Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: pasiak92 » pt kwie 02, 2010 8:41 pm

nawiązując do tematu lonżowanie młodego konia/źrebaka


Od kąd poznałam smak jazdy na samym kantarze interesuję się metodą naturalnej jazdy. I co się z tym wiąże dążę do tego.
Wiem, ze praca na lonży może pomóc. I jest też jakąś podstawą...

Przejdźmy do rzeczy, widziałam gdzieś na zdjęciu gdzie był lonżowany koń bez podpinania do kantara czy innych tego typu rzeczy. Zalezy mi na lonżowaniu bez niczego. Na tym zdjęciu widziałam, ze koń miał "sznurek" na szyi i od tego sznurka byłą tylko lonża i tylko tak był lonżowany. Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś więcej an ten temat?
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: pasiak92 » wt kwie 13, 2010 4:52 pm

przydało by sie kilka podpowiedzi...
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

Awatar użytkownika
Dagmara Matuszak
Administrator
Posty: 726
Rejestracja: pt paź 12, 2007 12:52 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Dagmara Matuszak » wt kwie 13, 2010 6:12 pm

They're dangerous at both ends and crafty in the middle.

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Magda Pawlowicz » wt kwie 13, 2010 9:14 pm

pasiak92 pisze:przydało by sie kilka podpowiedzi...
Oj bo dyskusja o lonżowaniu zrobiła się w wątku o Lindzie Parelli... Może by jakoś to przenieść? Bo się namnozyło tych wątków o lonżowaniu...

Maria Masaz
Posty: 470
Rejestracja: śr sty 13, 2010 8:39 pm
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Maria Masaz » wt kwie 13, 2010 9:20 pm

bez niczego można lonżować jak się tego konia nauczy, do podstaw podstaw niestety musisz użyć lonż albo odpowiedniego padoku do lonżowania w kształcie okręgu.
Obejrzałam sobie zdjęcia o tej jednej lonży na szyi konia i jakoś śmie wątpić czy taki młodziutki koń będzie w stanie odpowiedni pracować przy czymś takim nie znając w ogóle podstaw - mogę się mylić
pozdrawiam
Maria

Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: pasiak92 » wt kwie 13, 2010 9:30 pm

Właśnie niestety nie miałam z tym osobiście do czynienia. Widziałam tylko na zdjęciach:)
Na te zdjęcia właściciel koni u których jeżdże zareagował, ze on nie będzie tak się znęcał nad końmi :D
dopiero po prawie godzinie dyskusji i tłumaczenia, zę lonżowanie za wędzidło jest n-razy szkodliwsze i wogóle jakoś dął sie przekonać:) tak samo musiałam mu przedstawić metodę lonżowania na 2 lonże tzw. lejce (nie lonżowałam tłumaczyłam:))
Ona na lonżowanie w lejcach zareagował podobnie, ze nie da koniom krzywdy robić Bo jemu się to chyba skojarzyło z pesoa? dobrze mówie? gdy lonża oplata za nogami konia i przy jego bryknięciu moze bardzo się "uszkodzić"
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Karolina Jaskulska » wt kwie 13, 2010 11:35 pm

No łasnie ,,,,jak to jest z tym patentem pessoa... po co ten patent jest ? tzn .... niby wszyscy wiedzą po co , ale tak naprawdę , raz zdarzyło mi się oglądać konia na tym i wydawało mi się ,że im koń bardziej pracował , tym bardziej dostawał po pysku ;/
jakie macie z tym doświadczenie?
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Maria Masaz
Posty: 470
Rejestracja: śr sty 13, 2010 8:39 pm
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Maria Masaz » wt kwie 13, 2010 11:48 pm

Luźne tj. bez wędzidła, sznurki dostosowane do umiejętności konia jeżeli chodzi o zebranie (wiszące liny), i stopniowe je naciąganie.
Masz gdzieś filmik gdzie widziałaś, że koń dostawał po pysku? Bardzo wiele osób tak mówi i wodze pesso są ogólnie kiepskie, na pewno całego szkolenia zebrania na nich tylko opierać nie wolno - w ogóle po patenty chwytamy wtedy kiedy sądzimy, że nie mamy czasu, albo ...innych pomysłów... na odpowiedni trening...
Maria

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Karolina Jaskulska » śr kwie 14, 2010 1:01 pm

nie, to bło dawno ,jak pracowałam pod Gorzowem, szef kazał dziewczynie wypróbowac nowy patent.... po prostu jak koń odpychał się ładnie zadem , linka się napinała, mimo ,że z tego co pamiętam nie była nisko, tylko w miejscu 'odpowiednim " jak na wszystkich obrazkach i koń był przyciągany przez daną noge w stronę klatki piersiowej za wędzidło... tak porównywalnie do tarki(piłki) stosowanej do pseudo zbierania konia.
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: pasiak92 » śr kwie 14, 2010 8:49 pm

ja spotkałam się z wieloma opiniami, że pesoa powinno być tylko i wyłącznie dla osób, które wiedzą jak to działa, umieją tym się posługiwać. Zawsze bardziej polecano kawecan. Czy to prawda, że stosując kawecan nawet gdy koń bryka lub zbytnio pędzi czy ciąga nie robi się koniowi krzywdy? Nie można mu nic złamać tak jak to wychodzi np. przy pesoa?
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Karolina Jaskulska » śr kwie 14, 2010 8:55 pm

słyszałam opinie (ponoć mocno przesadzone) ,że jak koń nie przyzwyczajony do linek za zadem, to może sobie szczęke na pessoa złamać...
ale nie wiem jak to jest.... nie znam sie :P
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
pasiak92
Posty: 304
Rejestracja: pn lut 15, 2010 7:14 pm
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: pasiak92 » śr kwie 14, 2010 8:56 pm

no o tym też słyszałam, ze często stosuje się to zbyt wcześnie u koni młodych, a przy bryknięciu mogą właśnie w ten sposób się "uszkodzić"
"Jeździć konno moze nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką"
Wilhelm Museler
" Do celów pożądanych wiodą drogi trudne..."
http://www.photoblog.pl/zmienna92
http://zmienna92.bloog.pl/

rozbrykany kucyk
początkujący
początkujący
Posty: 118
Rejestracja: ndz lip 18, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: śląsk

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: rozbrykany kucyk » pt sie 27, 2010 1:47 pm

słyszałam. widziałam itd mógłby ktoś się na en temat wypowiedzieć? tak od a-z.. blagam!!!
tzn :
1. co daje ten patent?
2. po co się go stosuje?
3. jak powinien być podpięty?

nie wiem czy wolno ale podpinam watek z innego forum..nie wiem, sama nie wiem co o tym sądzić ze względu na mój zielony listek :mrgreen: :
http://www.stajenka.fora.pl/boks-1-bieg ... ,2322.html

ale może komuś pomoże:)
missing my unicorn....

ZIELONY LISTEK-jestem początkujaca ;p proszę o wyrozumiałość

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: Julia z Orla » pt sie 27, 2010 3:17 pm

Pasiaku - co ma kawecan do pessoa? Coraz bardziej tajemnicze to forum ;)

Pessoa łączy pysk konia z jego zadem, powoduje u konia asekuracyjne ustawienie ciała (takie, żeby ruch tylnych nóg nie powodował, że dostanie wędzidłem po zębach). Niepojęte. Najlepsze zastosowanie jakie znajduję dla tego patentu to powieszenie na nim prania. Wstydziłabym się tego używać, bo znaczyłoby to publiczne przyznanie się do tego, że zupełnie nie znam się na szkoleniu koni i potrzebuję do tego magicznego systemu. Nie ma magicznych systemów - albo się umie pracować z koniem z ziemi, albo nie. A jak się nie umie to należy się nauczyć - czytać, czytać i jeszcze raz czytać i pytać profesora Konia co o tym sądzi.
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

tomira
Posty: 168
Rejestracja: śr sty 13, 2010 12:01 am

Re: Lonżowanie-sposoby, metody. naturalne?

Post autor: tomira » sob sie 28, 2010 11:08 pm

Od kąd poznałam smak jazdy na samym kantarze interesuję się metodą naturalnej jazdy. I co się z tym wiąże dążę do tego.
jazda na samym kantarze nijak się ma do naturalu-to zaledwie jeden element wyrwany z całości może narobić niezłego zamieszania. To etap poprzedzony siedmioma zabawami z ziemi, co jest podstawą nauczenia konia ustępowania od nacisku.
Wiem, ze praca na lonży może pomóc. I jest też jakąś podstawą...
to nie podstawa tylko kolejna cegiełka
Przejdźmy do rzeczy, widziałam gdzieś na zdjęciu gdzie był lonżowany koń bez podpinania do kantara czy innych tego typu rzeczy. Zalezy mi na lonżowaniu bez niczego. Na tym zdjęciu widziałam, ze koń miał "sznurek" na szyi i od tego sznurka byłą tylko lonża i tylko tak był lonżowany. Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś więcej an ten temat?
kantara czy innych tego typu rzeczy. Zalezy mi na lonżowaniu bez niczego. Na tym zdjęciu widziałam, ze koń miał "sznurek" na szyi i od tego sznurka byłą tylko lonża i tylko tak był lonżowany. Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś więcej an ten temat?
koń jest "lonżowany" na cordeo co nie jest sprawa prostą jeżeli nie znasz podstaw, mowy ciała i tak naprawdę nie wiesz na czym ta forma okrążania polega. W skrócie- koń cię okrąża w zadanym chodzie na LUŹNEJ lince przyczepionej karabinkiem do cordeo założonym na końską szyję. Jedynie prosząc konia o zmianę tempa, chodu, przyjście do ciebie do środka wywierasz bardzo delikatny nacisk na cordeo który ustępuje natychniast w momencie reakcji konia na nacisk. Wszelkie ciągnięcie, stałe napięcie, przymus mogą skończyć się uszkodzeniem np. tchawicy gdy koń się spłoszy albo odsadzi. Osobiście początkującym nie polecam, ta sama metoda obowiązuje w używaniu cordeo w jeździe wierzchem. Jak to robić perfekcyjnie-polecam filmik zamieszczony na str. Hipologii "konie chcą nas zrozumieć" :wink:
\doskonała jest praca na dwóch lonżach.

ODPOWIEDZ