Dyskopatie a jazda konna

Zapraszamy do dyskusji
KasiaK.
Posty: 5
Rejestracja: ndz sty 30, 2011 11:26 pm

Re: Dyskopatie a jazda konna

Post autor: KasiaK. » wt lut 01, 2011 8:38 pm

Być może przydatna informacja na temat siodła przyjaznego kolanom. Dzisiaj kontaktowałam się z osobą, która zajmuje się siodłami i powiedziano mi, że dobrym rozwiązaniem dla osób cierpiących na dolegliwości z kolanami są siodła z bloczkami na rzep, żeby ,można było ustawić go na wysokości uda, żeby kolano pozostawało nieobciążone. Jako przykład podano Wintec Isabell Werth.

Awatar użytkownika
Gyula
Posty: 9
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 9:53 am
Lokalizacja: Puszcza Białowieska

Re: Dyskopatie a jazda konna

Post autor: Gyula » ndz maja 15, 2011 2:40 pm

Witam :)

Tak się składa że zajmuję się rekonstrukcją siodeł historycznych już jakieś ponad 10 lat,
Stronę którą podała Duchowa znam, jest to jedna z opcji siodła Magyarskiego IX-X wiek,
a są używane do dzisiaj, tradycja robienia siodeł tam przetrwała do dzisiaj, producentów jest
ok 20 a konkretne siodła umieją robić mniej więcej dwaj ;) o tych o których wiem.
Co do ustawiania dosiadu, siedzi się w nich naturalnie, można by powiedzieć że wymuszają poprawny dosiad (nie w rozumieniu tzw. klasycznego jeździectwa) zupełnie inaczej niżeli w siodle klasycznym czy w kulbace, choć są różne kulbaki ;)
Ta standardowa kulbaka -głownie wojskowe- oparta na 2 ławkach i 2 łękach to patent oparty
na siodłach wschodnich, dużo nowego tutaj nie wymyślili, ale zmienili nie koniecznie w dobrą stronę.
Dobre siodło robi się pod konia, a nie tłucze masowo na co wojsko nie mogło sobie pozwolić więc
zestandaryzowali itd... dużo można by pisać.
Jak kogoś interesuje temat to mogę napisać w wolnej chwili więcej.
Duchowa jak co daleko nie mieszkasz to można się kiedyś umówić i zobaczyć takie siodło, przejechać się i sama stwierdzisz jak się w takim siodle jeździ.

Miłego dnia!

ODPOWIEDZ