Podkładka (ochrona kłębu)

Zapraszamy do dyskusji
Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Karolina Jaskulska » czw mar 11, 2010 6:35 pm

Poradźcie mi proszę :)

Moje siodło delikatnie siadło mi na kłebie....
nie uraża go (moim zdaniem) jednak zaczynam się martwić.
Wolałabym zapobiegac niż leczyć.
Nie stać mnie na nowe siodło jak na razie, więc myślę nad podkładką.
Co byłoby dobrym rozwiązaniem?
Rozważałam:
podkładkę żelową podnoszącą przód,
podkładkę żelową na całość tzw "terapeutyczna",
żel
podkładkę z futra naturalnego

Prosze o opinie :)
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Magda Pawlowicz » czw mar 11, 2010 7:34 pm

Znaleźć sobie kogoś kto potrafi wypchać siodło. To nie jest trudna naprawa, polega na uzupełnieniu wyściółki po bokach łęku. Na tym że to klapnęło polega właśnie efekt że siodło siadło:-)

Awatar użytkownika
Martyna
Posty: 194
Rejestracja: czw lip 30, 2009 10:28 am
Lokalizacja: Wołomin

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Martyna » czw mar 11, 2010 8:46 pm

Whisperer, po pierwsze, żeby potem konia nie leczyć broń boże w nim nie jeździj (w tym siodle klapniętym).

I BŁAGAM zapomnij o podkładkach. Oddaj siodło do rymarza, albo np. do Pleszewa, niech Ci dopchną, naprawią to co trzeba. Dopchanie poduszek to kwestia 200zł w Pleszewie.

Podkładki są ok, wtedy kiedy siodło jest trochę za szerokie. Ale nie może być krzywe, klapnięte, za ciasne, źle wypchane, nie może mieć za ciasnego rozstawu ławek (poduszek). W wyjątkowych okolicznościach podkładka może podnieść przód lub tył, ale z reguły jest to potrzebne tylko dlatego, że siodło jest niedopasowane. Ja po konsultacjach z vetem dopuszczam jedną jedyną możliwość użycia podkładki - koń mi schudł i wcześniej dopasowane siodło zrobiło się za szerokie. W innych wypadkach trzeba zmienić siodło.

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Karolina Jaskulska » czw mar 11, 2010 8:51 pm

no własnie to siodło jest szerokie, ale wygląda na to ,że się delikatnie rozeszło, bo było idealne ;////
leży równo , tylko wydaje mi się ,że za blisko kłebu... koń ma więcej ruchu, może przez te trzy miesiące schudł tak jak Twoj ?
nie mam fot
:(
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Magda Pawlowicz » czw mar 11, 2010 9:23 pm

To daj po prostu podkładkę dodatkową pod czaprak równą. Polecam podkładki żelowe.

Awatar użytkownika
Nygus
Posty: 67
Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:33 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Nygus » czw mar 11, 2010 9:27 pm

Ja stosuję żelową podkładkę pod całe siodło ponieważ podczas intensywnego treningu Nygus mi trochę schudł i musiałam unieść siodło, zeby przysłowiowe cztery palce wchodziły z przodu.
W naszym przypadku akurat zwykły żel się sprawdza mam siodło WINTEC gdzie nie ma opcji, ze poduszki się uklepią bo są wypełnione powietrzem, a do tego siodło nie ma nawet roku. U nas problem z siodłem wyniknął ze zmiany budowy konia jeżeli intensywnie pracujecie to prawdopodobnie troche Ci zrzucił i tyle :-)
Oczywiście, jeżeli faktycznie siadły poduszki to lepiej je wypchać niż pakować żel :-)
Katarzyna :-)
http://www.wharmoniizkoniem.ning.com

"Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by konie pokochały Ciebie"

"W drodze do sukcesu zawsze mija się porażkę"
Mickey Rooney

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Karolina Jaskulska » czw mar 11, 2010 9:36 pm

no bo dopiero teraz tak skumalam, że przecież ten koń nie pracował pod siodłem i nabrał masy , był okrągły jak kuleczka, a teraz jest w regularnym treningu od 3 miesięcy i rzeczywiście mógł trochę zrzucić :)
a powiedz mi jakiej dokładnie używasz? tej przezroczystej czy czarnej ?:P i jakiej firmy?

oczywiście na wszelki wypadek oddam siodło do sprawdzenia :)
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Nygus
Posty: 67
Rejestracja: wt gru 01, 2009 1:33 pm
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Nygus » czw mar 11, 2010 9:58 pm

Ja używam najzwyklejszej - czarnej, gładkiej - kupionej w Decathlonie.
W moim przypadku jest ok, teraz znowu przybrał więc pewnie niedługo nie będzie mi potrzebna, ale w zeszłym roku tez tak było. Na początku po zmianie siodła na nowe jeździłam bez żelu, a później musiałam do niego powrócić.
Katarzyna :-)
http://www.wharmoniizkoniem.ning.com

"Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by konie pokochały Ciebie"

"W drodze do sukcesu zawsze mija się porażkę"
Mickey Rooney

Awatar użytkownika
Krystyna Kukawska
Administrator
Posty: 578
Rejestracja: czw lut 07, 2008 11:03 pm
Lokalizacja: woj.wielkopolskie

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Krystyna Kukawska » czw mar 11, 2010 11:09 pm

Ja kładę pod siodło baranią skórę z dość długim włosem (wełną), włosem do konia, na to czaprak z siodłem, działa jak podkładka żelowa. Stosuję już od kilku lat.

branka
Posty: 2099
Rejestracja: pt gru 28, 2007 2:01 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: branka » pt mar 12, 2010 9:14 pm

Siodło ma być dopasowane bez podkładki. Oddanie do rymarza to naprawdę mały koszt w stosunku do tego ile potem trzeba będzie wydac na leczenie. Przyjdzie lato, będzie ciepło i Twój koń obbije sobie kłąb na amen. Owszem czasem gdy zmienia się sylwetka konia tymczasowe użycie podkładki korekcyjnej(no podnoszącej przód lub tył) może być wskazane, ale tak czy tak prędzej czy później będzie trzeba zmienić łęk lub dopchać poduszki. Moim zdaniem użycie żelu na niedopasowanym siodle to samobójstwo - żel wytrze się w miejscu gdzie siodło naciska na kłąb i tylko będzie potęgować problem. Jak coś to spróbuj podłożyć np ręcznik pod przód siodła, ale nie zakładaj żelu jak nie masz pewności, że siodło jest świetnie dopasowane!

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Magda Pawlowicz » pt mar 12, 2010 9:18 pm

Oj Aniu żel się wcale tak szybko nie wyciera! Ja używałam parę lat taki żółty "w dziurki" i nie wytarł się tylko mi się podarł :D I używałam na różne konie zdarzyło mi się i pod westernowe małe siodło wsadzić! A koleżanka ma czarny "w pokrowcu" i używa go już chyba 5 lat stale na każdą jazdę! I wygląda jak wyglądał!

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Karolina Jaskulska » pt mar 12, 2010 10:18 pm

zgodzę się.... żele są bardzo wytrzymałe i dlatego tez drogie .
oddam siodło w tygodniu, zobaczymy co poradzą :)
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Martyna
Posty: 194
Rejestracja: czw lip 30, 2009 10:28 am
Lokalizacja: Wołomin

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Martyna » pt mar 12, 2010 11:49 pm

Tylko, że żel jest formą zastępczą. Podkładki też. A nic lepiej nie działa niż dobrze dopasowane siodło. Żadne futerko czy żelik tego nie zmienią.

O ile jestem w stanie zrozumieć kogoś kto ma x koni, własną stajnię i ciągle wymienia konie i wtedy używa podkładek, to nie rozumiem ludzi mogących w sumie niedrogim kosztem dopasować siodło do swojego konia i mieć problem z głowy.

Mój koń chodził trzy miesiące pod niedopasowanym siodłem (moja niewiedza!!!). Żadne podkładki nie pomagały. Potem odstawiłam go od jazd na 3 miesiące i kupiłam dopasowane siodło. Pomimo tego po pół roku od zaprzestania jazd w niedopasowanym siodle masażystka to odkryła... Czyli po pół roku nadal były jakieś zmiany w grzbiecie, mimo że obecne siodło jest dopasowane (i sprawdzam jego pasowność co miesiąc).

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: Karolina Jaskulska » sob mar 13, 2010 1:31 am

ja nie mam X koni, konie nie są moje, a siodło, na moje oko pasowało....
koń ma dośc szeroki grzbiet, siodło też jest dość szerokie , była przesztrzeń między łekiem a kłebem,siodło nie dotykało kręgosłupa, teraz niestety to się zmieniło w częsci przedniej i musze temu zaradzić. (teraz siodło jest na styk)

Tanim kosztem..... zależy co dla kogo jest tanio.... no ale nie będę się kłócić.
Postaram się temu zaradzić w tygodniu.
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

branka
Posty: 2099
Rejestracja: pt gru 28, 2007 2:01 pm

Re: Podkładka (ochrona kłębu)

Post autor: branka » ndz mar 14, 2010 4:33 pm

Chodzi o to, ze żel w czasie jazdy, jak koń sie rusza w punktach gdzie siodło naciska zbytnio na grzbiet wyciera się. Jak zdejmiesz go to będzie normalny. Żel potęguje problem na niedopasowanym siodle.

ODPOWIEDZ