ciekawe zachowanie

Zapraszamy do dyskusji
tamirxo
Posty: 35
Rejestracja: pn wrz 27, 2010 8:56 am

ciekawe zachowanie

Post autor: tamirxo » pt sty 18, 2013 6:53 pm

Postanowiłam opisać zachowanie mojego konia, ponieważ go nie rozumiem. Jak wiele razy wypuściłam ją na hale. Była wyraźnie zadowolona, jak zwykle galopowała i sadziła barany. W pewnym momencie na halę weszła koleżanka. Gdy kobyła ją usłyszała podbiegła do dzielącej je bariery i zaczęła kwiczeć. Biegała jak szalona, była zdenerwowana, parskała chrapami. Podbiegała do niej bardzo blisko z wysoko uniesoną głową i ogonem. Pierwszy raz widziałam by koń tak kwiczał. Co to oznacza?

Awatar użytkownika
tomekpawwaw
Posty: 380
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 7:41 pm

Re: ciekawe zachowanie

Post autor: tomekpawwaw » pt sty 18, 2013 10:03 pm

może początek rui ?

Awatar użytkownika
Piotr Sabiniarz
Posty: 104
Rejestracja: pn lis 23, 2009 12:39 am

Re: ciekawe zachowanie

Post autor: Piotr Sabiniarz » sob sty 19, 2013 9:42 am

Koń kwiczy bo ostrzega, daje do zrozumienia, że traktuje w tym momencie innego konia lub człowieka jak intruza, stara się go odstraszyć. Podniesiona głowa i ogon świadczą o tym, że koń jest mocno pobudzony. Pobudzone i zaniepokojone konie wciągają powietrze i z dużą siłą je wydmuchują, czasem towarzyszy temu świst. Poprzez zmysł węchu starają się rozpoznać ewentualne zagrożenie.
To wszystko wskazuje na to, że koń przestraszył się czegoś i jednocześnie bada co to jest. Przyczyn takiego zachowania może być wiele, jednak na podstawie tego krótkiego opisu trudno podać odpowiedź. :D

Awatar użytkownika
Lady Cassanove
Posty: 65
Rejestracja: czw cze 09, 2011 7:27 pm
Lokalizacja: Ajoła City
Kontakt:

Re: ciekawe zachowanie

Post autor: Lady Cassanove » sob sty 19, 2013 6:15 pm

Dokładnie tak, jak pisze Piotr Sabiniarz - to reakcja na coś nagłego lub nieznanego, ostrzeżenie i próba odpędzenia intruza.
U naszych koni często takie zachowanie miało miejsce w przypadku wypuszczania na inne pastwisko, na którym dość długo nie przebywały. Zazwyczaj młode kobyły ganiały takim podskakującym nieco galopem, niczym sarenki, z głową i ogonem wysoko uniesionym i parskały głośno, a przy tym wydobywał się świst albo jakby warknięcie.
"(...)
- Nie miałem pojęcia, że konie potrafią mówić - wyznał w końcu.
- Oczywiście, że potrafią.
- Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby mówiły.
- Może żaden nie miał ci nic do powiedzenia.
"
Mike Resnick "Na tropie jednorożca"

tomira
Posty: 168
Rejestracja: śr sty 13, 2010 12:01 am

Re: ciekawe zachowanie

Post autor: tomira » sob sty 19, 2013 8:10 pm

może kobieta miała dziwną czapkę albo szalik, kurtkę w "niebezpiecznym kolorze. :wink:

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: ciekawe zachowanie

Post autor: Karolina Jaskulska » czw sty 31, 2013 3:22 pm

Skoro mowa tutaj o ciekawych zachowaniach w stosunku do koni i jeźdzców, to może zapytam was własnie w tym wątku.

Jakie pozycje, artykuły dotyczące zachowań w stadzie, zachowań podczas dołączania nowych koni do stada, reakcji na konie obce oraz relacji koń-opiekun podczas wprowadzania takiego konia do grupy koni polecacie? Zależałoby mi na obszernych, potwierdzonych naukowo pozycjach, popartych badaniami.
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Joanna Dobrzyńska
Posty: 911
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:50 am
Kontakt:

Re: ciekawe zachowanie

Post autor: Joanna Dobrzyńska » śr wrz 11, 2013 8:51 pm

Art widać nikt jeszcze nie znalazł, wiemy jednak, że nowego konia należy zapoznać ze stadem stopniowo i jest kilka sposobów na to.

Chciałam jednak opisać Wam ciekawe zachowania moich 3bab w reakcji na lustro.
Bardzo mi się podobała zabawa.
Spontanicznie zabrałam kiedyś ze sobą na padok łazienkowe lustro. Reakcja była raczej przewidywalna:
F jako przewodnik wpatrywała się we własne odbicie z zainteresowaniem, jednocześnie było widać u niej chęć przegonienia intruza- nowego konia, który o dziwo- nie miała zapachu przy "wąchaniu" nozdrzy (furkanie, kwiki)
Zauroczenie zabawą trwało może z minutę, potem odeszła i stanęła tak, by móc z odległości 3-4 m koniecznie obserwować siebie.
Mała- podeszła odważnie (na też silny charakter, ale młoda i nad wyraz ciekawska i ... inteligentna), zaciekawiona bardzo poszukiwała konia po drugiej stronie lustra i wracała co rusz zdziwiona, że nikogo tam nie ma. Takie poszukiwania miały miejsce kilkukrotnie.
Siwa- najbardziej wycofana, stała obserwując sytuację i reakcje koleżanek. Uszy nastawione, oczy wybałuszone. Kiedy tamte się znudziły, podeszła może na odległość 1m i zerkając podejrzliwie zaraz wycofała się i już nie podeszła bliżej.

Ciekawe.
"Zdobądź serce swojego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć siły jego według swego zamysłu"

www.stajniabartodziej.republika.pl

ODPOWIEDZ