos nie jeździ skoków, to takie siodło do niczego nie przyda mu się, a wręcz utrudni prawidłowy dosiad

Odpowiedź sznurki:

sznurka pisze:
Prawdziwe siodło skokowe ma prawie płaskie siedzisko, z minimalnym tylnym łękiem.
to chyba jest typowe dla siodeł close contact
a nie kazde skokowe jest close contact
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Tania
Posty: 266
Rejestracja: pt lis 09, 2007 1:16 pm

Post autor: Tania » pn sty 28, 2008 12:41 pm

Obrazek
Siodło skokowe close contact
*głębokie siedzisko
*kwadratowy tylny łęk
*klocki z przodu i z tyłu

To z opisu producenta.

Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Post autor: Guli » pn sty 28, 2008 12:47 pm

Ja próbowałam na takim.

Obrazek

Oczywiście nie znam jego prawdziwego przeznaczenia, czy nazwy.
W każdym razie miało jedna zaletę- baardzo miękkie siedzisko
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Awatar użytkownika
sznurka
Posty: 280
Rejestracja: wt paź 09, 2007 8:47 am
Kontakt:

Post autor: sznurka » pn sty 28, 2008 12:49 pm

Wszystko by pieknie ładnie było gdyby nie fakt ze blokuje koniowi łopatkę
ruda z rudymi na sznurkach
http://www.konisiefajowe.blog.pl

Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Post autor: Guli » pn sty 28, 2008 12:51 pm

Ale przeciez nie ten temat :wink:
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Awatar użytkownika
sznurka
Posty: 280
Rejestracja: wt paź 09, 2007 8:47 am
Kontakt:

Post autor: sznurka » pn sty 28, 2008 12:54 pm

dobry pomysł na wydzielenie tematu siodeł i dopasowania ich i przeniesienia do nowego wątku
ruda z rudymi na sznurkach
http://www.konisiefajowe.blog.pl

Tania
Posty: 266
Rejestracja: pt lis 09, 2007 1:16 pm

Post autor: Tania » pn sty 28, 2008 2:31 pm

guli pisze:Ja próbowałam na takim.
Oczywiście nie znam jego prawdziwego przeznaczenia, czy nazwy.
W każdym razie miało jedna zaletę- baardzo miękkie siedzisko
I jak się skakało ? Wygodnie?

Awatar użytkownika
Trusia
Posty: 327
Rejestracja: pn paź 15, 2007 1:31 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Trusia » sob lut 02, 2008 9:04 pm

Decyzja zapadła: będę kupować nowe siodło. Mam bezterlicowe, ale chcę też terlicowe, wszechstronne.

Rozpoczynam badanie rynku. Proszę o podpowiedzi, które mi pozwolą zawęzić listę obiektów badań.
Jeśli twój koń jest zbyt czysty, spędzasz z nim za mało czasu.

Awatar użytkownika
sznurka
Posty: 280
Rejestracja: wt paź 09, 2007 8:47 am
Kontakt:

Post autor: sznurka » ndz lut 03, 2008 8:18 am

Trusia myslalas o wintecu ujezdzeniowym?
ruda z rudymi na sznurkach
http://www.konisiefajowe.blog.pl

Awatar użytkownika
Gaga
Posty: 1127
Rejestracja: wt lis 06, 2007 8:58 am
Lokalizacja: NW

Post autor: Gaga » ndz lut 03, 2008 11:36 am

Trusia ciężko podpowiedzieć nie znając Twoich preferencji: bardziej w kierunku ujeżdżenia, bardziej skokowo, czy zupełnie wszechstronnie... no i kwota, którą chciałabyś na siodło przeznaczyć nie jest bez znaczenia...
Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał

Awatar użytkownika
Trusia
Posty: 327
Rejestracja: pn paź 15, 2007 1:31 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Trusia » ndz lut 03, 2008 6:00 pm

O Wintecu ujeżdżeniowym nie myślałam, bo w ogóle nie myślałam o ujeżdżeniowym. Myślę, że do rekreacyjnego bujania się żaden konkretny profil nie jest mi potrzebny, po prostu wszechstronne. Poza tym na ujeżdżeniowym nigdy nie siedziałam, więc nic mnie w ich kierunku nie skłania. Skokowe na pewno nie – skakać nie będę, poza jakimiś niskimi przeszkódkami. Obecnie mam skokowe (wpływ zaćmienia umysłowego).

Cena owszem ma znaczenie, ale nią planuję zająć się na dalszym etapie eliminacji. Na start jestem gotowa rozważać wszystko, co nie jest najwyższą półką.

Na pewno ma być lekkie. Nie jestem wysoka, więc podnosznie do góry cięzkiego siodła to dla mnie mordęga.

Myślicie, że najpierw zdecydować się na firmę, a potem wybrać z tego, co ta firma ma? Czy może według jakiegoś innego klucza?
Jeśli twój koń jest zbyt czysty, spędzasz z nim za mało czasu.

ODPOWIEDZ