Rajdy - turystyczne i wyczynowe

Zapraszamy do dyskusji
Jacob Spahis
Posty: 2309
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Rajdy - turystyczne i wyczynowe

Post autor: Jacob Spahis » pn lip 18, 2011 10:48 am

Sakwy muuszą być zawieszone na siodle, a nie bezpośerdnio na grzbiecie. A druga sprawa, że nie mogą się "telepać".
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

pomrowa
Posty: 2
Rejestracja: czw cze 17, 2010 10:45 am

Re: Rajdy - turystyczne i wyczynowe

Post autor: pomrowa » pn lip 18, 2011 12:09 pm

Wybaczcie pytania laika, ale o mocowaniu sakw nie mam pojęcia.
"Na siodle a nie bezpośrednio na grzbiecie" - czyli ten łączący je pasek materiału leży na tylnej części siodła za tylnym łękiem? Ktoś mi pokazywał, żeby to wsunąć między siodło a czaprak - tak jest niedobrze?
Czym przywiązujecie sakwy do kółek? Przy jednych mam skórzane paseczki zapinane na sprzączki, ale przy takim zamocowaniu sakwy bardzo podskakują w kłusie. Nieźle się trzymały, jak bardzo ściśle przywiązałam sznurkami z balików siana - ale to rozwiązanie bardzo tymczasowe ;)
Zrobię zdjęcia i podrzucę tu do obejrzenia przez fachowców.

maku
Posty: 262
Rejestracja: sob lis 10, 2007 8:44 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Rajdy - turystyczne i wyczynowe

Post autor: maku » pn lip 18, 2011 1:14 pm

Przy oryginalnymy firmowym rozwiązaniu miałem taki dodatkowy niby popręg który łapał dolną część sakw. Trochę to zmniejszało efekt telepania się sakw.

Mazazel

Re: Rajdy - turystyczne i wyczynowe

Post autor: Mazazel » pt lip 29, 2011 8:45 pm

Ktoś mi pokazywał, żeby to wsunąć między siodło a czaprak - tak jest niedobrze?
Fatalnie, zwlaszcza na calodniowym rajdzie! po to ma siodlo przeswit miedzy lawkami, i po to z czapraka robimy tunel, zeby NIC nie naciskalo bezposrenio na kregoslup- zalozenie sakw w powyzej opisany sposob spowoduje dyskomfort lub uszkodzenie grzbietu! Ten pasek powinien lezec na wystajacych za siodlo czesciach lawek; tak to wyglada w kulbakach, siodlach turystycznych i rajdowych. W klasycznych siodlach sportowych nie ma takiego miejsca bo nie sa zaprojektowane do calodziennych wypraw! Jesli jednak chcesz uzyc takiego siodla, moze lepiej nadadza sie do niego np a) czaprak z naszytymi sakwami (nie do bardzo ciezkich rzeczy) albo b) pojedyncze sakwy/torby, mocowane do koleczek przy siodle i popregu (sa mniej pakowne ale stabilne, nie wisza zbyt nisko, nie telepia sie), c) moze sakwy przednie.

Wazne oprocz zawieszenia sakw jest ich wlasciwe spakowanie, tak zeby rzeczy nie przemieszczaly sie w srodku- male ustrojstwa, kamerki, jablko, telefon, latarke czy co tam jeszcze sobie bierzemy dobrze jest jakos ustabilizowac, pakujac je np ze zlozona w kostke kurtka czy koszulka, tak zeby w zapietej sakwie nic sie nie telepalo kiedy nia powiedzmy pomachamy w rekach- bo to denerwujace i niemile pozniej dla konskich bokow.

Sa tez sakwy dla jezdzca, takie jakby rozbudowane 'nerki' z 3 kieszonkami, gdzie wchodzi butelka, jedzenie, kamerka itd, ma je w ofercie Shires.

Awatar użytkownika
Katarzyna Suchecka
Posty: 176
Rejestracja: wt gru 08, 2009 6:36 pm
Lokalizacja: leszno/londyn
Kontakt:

Re: Rajdy - turystyczne i wyczynowe

Post autor: Katarzyna Suchecka » sob lip 30, 2011 12:16 am

W niedziele rano wybieram się na 14 dniowy rajd na hc.
Obecnie myślę tylko czy wszystko spakowane.
powiem tak wszystkie rzeczy ograniczone do absolutnego minimum a i tak będę miała problem żeby się spakować.
Bardzo przydatne bywają tutaj żele i szampony do samolotu(małe), oraz np ręczniki trekkingowe tj szybkoschnące.
Na przyszły rok planuje śpiwór puchowy który waży mniej niż połowę zwykłego ale, niestety, źle znosi moczenie i wilgoć.

Co do sakw bardzo polecam pakowanie wszystkich drobiazgów w woreczki takie jak do samolotu (te bardzie cenne nawet w 2) po czym owijanie ich w coś koszulka ręcznik itd.
Śpiwór pakowany w podwójny worek na śmieci doczepiany do sakw warto pamiętać żeby nie składać do na pół wzdłuż bo wtedy gorzej się trzyma tylko po prostu zrolować i do worka, ja śpiwór mocuję trokami bo są szersze niż sznurki i lepiej trzymają. Na przednim łęku aparat w małej pokrowco-sakwie do tego kurtka (i być może spodnie) przymocowana do przedniego łęku sznureczkami tzw krawatami(z żali).

Na wierzchu zawsze jest dobrze mieć picie, krem na komary i kleszcze( spray choć bardziej wydajny syczy)

Co dla mnie ważne żeby wziąć to jakiś krem na stłuczenia i bandaż elastyczny, oraz na nogi koniecznie buty trekingowe coś z dobrą rowkowaną podeszwą która będzie dawała oparcie na każdym podłożu (oficerki tutaj nie dają rady np na stoku pokrytym mokrą od rosy trawą).

Przydatna też jest, najlepiej wodoodporna, czołówka.

Ogólnie są 2(przerażająco długie) listy zawierające rzeczy do zabrania, i niestety większość rzeczy z tych list musi być w sakwach.

sakwy mocuje do przystół (specjalnymi pasami) oraz sznurkami do kółeczek na siodle, dobrze jest pamiętać żeby ważyły każda tyle samo bo inaczej strasznie się przekręcają.

tutaj widać sakwy spakowane na tydzień przez koleżankę z rajdu, sądzę że na 2 tyg będzie niewiele więcej.

To chyba wszystko co mogę poradzić.
z rajdu zdam relację jak wrócę.
....ogromny wilk, jedno z trójki dzieci, jakie Loki miał z olbrzymką Angerbodą.

Fenrir-wilk zerwie łańcuchy i połknie słońce.
http://www.suchecka.com
https://www.facebook.com/KatarzynaSucheckaPhotography

ODPOWIEDZ