Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Zdrowie, hodowla, żywienie, sprzęt, stajnie, łąki itd.
Awatar użytkownika
Paulina Derezińska
Posty: 163
Rejestracja: ndz gru 14, 2008 3:09 pm
Lokalizacja: Piła

Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Post autor: Paulina Derezińska » ndz lis 28, 2010 1:10 am

Jakiś czas temu widziałam na strzałce u mojego konia niewielkie pęknięcie, raczej płytkie, psikałam je lekiem przeciwbakteryjnym i wysuszającym, nie było bolesne dla konia.
Dziś czyszcząc kopyta zauważyłam że strzałka jest dość miękka, koń cały czas chodzi po śniegu więc jest nawodniona ale pęknięcie weszło tak jakby od spodu strzałki i kiedy się ją nadusi czuć że spory kawałek jest luźny a koniowi sprawia to ból.
Chodzi normalnie ale odczuwa ból przy dotykaniu.
Nie wiem jak mu pomóc, czy trzeba to zasuszyć ? dziegieć, siarczan ? doradźcie proszę, czy konieczny będzie jakiś bot dla konia ?
do niedawna : pasor ;)

Bez zwierząt dusza ludzka umarłaby z samotności - przysłowie Indian

Awatar użytkownika
Cejloniara
Posty: 1120
Rejestracja: śr paź 10, 2007 8:58 am
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Post autor: Cejloniara » ndz lis 28, 2010 8:45 pm

Hej Paulino :-)
Musisz bardzo dokłądnie oczyścić strzałeczkę, jakimś mydłem antybakteryjnym takim jak np. manusan (jeśli to nie ranka a wynik gnicia strzałki). Delikatnie pousuwać martwe strzępki strzałki. I codziennie (najlepiej rano i wieczorem) smarować to miejsce wymiaszanymi maśćmi z apteki: clotrimazol i tribiotyk. Pilnuj, by w boksie było tak sucho, jak tylko się da :)
Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.

Awatar użytkownika
Paulina Derezińska
Posty: 163
Rejestracja: ndz gru 14, 2008 3:09 pm
Lokalizacja: Piła

Re: Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Post autor: Paulina Derezińska » pn lis 29, 2010 1:27 pm

no właśnie to jest taka dziwna sprawa bo strzałka ogólnie nie gnie, nie ma żadnych oznak gnicia, jest ogolnie bardziej miękka niż zawsze bo kon cały dzień chodzi po śniegu ale nie chciałabym go zamykać w boksie, to by były dla niego tortury.
do niedawna : pasor ;)

Bez zwierząt dusza ludzka umarłaby z samotności - przysłowie Indian

Maria Masaz
Posty: 470
Rejestracja: śr sty 13, 2010 8:39 pm
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Post autor: Maria Masaz » pn lis 29, 2010 8:12 pm

Może brakuje mu jakiś minerałów, lub ma zaburzenie cyrkulacji - czy którakolwiek z nóg jest cieplejsza, może też nastąpił jakiś uraz którejś z nóg (może też związane to być ze starszym urazem, uaktywnić się właśnie teraz podczas zmiany pogody - problem nadal związany ze złą cyrkulacją ). Jest szansa, że koń zahaczył o coś lub kowal przez przypadek coś nabroił ?
Maria

Awatar użytkownika
Cejloniara
Posty: 1120
Rejestracja: śr paź 10, 2007 8:58 am
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Post autor: Cejloniara » czw gru 02, 2010 9:50 pm

Paulino, gnicie to nie zawsze brzydki zapach i szara maź. Jak strzałka się robi taka miękka i czarna to już nie za dobrze. Dlatego dobrze jest ją czymś osuszać przed powrotem do czystego boksu. Ja teraz jak tylko coś niepokojącego na strzałce sie pojawia i rowek środkowy robi się niebezpiecznie miękki i sliski, smaruje znaną maścią na grudę i nazwie dermacorn. Jest super, bo ma działanie też osuszające, nie tylko przeciwbakteryjne. Jest tłusta i długo się trzyma, nie ściera się tak łatwo :)
Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.

Awatar użytkownika
Paulina Derezińska
Posty: 163
Rejestracja: ndz gru 14, 2008 3:09 pm
Lokalizacja: Piła

Re: Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Post autor: Paulina Derezińska » czw gru 02, 2010 10:47 pm

Kowala miał ostatnio w sierpniu więc nie ma możliwości aby go zranił, nie wykluczam że mógł nadepnąć na coś co spowodowało uraz. Strzałka ma zdrowy wygląd i nie jest przesadnie miękka.
Dziękuje za rady , zastosuje dermacorn i zobaczę czy będzie poprawa ;)
do niedawna : pasor ;)

Bez zwierząt dusza ludzka umarłaby z samotności - przysłowie Indian

Mazazel

Re: Bolesne pękanie strzałki, POMOCY

Post autor: Mazazel » pn gru 06, 2010 4:44 pm

Kopyta powinien obejrzec kowal, tym bardziej ze juz za dlugo go nie bylo, i to moze byc powodem. Przez forum nie da sie zdiagnozowac. Luzna czesc zapewne jest do wyciecia; z uzywaniem jakichkolwiek antybiotykow na wlasna reke najlepiej sie wstrzymac, to wlasnie uzywanie ich z byle powodu, i 'zapobiegawczo', sprawia ze pozniej jest problem z zakazeniami- mnoza sie szczepy oporne. Uzywanie antybakteryjnych specyfikow do 'pielegnacji' kopyt jest bardzo niebezpieczna moda. Duzo rozsadniej moim zdaniem jest zostawic ich uzycie w gestii weterynarza i kowala- gdyz sa naprawde potrzebne w sytuacjach, w ktorych jest tez potrzebna konsultacja z przynajmniej jednym z tych specjalistow. Takze zanim masc na grude zastosujesz na bolesna strzalke (sic!) prosze, skonsultuj sie ze specjalista- niech znajdzie PRZYCZYNE bolesnoci.

ODPOWIEDZ