Transport młodych koni

Zdrowie, hodowla, żywienie, sprzęt, stajnie, łąki itd.
Awatar użytkownika
Bartosz Marchwica
Posty: 478
Rejestracja: wt gru 08, 2009 12:41 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Transport młodych koni

Post autor: Bartosz Marchwica » pn wrz 05, 2011 5:31 pm

A może : wożę w worze? he he he
Cała sprawa dotyczy ortografii, jak mniemam.
Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.

Awatar użytkownika
Magdalena Slusarczyk
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 04, 2009 3:50 pm
Lokalizacja: Irlandia

Re: Transport młodych koni

Post autor: Magdalena Slusarczyk » pn wrz 05, 2011 7:07 pm

no teraz zaczailam :D
pospiech ,oj pospiech .
Fakt , nic mnie nie usprawiedliwia... :roll:
..Od przyjaciół Boże strzeż,z wrogami sobie poradzę..

Awatar użytkownika
Joanna Dobrzyńska
Posty: 911
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:50 am
Kontakt:

Re: Transport młodych koni

Post autor: Joanna Dobrzyńska » wt wrz 06, 2011 4:34 pm

:) Oj, spieszyć się nie należy, mnie się automatycznie podkreśla czasem jak gonię z czasem i staram się poprawić. Mamy też siebie i Bartosza, którego uwagi są cenne.
:)
"Zdobądź serce swojego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć siły jego według swego zamysłu"

www.stajniabartodziej.republika.pl

Awatar użytkownika
wild_filly
Posty: 110
Rejestracja: pt paź 16, 2009 11:36 am
Lokalizacja: Gorlice/Krakow

Re: Transport młodych koni

Post autor: wild_filly » śr wrz 07, 2011 10:55 am

Serdecznie dziękuję za odpowiedzi!
Magdo, tak z ciekawości zapytam w takim razie jak te konie są przywiązywane jeśli jadą tyłem? Jeśli wszystko jest tak jak w normalnym ułożeniu koń jadący tyłem ma wówczas mniej miejsca na głowę, jeśli z przodu i z tyłu ograniczają go te poprzeczki... ciekawi mnie jak ten problem jest rozwiązany.
Asio, rozumiem Twoje obawy bardzo dobrze bo sama mam mnóstwo obaw i wizji co się może stać jeśli....
Aktualnie, ta przyczepa którą mamy do dyspozycji ma na szczęście bardzo wysoką rampę więc zawieszenie się na niej raczej odpada, ale brałam taka możliwość pod uwagę.
Bardzo bym chciała żeby normalnie wchodził i w niej zostawał, ale szczerze brak mi pomysłów już jak tego dokonać. Z jednej strony wiem że przywiązanie wywołuje w nim panikę i odsadzanie a z drugiej strony mam świadomość że nie przywiązanie może doprowadzić do tego że się gdzieś zawiesi co przeraża mnie jeszcze bardziej...

Awatar użytkownika
Krystyna Kukawska
Administrator
Posty: 578
Rejestracja: czw lut 07, 2008 11:03 pm
Lokalizacja: woj.wielkopolskie

Re: Transport młodych koni

Post autor: Krystyna Kukawska » śr wrz 07, 2011 12:24 pm

Jeszcze jedna uwaga, o której często się zapomina. :!:
Nigdy nie przywiązujemy konia w przyczepie, dopóki nie zamkniemy za nim poprzeczki uniemożliwiającej cofanie. :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Magdalena Slusarczyk
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 04, 2009 3:50 pm
Lokalizacja: Irlandia

Re: Transport młodych koni

Post autor: Magdalena Slusarczyk » śr wrz 07, 2011 2:57 pm

wild filly konie są po prostu przywiązane do rampy.
jeśli można to wstawię zdjęcie
te 2 rumaki pochodzą ze stajni gdzie trzymam swojego konia.
na fotce podczas zawodów krossowych .
tutaj już po. odpoczywają w przyczepie.


Obrazek
..Od przyjaciół Boże strzeż,z wrogami sobie poradzę..

Awatar użytkownika
Joanna Dobrzyńska
Posty: 911
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:50 am
Kontakt:

Re: Transport młodych koni

Post autor: Joanna Dobrzyńska » śr wrz 07, 2011 8:31 pm

No, może i tak, ale przywiązanie do rampy zadźwięczało w mojej głowie jak przywiązanie do drzwi boksu :shock: Jeśli tak się im dobrze podróżuje... Wchodzą tyłem?
Ja bym jednak spróbowała przejechać się w taki sposób na najbliżej organizowany kurs SNH i poradziła się właśnie Moniki. Nam to bardzo pomogło m innymi w załadunkach i transporcie.
"Zdobądź serce swojego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć siły jego według swego zamysłu"

www.stajniabartodziej.republika.pl

Awatar użytkownika
Magdalena Slusarczyk
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 04, 2009 3:50 pm
Lokalizacja: Irlandia

Re: Transport młodych koni

Post autor: Magdalena Slusarczyk » śr wrz 07, 2011 10:55 pm

Asio wchodza przodem ,znaczy zprzodu przyczepy.
Przyczepy tej firmy maja mozliwosc zaladunky z przodu badz z tylu..
Moj kopytny na szczescie wchodzi "z zamknietymi oczami " ( tfu tfu ) ,ale wiem jak meczacy potrafi byc kon ,ktory ma problem z zaladunkiem.
Ale to juz OT.
..Od przyjaciół Boże strzeż,z wrogami sobie poradzę..

ODPOWIEDZ