Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Julia z Orla » czw lut 09, 2012 5:41 pm

Dzięki, Dziewczyny :) W przyszłym miesiącu będzie o wyprostowaniu. To jest dopiero gruby temat! Postaram się dać z siebie wszystko :)
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Julia z Orla » czw mar 08, 2012 7:09 am

To znowu ja, z informacją, że w Świecie Koni z tego miesiąca jest mój artykuł pt. "Wyprostowanie", oraz drugi, pt. "Na czym polega pułapka antropomorfizacji?". Występują wszystkie 3 moje konie, robiąc miny i pokazując, że można tarzać się w śniegu bez derki. I znów - będę bardzo wdzięczna za Wasze opinie (szczególnie ciekawi mnie, czy udało mi się napisać zrozumiale o wyprostowaniu!).

http://www.swiatkoni.pl/news-display/4009.html
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Cejloniara
Posty: 1120
Rejestracja: śr paź 10, 2007 8:58 am
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Cejloniara » pt mar 09, 2012 10:11 am

julia super!! W ogóle cały numer wyglada na bardzo ciekawy :)
Mówimy o sobie „miłośnicy koni”. Warto postarać się o to, by choć trochę Twój koń był Twoim miłośnikiem. To jest fair.

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Julia z Orla » pt mar 09, 2012 10:37 am

Dostałam go wczoraj, ale jeszcze nie czytałam. Na pewno przeczytam o higienie intymnej konia, bo na zdjęciach widać, że wyjaśniają tam tajemnicę "fasolki" :p (Nie wiem czy pamiętasz ten wątek :D). Poza tym w ogłoszeniach (str.79) znalazłam konia, którego kupiłabym korespondencyjnie, nie zaglądając mu w przysłowiowe zęby (zakochałam się po prostu od pierwszego rzutu okiem) - nazywa się Aron i jest doskonały. Zazdroszczę właścicielowi, kimkolwiek jest.
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Ailusia » pt mar 16, 2012 12:46 pm

Cholera, zapomniałam zobaczyć co to za niesamowity koń o którym piszesz 8) ale artykuły przeczytałam no i jak zwykle! Ładnie!
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

Awatar użytkownika
Joanna Dobrzyńska
Posty: 911
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:50 am
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Joanna Dobrzyńska » pt mar 23, 2012 9:06 pm

A ja się również pochwalę: od kilku dni z Małą pracujemy nad konkretami, czyli oswojona już wcześniej z lonżowaniem na lonży i potem bez, chodziła z bandażem imitującym popręg, teraz siodełko i ja lekko przez siodełko, skakanie i inne głupoty obok konia (Mała patrzy na mnie tak jakoś dziwnie :wink: ) i drobnymi kroczkami przygotowujemy się do wejścia w świat "pracujących" koni. Cieszę się, bo jakoś tak fajnie jest. I wszystko na halterku.
"Zdobądź serce swojego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć siły jego według swego zamysłu"

www.stajniabartodziej.republika.pl

Awatar użytkownika
Marek Wiśniewski
Administrator
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 10, 2007 12:16 pm

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Marek Wiśniewski » pn kwie 02, 2012 10:34 pm

No! A myśmy już siedzieli na Szelce :D ; wcześniej przyjęła już siodło- kompletnie je olała; zachowywała się tak jakby nie było to nic nowego; tydzień temu w sobotę Jagoda leżała na Szeliksie; w niedzielę ja. Za pierwszym razem wyjechała mi spod tyłka (została obsztorcowana :wink: )- ale nie nerwowo; za drugim zachowała się już bardzo ładnie...
W tym roku zaczynamy już pracę pod siodłem.

Awatar użytkownika
Ola Wewiórska
Posty: 301
Rejestracja: wt sty 29, 2008 5:52 pm
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Ola Wewiórska » pn kwie 02, 2012 10:54 pm

A my liczymy na szczegółowe relacje z tych Waszych poczynań :) Jakieś marne i nieczęste te ostatnie relacje :twisted:

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Magda Pawlowicz » czw kwie 05, 2012 8:33 pm

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... vwxjrFsxXo

A ja mam filmik z jednym z najtrudniejszych koni, na jakich zdarzyło mi się jeździć! A nawet udało mi się to-to wyhodować :roll:

To co tam moje dziecko napisało w opisie to jest powiedziałabym bardzo delikatne...
Koń bardzo długo nie chciał się zgodzić najpierw na popręg, potem na strzemiona (siodło jako takie poszło dość gładko), potem na jeźdźca, potem na ruch do przodu (do tyłu-proszę bardzo!), potem na kontakt... Wszystkie etapy, trwały po dziesięć razy dłużej niż z każdym innym koniem. Ale to co jest teraz i co widać na tym filmie to jest już całkiem niezłe-tak mi się przynajmniej wydaje! W każdym razie ja jestem bardzo zadowolona, bo koń jest SPOKOJNY! I jako tako przemieszcza się do przodu :D Jesteśmy na etapie jazdy "luźny w dole" i praktycznie nic innego nie da się z nią robić. Tam zresztą widać, jak wyglądają nasze wydłużenia w kłusach: początkowo na każdą łydkę była taka reakcja, czyli machanie głową i usztywnienie, zamiast pójścia do przodu. A tu mi się udaje (za którymś razem) uzyskac lekkie wydłużenie bez oporu w szyi!
No i zagalopowania: element który bardzo długo odkładałam bojąc się, że koń nie zaakceptuje żądania (ona się blokowała, zacinała się i nie dawała się wysłać do przodu, włącznie ze wspinaniem się-zresztą tak właśnie z niej spadłam: przez zad do tyłu na plecy, w momencie wspięcia, zdążyłam tylko puścić wodze) a wyszło praktycznie od pierwszego podejścia. Oczywiście zagalopowania nie są w ustawieniu ale na to jest po prostu jeszcze za wcześnie.
Jest tu pokazana praktycznie cała moja jazda, koń rozprężony na lonży bez wypięcia.

Awatar użytkownika
Gaga
Posty: 1127
Rejestracja: wt lis 06, 2007 8:58 am
Lokalizacja: NW

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Gaga » pt kwie 06, 2012 9:45 am

Wczoraj po raz pierwszy w życiu weszłam ze swoją "módzitką" 14 histeryczną kobyłą do trailera bez środków przymusu bezpośredniego :mrgreen:
W jej przypadku to ogromniasty postęp (przy czym jej syn wchodzi z marszu)
że się tak pochwalę ;-)
Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał

Awatar użytkownika
Marek Wiśniewski
Administrator
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 10, 2007 12:16 pm

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Marek Wiśniewski » sob kwie 07, 2012 10:11 pm

Ola Wewiórska pisze:A my liczymy na szczegółowe relacje z tych Waszych poczynań :) Jakieś marne i nieczęste te ostatnie relacje :twisted:
Niech Ci będzie :wink:

Jagódka
Obrazek

Obrazek

Specjalna dedykacja dla Dorotki:

Obrazek

Nie zawsze jesteśmy grzeczni

Obrazek

Ale zawsze można się dogadać

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ola Wewiórska
Posty: 301
Rejestracja: wt sty 29, 2008 5:52 pm
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Ola Wewiórska » ndz kwie 08, 2012 8:28 am

Nooooo!!!! Tym razem czuję się usatysfakcjonowana relacją! Ale oczywiście proszę o dalsze ;P
Widzę, że "gramolenie " się na grzbiet już macie opanowane :D A przy okazji - co to za siodełko???

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Julia z Orla » ndz kwie 08, 2012 1:49 pm

Ona robi się coraz piękniejsza i piękniejsza. Marek, szczęściarzu! :)
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
Marek Wiśniewski
Administrator
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 10, 2007 12:16 pm

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Marek Wiśniewski » ndz kwie 08, 2012 2:13 pm

Przez grzeczność nie zaprzeczę :wink: ale szczęścia naprawdę miałem całą furę; osoba, która mi ją oddała walnęła babola- koń jest naprawdę fajny; bardzo elektryczny i szybko kumający. Mam świadomość, że bylibyśmy dużo, dużo dalej, gdyby nie moje braki. Szeliks kończy w czerwcu 5 lat- niby już dawno powinna chodzić pod siodłem, ale na nieszczęśliwą mi nie wygląda. Będzie dobrze. Może kiedyś wpadniemy w odwiedziny ..?

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Chwalimy sie osiągnięciami czyli co nas cieszy

Post autor: Julia z Orla » ndz kwie 08, 2012 4:06 pm

Musiałbyś wplątać jej czerwone wstążki wszędzie gdzie tylko się da, bo bym zauroczyła na bank! :) A pięć lat to w sam raz na początki. Im później, tym lepiej ;) Jeśli ktoś Ci kiedykolwiek powie, że powinieneś być 'dużo dalej' to powiedz mu, żeby pilnował własnego nosa.

Będzie dobrze :) Tylko pamiętaj o tym, żeby już od teraz zacząć dbać o jej grzbiet (dużo, dużo relaksu z głową w dole i chociaż 10 minut dziennie wewnętrzna noga pod pępek z lewej i prawej*, żeby koń uczył się małymi kroczkami, jak chodzić prosto na obie strony). To jest maszyneria najwyższej klasy i masz anatomię po swojej stronie, ale mimo to będziesz musiał nauczyć Szelkę jak zdrowo nosić tornister ;)

* Na przykład prosisz, z ziemi albo z siodła, o wkroczenie tą nogą pod pępek i Szeliks wkracza, na krok lub dwa, ale zaraz znów wraca do swojego zwykłego łażenia krzywo i niech sobie tak idzie kolejne 10 kroków, a potem hyc! znów prosisz o nogę pod pępek, i Szeliks wkracza, na dwa kroki lub trzy, i znów się krzywi. A potem Szeliks wkracza na 5 kroków, 8 kroków, 12 kroków, a potem na zawsze. Kiedy to się stanie zależy tylko od Was, niech trwa całymi miesiącami, ale jak to zaniedbasz, to już ja Cię znajdę.

I wybacz, że się tu wymądrzam nieproszona. To z czystej zazdrości :)

Trzymam kciuki.
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

ODPOWIEDZ