Kłus wyciągnięty

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
Cejloniara
Posty: 1120
Rejestracja: śr paź 10, 2007 8:58 am
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Cejloniara » pt lis 05, 2010 2:51 pm

Mam takie pytanie trochę w nawiązaniu do tej dyskusji.
Czy o niektórych ruchach/chodach można mówić, jesli koń wykonuje je sam na wolności, a nie pod jeźdźcem? Wiem, że definicja kłusa wyciągniętego jest w przepisach FEI ale czy kłus wyciągnięty to jest coś, co koń wykonuje tylko pod jeźdźcem? Czy o koniu poruszającym się bardzo, bardzo podobnie jak w kłusie wyciągniętym, ale luzem, jak na pokazanych tu przykładach, można mówić, że to kłus wyciągnięty?
Ja zawsze rozumiałam to tak, że koń na wolności wykonuje wszystkie te ruchu, o które go prosimy w próbie ujeżdżeniowej tylko wspólnie z jeźdźcem i dzięki treningowi mozna te ruchu udoskonalić, wyszlifować itd. Czyli koń na wolności porusza się np. kłusem wyciągniętym, ale pod jeźdźcem ruch ten jest zabgrejdowany :) Mam nadzieję, że wyrażam się jasno? :) Czy np. siwy kucyk ze zdjęcia wklejonego przez Julię porusza się kłusem wyciągniętym? Czy nie?
Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Wojciech Mickunas » pt lis 05, 2010 3:10 pm

Cejloniara napsała
czy kucyk na zdjęciu porusza się kłusem wyciągniętym ?
Kłusem wyciągniętym i to jakim :!: na tych krótkich nóżkach .
A pamiętasz łosia w wyciągniętym kłusie , którego zdjęcie pokazywał dr. Heuschmasnnn ?
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
Cejloniara
Posty: 1120
Rejestracja: śr paź 10, 2007 8:58 am
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Cejloniara » pt lis 05, 2010 3:12 pm

Tak własnie, pamietam łosia!! :) ale juz kilka razy spotkałam się z takim twierdzeniem (w necie i na żywo ostatnio), że kłus wyciągnięty to jest tylko pod jeźdźcem i pokazywanie go na łosiu lub koniu luzem to coś śmiesznego i nieuprawnionego... no i się tak zastanawiałam, jak by tu takie coś odeprzeć :)
Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Julia z Orla » pt lis 05, 2010 4:55 pm

dzięki treningowi mozna te ruchu udoskonalić, wyszlifować itd.
Nie, nie. Można tylko mieć pobożne życzenie, że dzięki treningowi da się uzyskać pod siodłem tak doskonały ruch jak u konia na wolności. Nie jestem nawet pewna czy to w ogóle możliwe. Są konie, które są z natury poruszają się mniej pięknie, ale one zwyczajnie nie powinny być końmi ujeżdżeniowymi. Można nauczyć je poruszać się wydajniej i zrobić z nich porządne konie do jazdy dla przyjemności, ale trzeba wiedzieć gdzie są granice, których dany koń po prostu nie może przekroczyć, bo nie pozwalają na to jego fizyczne predyspozycje.

Kucyk na zdjęciu jest absolutnym czempionem, żaden najzłotszy nawet medalista nie siedział na koniu poruszającym się w ten sposób. Bo nawet najzłotszy medalista jest dla konia ciężarem. My uczymy konie rzeczy, które one umieją od urodzenia, tylko im to utrudniamy siadając na nich okrakiem i zaburzając ich naturalną równowagę. Jak można w ogóle stwierdzić, że koń, dopóki nie wlezie na niego człowiek, nie porusza się kłusem wyciągniętym tylko jakimś innym, nienazwanym? :D Skąd się biorą takie teorie? :D Za dużo przepisów i jedynych słusznych definicji w tym naszym jeździectwie. Na definicje FEI ja pluję, tfu!, bo być może niedługo powstanie nowa definicja kłusa wyciągniętego, dostosowana do wygibasów, które uskuteczniają ujeżdżeniowi celebryci. Rollkur stał się hiperfleksją, a potem LDR-em, bo tak było zawodnikom na rękę, więc czemu nie dopasować wszystkich definicji do ich preferencji?
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Julia z Orla » ndz lis 07, 2010 11:08 am

Kto zgadnie kto to taki?
Obrazek
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Wojciech Mickunas » ndz lis 07, 2010 2:46 pm

Można się domyśleć po sposobie trzymana wodzy Ale :) poczekam co inni powiedzą :wink:
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
Jacek Moroz
Posty: 133
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 8:35 am
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Jacek Moroz » ndz lis 07, 2010 8:28 pm

Czy to pan na F w podeszłym wieku ??

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Julia z Orla » ndz lis 07, 2010 8:36 pm

Nie na F, ale za to ma w nazwisku literkę "ö" ;)
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Dagmara Matuszak
Administrator
Posty: 726
Rejestracja: pt paź 12, 2007 12:52 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Dagmara Matuszak » pn lis 08, 2010 12:54 am

Otto Lörke?
They're dangerous at both ends and crafty in the middle.

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Julia z Orla » pn lis 08, 2010 2:23 am

Tak! A to jego kolega z Military Riding Institute w Hanowerze - Richard Wätjen (rozczarował mnie, wcześniej znałam go tylko z zachwycającego zdjęcia w lewadzie):
Obrazek
A tu więcej tego pana - Richard Wätjen - ale już na żadnym zdjęciu nie jest taki wspaniały jak na siwym Pluto Kerce. I buzie koni, na których siedzi też już nie są takie spokojne jak u Pluto (na niektórych zdjęciach wręcz okropnie smutne).

Dwóch pozostałych słynnych absolwentów zdaje się, że nie miało takich "nowoczesnych" pomysłów. Ale nie jestem pewna, bo nie znalazłam ich zdjęć w kłusie wyciągniętym. Podlinkowuję - Felix Bürkner i jedno duże zdjęcie Gustava Stensbecka na koniu Ten Drugi.

To chyba gdzieś na etapie Lorke'a nastąpił rozłam ujeżdżenia na klasyczne (wyższą szkołę) i nowoczesne...? Ale też nie jestem pewna. Może ktoś wie o tym coś więcej?
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Jacob Spahis » pn lis 08, 2010 11:49 am

A ja sądziłem, że ten rozłam o którym piszesz to od Caprillego.
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Julia z Orla » pn lis 08, 2010 5:01 pm

Caprilli zrewolucjonizował skoki i wyszło to tej konkurencji na plus. Niemcy unowocześnili ujeżdżenie i wielka szkoda. Ale zawsze może nastąpić odwrotny proces - uklasycznienia nowoczesności. Kto wie ;)
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Jacob Spahis » pn lis 08, 2010 5:25 pm

Ok, nie upieram się. Ja po prostu patrzyłem szerzej, na jeździectwo , a nie na konkretną dyscyplinę.
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Flittermouse
Posty: 8
Rejestracja: pn lis 08, 2010 8:42 am
Lokalizacja: Wratislavia

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Flittermouse » wt lis 09, 2010 3:12 pm

Cejloniara pisze: ale juz kilka razy spotkałam się z takim twierdzeniem (w necie i na żywo ostatnio), że kłus wyciągnięty to jest tylko pod jeźdźcem i pokazywanie go na łosiu lub koniu luzem to coś śmiesznego i nieuprawnionego... no i się tak zastanawiałam, jak by tu takie coś odeprzeć :)
Normalnie witki mi opadły i nie chcą wrócić do normalnego poziomu po tym, jak to przeczytałam... Co to za "miszcze" wygłaszają takie mądrości? Kłus wyciągnięty tylko pod jeźdcem jest wyciągnięty? A jak jeźdźca nie ma, to jaki to jest kłus? Tak się zastanawiam, jakim chodem wobec tego poruszają się kłusaki, które w zawodach startują bez jeźdźca - w sulkach? Kurczę, jakiś nowy, tajemniczy chód to musi być... ;)
Wszystkie zdrowe konie są mistrzami Grand Prix, dopóki ludzie nie wdrapią się na ich grzbiety - dr Deb Bennett

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Kłus wyciągnięty

Post autor: Magda Pawlowicz » czw gru 16, 2010 8:29 pm

http://www.youtube.com/watch?v=oVE0cq1zqWI

ktoś to wrzucił na innym forum:-)
Nie sądzicie że tu jest całkiem fajny wyciągnięty kłus? Chodzi mi o drugi, pod koniec przejazdu. I strasznie mi sie podoba sekwencja ze zmianami ale to nie na temat:-)
W każdym razie ten kłus tutaj robi takie naturalne wrażenie a nie sztuczne wymachiwanie łapami:-)

ODPOWIEDZ