Malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
Dorota Hałaburda
Posty: 257
Rejestracja: czw lip 29, 2010 9:27 pm
Lokalizacja: Skwierzyna/Lubuskie
Kontakt:

Malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Dorota Hałaburda » pt lis 19, 2010 2:58 am

No nie powiem...właścicielka i jej klacz muszą dużo czasu spędzać ze sobą.:)
Polecam filmik- choć na wstępie długa reklama...
http://wiadomosci.onet.pl/wideo/raz-mal ... klip.html#
Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzę:)

Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Ailusia » pt lis 19, 2010 10:01 am

No proszę! A pierwsza była Cheryl i jej konie Romeo, Julia i Da Vinci :) --> Malujące konie i siła przyciągania + Malujące konie i siła przyciągania – cz. II
Fajnie, że to staje się modne.
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Julia z Orla » pt lis 19, 2010 10:43 am

Napisałyśmy o Cheryl w tym samym momencie podając te same linki :) Tak więc w skrócie: też tak sobie pomyślałam, że to fajnie, że to się rozprzestrzenia!

Moje konie wszystkie bawią się piłką - to nic trudnego, bardzo polecam! Niektóre konie mają piłkarstwo we krwi i nie trzeba ich wcale tego uczyć. My używamy ludzkich piłek gimnastycznych, które są bardzo wytrzymałe na konie (ale zupełnie niewytrzymałe na psa). Korzyści: urozmaicenie w treningu, koń popychając piłkę porusza się z głową w dół, gimnastykuje szare komórki (konie uczą się np. planować, gdzie popchnąć piłkę, żeby trafiła do człowieka), nabiera odwagi i ćwiczy równowagę. No i jest to świetna zabawa i nowy rodzaj interakcji z koniem.

Jest w ogóle masa rzeczy, które można robić z końmi w niepogodę. U nas w stajni stoi piedestał, na który konie wchodzą i uczą się kłaniać. W ogóle nie chcą z niego schodzić, bo nie dość, że mogą na tym zarobić marchewkę to jeszcze kłanianie się (forma rozciągania) jest bardzo przyjemne :) Link do ilustracji ---> konie na piedestałach w grafice na googlu. Można sobie skonstruować najróżniejsze piedestały i porozstawiać tu i tam, albo zbudować takie kombo jak Allen Poque:

Obrazek
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Savannah
Posty: 24
Rejestracja: sob lip 10, 2010 9:42 pm
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Savannah » pt lis 19, 2010 5:27 pm

No, to zobaczcie co koń wyprawia z piłką: http://jaramsie.pl/2j2aupk_2a3jgw#postbox

Awatar użytkownika
Krystyna Kukawska
Administrator
Posty: 578
Rejestracja: czw lut 07, 2008 11:03 pm
Lokalizacja: woj.wielkopolskie

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Krystyna Kukawska » pt lis 19, 2010 5:51 pm

Fajny ten źrebak :wink: Zastanawiam się, czy nie będzie próbował potem wskakiwać tak na człowieka :?:

tomira
Posty: 168
Rejestracja: śr sty 13, 2010 12:01 am

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: tomira » sob lis 20, 2010 12:34 am

muszą dużo czasu spędzać ze sobą.
no właśnie jak to jest z tym czasem. Bo np. gdyby mi ktoś dał do ręki najlepsze na świecie skrzypce i nieograniczony czas, to nigdy bym z nich nie wydobyła żadnego harmonijnego dzwięku. Byłyby w moich rękach tylko drewnianym pudłem :(

Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Ailusia » sob lis 20, 2010 10:00 am

Oj, tomira, nie zniechęcaj się ;)
Podobno do osiągnięcia mistrzostwa w danej dziedzinie potrzeba 10.000 godzin pracy - gdybyś tyle spędziła nad skrzypcami, to harmonijny dźwięk na pewno byś wydobyła. A nauczyć konia wchodzenia na piedestał czy nawet malowania obrazów możesz o wiele szybciej, jeśli będziesz wiedzieć jak :)
Przy okazji (szukając kto i dlaczego rzucił te 10.000 godzin) znalazłam dwie ciekawe czytanki:

Jak nie prowokować obrony "talentu"?
Pdf: K. Anders Ericsson, The Making of an Expert
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

tomira
Posty: 168
Rejestracja: śr sty 13, 2010 12:01 am

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: tomira » sob lis 20, 2010 1:24 pm

Oj Ailusiu znęcam się, bo właśnie chodzi o to, że najważniejsze to trzeba wiedzieć jak, a Maceba jest moją arabką.
:wink:

Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Ailusia » sob lis 20, 2010 3:02 pm

Aż obejrzałam film w całości jak to napisałaś (co mi się ostatnio rzadko zdarza). Piękny powód do zmartwień! ;)
Tymczasem wciągnął mnie Ericsson i jego 10.000 godzin, które, jak pisze, trzeba spędzić na robieniu tego, czego się jeszcze nie umie (w swojej dziedzinie) i nieustannym kwestionowaniu tego, co nam się wydaje że potrafimy. A większość ludzi robi na odwrót - praktykuje to co już i tak umie, bo tak jest łatwiej i przyjemniej. Zresztą zwierzęta też.
Dla mnie to fajny powód do tego, żeby uczyć (konie) "niecodziennych" rzeczy, bo to pozwala szukać innych dróg niż te które już znamy. I jeszcze Ericsson napisał, że najgorsze w popadaniu w rutynę (co też robimy naturalnie) jest to, że nie zauważamy wyjątków od reguły które nam się trafiają po drodze i chcemy je też traktować schematem, którego już się nauczyliśmy.
To trochę offtopic, a trochę nie, w każdym razie gratuluję arabki i wszelkich talentów ;) a dowiedzieć się "jak" wcale nie jest trudno, tylko trzeba chcieć się dowiadywać nieustannie od nowa... przynajmniej ekspert od ekspertów tak twierdzi :)
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Julia z Orla » sob lis 20, 2010 3:19 pm

To Tomira jest tą panią co maluje z arabką Macebą? :)
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

tomira
Posty: 168
Rejestracja: śr sty 13, 2010 12:01 am

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: tomira » sob lis 20, 2010 6:16 pm

Ailusia, nietrudno dla tych co tego niedoświadczają, ci którzy doświadczają są bardziej pokorni, bo z arabami to taka Niekończąca się opowieść,
-to najdłużej kształtowana rasa koni przez co najinteligentniejsza, myślenie z innej półki
-jak szybko się uczą tak szybko się narowią
-konia może mieć każdy, a araba trzeba chcieć mieć i wiedzieć po co
-nie ma czasu nie należy kupować araba inne rasy są mniej zaborcze,
-podstępnie sprawdzają w najmniej spodziewanych momentach kto przewodzi stadem, trzeba mieć wiedzę i refleks
-jak mawiają arabiarze na całym świecie-arab jeżeli czegoś nie chce zrobić, to po prostu tego nie zrobi
-mają bardzo silną osobowość i wielkie poczucie wolności, niesprawiedliwie traktowany arab może zabić
-klacz arabska jest chimeryczna, zaborcza, ma niesamowity innstynkt przetrwania, odważna, szalona, szybka,
-konie mając koło siebie odpowiedniego człowieka są bardzo przyjacielskie i łagodne
- o ile z ogierem się prosi ood wałacha rząda, to do klaczy arabskiej składa się podanie-Czy ewentualnie mogłabyś się zastanowić nad tym o co cię proszę :roll: to przeparte pokłady cierpliwości i empatii.
Ogólnie to my arabiarze zastanawiamy się czy to są tak na prawdę konie, bo mniej żeber, mniej kręgów w kręgosłupie niż u innych przedstawicieli gatunku Takie magiczne istoty stworzone ręką Allacha z wiatru i garści pustynnego piasku Kto ma ten wie :wink:

Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Ailusia » sob lis 20, 2010 8:23 pm

:) Ja kilka arabków poznałam w różnych okolicznościach i wszystkie były bardzo delikatne oraz proludzkie. No i te które poznałam w ciągu ostatnich kilku lat ewidentnie miały przy sobie odpowiednich ludzi :) a z poprzednimi było różnie...
Julia - na to wygląda!
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

tomira
Posty: 168
Rejestracja: śr sty 13, 2010 12:01 am

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: tomira » sob lis 20, 2010 9:44 pm

to do popatrzenia :wink:
obraz sierpień.jpg

Bronze
Posty: 49
Rejestracja: pt mar 05, 2010 8:27 pm

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Bronze » sob lis 20, 2010 10:00 pm

Ja tu widzę człowieka z laską - człowiek biegnie.. :D

Awatar użytkownika
Dorota Hałaburda
Posty: 257
Rejestracja: czw lip 29, 2010 9:27 pm
Lokalizacja: Skwierzyna/Lubuskie
Kontakt:

Re: malowanie, piłka...spodobało mi się:)

Post autor: Dorota Hałaburda » ndz lis 21, 2010 1:00 pm

Miło poznac włascicielke Artystki:D

Tez widze człowieka z laską którą trzyma obiema łapkami... fakt, biegnie:D,..może to kobieta...chyba ma sukienkę... moze tańczy?:D
Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzę:)

ODPOWIEDZ