Konie na rzeź

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Konie na rzeź

Post autor: Julia z Orla » ndz paź 31, 2010 10:17 am

Trafiłam na akcję na facebooku: http://www.facebook.com/?sk=messages&ti ... 11&index=1.

Treść:
Czołem Dobrzy Ludzie :) staramy się pomóc konikom z Mazur

Koników jest ok 60-70. Głównie młode folbluty i półkrewki- 1,5 oraz 3 i 4 latki. Są też jakieś mniej liczne konie starsze, ponoć ujeżdżone oraz dobre matki... Duża część koni jest po Szarlatanie (b. utytułowany ogier wyścigowy- 3x nagroda prezesa rady minis...t...rów itp.)
Większość tych koni za tydzień w poniedziałek wyjeżdża na kabanosy. Przy Monice i Uli, które były tam ...w weekend, handlarze uzgadniali ceny i termin wywozu koni. Konie są wszystkie bardzo miłe, generalnie głodne, bo w stajni nie ma nic poza ......słomą, a trawa już się dawno skończyła.. Najmniejsze szanse przeżycia mają młodziaki. Starsze i podjeżdżone ktoś pewnie kupi. Konie są dosłownie w cenie mięsa. Ceny oscylują między 1200- 1800 pln. Wiem, że mało kto ma warunki aby wziąć takiego konia, bo utrzymanie przykładowo dwóch w pensjonacie, kiedy ma się już przynajmniej jednego, to spore wyzwanie, dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc w rozgłaszaniu tematu wśród znajomych, we własnych stajniach itp. Na 3 konie mamy już chętnych (4-latki, które mogą iść do pracy). Z pozostałymi, pewnie będzie to kilka kopytnych, bo więcej nie damy rady, jest pomysł żeby się zrzucić ile się da (czy to będzie 20, 50, 100, 200 czy 500 pln- ile kto może) i przetrzymać u Moniki aż potem znajdzie się im domy. Można je będzie oddać, spisać umowę adopcyjną, a tym czasem będą bezpieczne i najedzone.. Często ktoś chce wziąć miłego konika- czy to do towarzystwa dla swojego w przydomowej stajni, czy to do towarzystwa dla odsadka, czy do rekreacji itp. Nie ukrywamy, że handlowe podejście też może ocalić im życie. Jak znacie kogoś, kto się tym zajmuje- kupuje, podrabia i sprzedaje, czy ma stajnie, gdzie potrzebuje konia do rekreacji.. to też może je uratować. Oczywiście mowa o normalnych ludziach, a nie handlarzach, gdzie koń znowu miałby skończyć pod nożem, czy o katach, gdzie koń miałby 8 godzin zapierniczać z siodłem..
Widziałam zdjęcia tych biedaków, większość to całkiem duże, wbrew pozorom nie drobnej budowy, jak na folbluty, konie. Spokojnie nadają się do pracy. Może nie będą one do wielkiego sportu, bo ich żywienie pewnie pozostawiało sporo do życzenia, no ale na pewno do kochania. Poza tym przy takim wychowie pewnie są nie do zdarcia :)
Czasu jest bardzo mało, więc jak ktoś ma chęć pomóc, to pomagajcie!!!
Każda złotówka, a tym samym ocalone życie się liczy!
Również jeśli ktoś może pomóc z transportem.. to też bardzo ważne!

tel do Moniki, która chętnie udzieli wszystkim szczegółowych informacji
691 655 426


PS: Przesyłam nr konta
PKO BP (Inteligo)
Monika Kołodziej
Nr rach.: 19102010260000130201001288
z dopiskiem "folbluty-wykup"
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
AnnaRadomańczykMoroz
Posty: 319
Rejestracja: pn cze 16, 2008 9:38 am
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Konie na rzeź

Post autor: AnnaRadomańczykMoroz » ndz paź 31, 2010 11:05 am

Też to dostałam i porozsyłałam gdzie się da, a sama kombinuje jakby tu chociaż jedno zwierze zabrać :(
niegdyś Pokusa27 :)

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Konie na rzeź

Post autor: Julia z Orla » ndz paź 31, 2010 11:38 am

Z tego co zrozumiałam to są zupełnie zdrowe konie, zresztą na zdjęciach na wygłodzone nie wyglądają. Gdybym miała miejsce i fundusze na jeszcze jednego utrzymanka to bym się nie zastanawiała.
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Awatar użytkownika
AnnaRadomańczykMoroz
Posty: 319
Rejestracja: pn cze 16, 2008 9:38 am
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Konie na rzeź

Post autor: AnnaRadomańczykMoroz » ndz paź 31, 2010 11:42 am

miejsce mam, gorzej z funduszami na zakup i transport, ale myślę intensywnie. Swoją drogą to to jakiś dramat kompletny jest, jak można dopuścić do takiej sytuacji. Ktoś miał pewnie wizję hodowli, a wyszło jak zawsze, tylko strasznie tych niewinnych koni żal :(
niegdyś Pokusa27 :)

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Konie na rzeź

Post autor: Karolina Jaskulska » ndz paź 31, 2010 10:28 pm

na świecie koni jest obszerna dyskusja nad tym czy to zwykla propaganda i namowa na sprzedaż, czy to juz podchodzi pod ratowanie koni.
Konie maja sie dobrze ,sa zadbane... czy to nie ejst juz naciąganie" jak nie kupicie ,to pojda na rzeź"? poza tym jaki handlarz kupi konie bez paszportów?
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Konie na rzeź

Post autor: Julia z Orla » pn lis 01, 2010 12:44 am

Temat na forum ŚK niestety został zamknięty, więc nie znam argumentacji. W razie wątpliwości można chyba skontaktować się bezpośrednio z organizatorami tej akcji i wypytać o wszystko. Może to naiwność, ale nie tak sobie wyobrażam apel napisany przez naciągaczy.
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Konie na rzeź

Post autor: Karolina Jaskulska » pn lis 01, 2010 9:31 am

nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Konie na rzeź

Post autor: Julia z Orla » pn lis 01, 2010 11:19 am

Dalej nie jestem przekonana, ze to naciągactwo, za to mogę śmiało stwierdzić, że najgłośniej peroruje w tym wątku człowiek, który nie powinien mieć nic do czynienia ze zwierzętami, bo jest ciężko upośledzony emocjonalnie. Zrozumiałam z tego bełkotu tyle, że nie należy tych koni ratować od rzeźni, bo za dobrze wyglądają i nie mają papierów.Zamiast snuć teorie spiskowe lepiej chyba wziąć za telefon i zadzwonić do tych co akcję zainicjowali. Podali numer kontaktowy.
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Konie na rzeź

Post autor: Karolina Jaskulska » pn lis 01, 2010 5:23 pm

Julio, spokojnie.
Ja niestety nie odpowiadam za poziom rozmów na tamtym forum...
A na konia mnie nie stać.
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Ania Dobrowolska
Posty: 76
Rejestracja: ndz lis 25, 2007 9:35 pm
Lokalizacja: pomorskie - Szczerbięcin
Kontakt:

Re: Konie na rzeź

Post autor: Ania Dobrowolska » pn lis 01, 2010 8:03 pm

whisperer13 pisze:poza tym jaki handlarz kupi konie bez paszportów?
Niestety brak paszportu nie jest ograniczeniem. Handlarze mają swoje sposoby - szczególnie, że są tacy, którzy pracują bardzo 'blisko' ZHK.

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Konie na rzeź

Post autor: Karolina Jaskulska » pn lis 01, 2010 8:17 pm

wiadomo sa różne szwindle, zamiany, podróbki itd
ale dla mnie i tak ta cąła akcja jest jakaś dziwna. forum zostało zasypane, zaspamowane ogłoszeniami o tych koniach...
brak oficjalnych informacji : imienia i nazwiska osoby odpowiedzialnej. Jest" wpłacajcie na konto" ale ne wiadomo dokładnie jaka to fundacja za tym stoi.
Ja nie będę dzwonić, bo niestety nie mogę pomóc, ale uważam, że ktos sie powinien pod tym podpisać oficjalnie.
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Konie na rzeź

Post autor: Julia z Orla » pn lis 01, 2010 8:46 pm

Przepraszam. Wstałam lewą nogą, a na buractwo mam uczulenie. Masz oczywiście rację, że niepodpisanie się pod akcją imieniem i nazwiskiem ujmuje jej wiarygodności. Jest nazwisko pod numerem konta, ale trudne do zweryfikowania. Mi chodzi tylko o to, że nie ma się co pienić i fantazjować o złych intencjach autorów apelu, bo jeśli ktoś podejmie decyzję o kupnie takiego konia albo wpłacie na konto to chyba wcześniej skontaktuje się z organizatorami i podejmie rozsądną decyzję. Strasznie łatwo przychodzi ludziom oskarżanie innych o swoje mroczne projekcje. Moja babcia tak miała, bo czytała za dużo "Detektywa".
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Karolina Jaskulska
Posty: 805
Rejestracja: sob lut 02, 2008 11:48 pm

Re: Konie na rzeź

Post autor: Karolina Jaskulska » wt lis 02, 2010 9:58 pm

ostatnia wypowiedź ze śk:

"mój tata zadzwonił tam : ten cały list to po części nieprawda!!!
KOni zostało na sprzedaż chyba 4 i są to ogiery Sprzedali już chyba 14,aby móc utrzymywać tamte konie,a tamte nie są na sprzedaż......... "
nie ma trudnych koni, są tylko trudni ludzie...

Awatar użytkownika
Iwona Gasparewicz
Posty: 256
Rejestracja: czw paź 11, 2007 9:16 am
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: Konie na rzeź

Post autor: Iwona Gasparewicz » czw lis 04, 2010 8:17 pm

Moja koleżnka była tam w tamtym tyg. Było ok 20 koni większośc surowe pół dzikie co nawet kantara nie widziały na oczy. Konie miały się dobrze. A informacja, że idą na rzeź była już dawno....więc mi się wydaje być to chwytem aby sprzedać szybciej konie.

ODPOWIEDZ