Apel! (petycja do FEI przeciw rollkurowi)

Zapraszamy do dyskusji
Guli
początkujący
początkujący
Posty: 1705
Rejestracja: śr lis 14, 2007 10:16 am
Lokalizacja: urokliwe świętokrzyskie :)

Post autor: Guli » śr gru 12, 2007 2:38 pm

Fajne zdjęcie- kon wypastowany :P

Oczywiście, że biegając luzem konie potrafia tak zgiąć szyję, ale to na krótko i z zachowaniem ostrozności, czyli tyle, ile mogą
Faktycznie, przewaznie ma to miejsce przy straszeniu przeciwnika
Mając na uwadze zachowanie dobrego klimatu i poziomu dyskusji „Guli” została usunięta z grona użytkowników forum hipologia.pl.

Awatar użytkownika
Gaga
Posty: 1127
Rejestracja: wt lis 06, 2007 8:58 am
Lokalizacja: NW

Post autor: Gaga » śr gru 12, 2007 2:42 pm

guli pisze:Fajne zdjęcie- kon wypastowany
Pasta Kiwi but .. ee konia ożywi ;-)
Dokładnie to po prostu uchwycona chwila - ten kuń lubi do zdjęć pozować ;-) z resztą wystarczy spojrzeć na mój avatar - tam jest podobnie
Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał

Awatar użytkownika
Klara Naszarkowska
Administrator
Posty: 689
Rejestracja: czw paź 11, 2007 11:12 am
Kontakt:

Post autor: Klara Naszarkowska » śr gru 12, 2007 4:53 pm

Gaga, fajna ta Twoja koń :-)

Swoją drogą ciekawe, że na zdjęciu dzieje się to, co niektórzy opisują jako negatywne skutki uboczne rollkuru - przody i tyły nie poruszają się równocześnie (przedwczesne lądowanie przekątnej to się nazywa), przednie kopyko wywinięte do góry.
Teolinek (You'll never shine if you don't glow.)

T.B.
Posty: 151
Rejestracja: czw paź 11, 2007 8:08 pm
Lokalizacja: Koziegłowy k/Poznania
Kontakt:

Post autor: T.B. » śr gru 12, 2007 6:41 pm

A to już nie "prawie jak...", tylko rollkur (hyperflexion, overbending, czyli przegięcie jednym słowem):

Obrazek

Można to pomylic z chowaniem się za wędzidłem albo w ogóle zaczynac temat "naturalności" tego czegoś :?:

Awatar użytkownika
Gaga
Posty: 1127
Rejestracja: wt lis 06, 2007 8:58 am
Lokalizacja: NW

Post autor: Gaga » czw gru 13, 2007 9:05 am

Teolinek pisze:Gaga, fajna ta Twoja koń :-)

Swoją drogą ciekawe, że na zdjęciu dzieje się to, co niektórzy opisują jako negatywne skutki uboczne rollkuru - przody i tyły nie poruszają się równocześnie (przedwczesne lądowanie przekątnej to się nazywa), przednie kopyko wywinięte do góry.
A dziękuję (w jej imieniu) ;-)
W tym miejscy ujeżdżalni jest trochę z górki - może tu jest koń pogrzebany... a może ona po prostu tak ma :-/ Kłusaki wogóle poruszają się jakby troszkę inaczej i niezwykle energicznie... chociaż może to tylko ten kłusak - co ja się będę mądrkować, skoro to tylko przypuszczenia... :oops:
pod siodłem tupie normalnie ;-) i nie chowa się za wędzidło :-)
z resztą zdjęcie z tego samego dnia (już nie wstawiam, aby nie zaśmiecać, bo i tak piszę nie na temat...):
http://smg.photobucket.com/albums/v609/ ... 22usik.jpg

T.B. ależ ten koń zadowolony z pracy - niech go (jeźdźca) wszyscy diabli :!: :!: :evil:
Niebo nie może być niebem, jeśli nie ma tam konia, który by mnie przywitał

roxy2207
Posty: 5
Rejestracja: pt gru 28, 2007 7:34 pm

Post autor: roxy2207 » pt gru 28, 2007 7:40 pm

aby mnie nikt nie zjadł, przyznam, że już podpisałam się pod petycją. mam pytanie: jakie są korzyści ze stosowania rollkuru przez elity?? jakieś muszą być, skoro prawie cała Holandia i pół Niemiec tak jeździ... jakie są pozytywne efekty stosowania tej metody?? o jej wadach już dosyć wiem.... choć z równą chęcią dowiem się więcej.

Awatar użytkownika
Małgorzata Pasieka
Posty: 20
Rejestracja: czw gru 13, 2007 11:33 am
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Małgorzata Pasieka » pt sty 11, 2008 9:59 pm

I ja podpisałam.

Awatar użytkownika
Justyna
Posty: 4
Rejestracja: sob sty 05, 2008 8:24 pm
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Justyna » ndz sty 13, 2008 1:06 pm

Ja też popisałam jako 1192. Kto może mi podać polskie linki do rollkuru bo nie znam angielskiego.
Justyna

Awatar użytkownika
sznurka
Posty: 280
Rejestracja: wt paź 09, 2007 8:47 am
Kontakt:

Post autor: sznurka » wt sty 15, 2008 4:13 pm

ruda z rudymi na sznurkach
http://www.konisiefajowe.blog.pl

Awatar użytkownika
Klara Naszarkowska
Administrator
Posty: 689
Rejestracja: czw paź 11, 2007 11:12 am
Kontakt:

Post autor: Klara Naszarkowska » śr sty 16, 2008 1:10 pm

Mam wrażenie, że teraz najlepszym, polskojęzycznym źródłem informacji o rollkurze jest książka Gdyby konie mogły krzyczeć Heuschmanna. W sieci trudniej coś znaleźć na ten temat po polsku.
Teolinek (You'll never shine if you don't glow.)

Awatar użytkownika
Trusia
Posty: 327
Rejestracja: pn paź 15, 2007 1:31 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Trusia » śr sty 16, 2008 5:56 pm

Ja przetłumaczyłam na czyjąś potrzebę "Why not rollkur". Gdyby ktoś chciał to zweryfikować pod kątem jeździecko-anatomiczngeo słownictwa, można by było gdzieś umieścić. Ale w moim odczuciu ten tekst jest mocno kulawy, albo pisał go ktoś od niechcenia, albo przekopiował niechlujnie rózne wypowiedzi, albo jest to niezbyt staranne tłumaczenie z innego języka na angielski.
Ostatnio zmieniony śr sty 16, 2008 10:01 pm przez Trusia, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli twój koń jest zbyt czysty, spędzasz z nim za mało czasu.

Edi
Posty: 45
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 12:26 pm

Post autor: Edi » śr sty 16, 2008 9:08 pm

Świat Koni maj 5/2006 (25) jest artykuł o Rollkur - metoda szkolenia wymuszająca zgięcie głowy poza pion, wpływająca na giętkość środkowego odcinka szyi.

Awatar użytkownika
Klara Naszarkowska
Administrator
Posty: 689
Rejestracja: czw paź 11, 2007 11:12 am
Kontakt:

Post autor: Klara Naszarkowska » czw sty 17, 2008 2:27 am

Kiedyś zrobiliśmy akcję "voltową" i przetłumaczyliśmy kilka artykułów ze strony sustainabledressage.com Było i sprawdzanie merytoryczne. Jakiś czas nasze tłumaczenia wisiały na tej stronie, o ile pamiętam. Potem przyszedł remont-remanent, i trochę się zdezakutalizowały. I zostały zdjęte.

W każdym razie mam tłumaczenia:

- on rollkur
- rollkur why not II
- work strech

Tylko to są same teksty, z poprzedniej wersji strony, bez obrazków.
Teolinek (You'll never shine if you don't glow.)

Awatar użytkownika
sepet
Posty: 95
Rejestracja: wt sty 29, 2008 4:31 pm
Lokalizacja: Bolęcin
Kontakt:

Post autor: sepet » wt sty 29, 2008 9:47 pm

Witam wszystkich uczestników Forum, jestem tu nowy, ale mam nadzieję szybko się zadomowić :)
Dopisałem się do protestu, dotacji nie dałem, bo akurat skończyła mi się karta kredytowa :( Ale podpisuję się obiema łapami pod sprzeciwem wobec kolejnego "genialnego" pomysłu na znęcanie się nad zwierzętami.
Mikołaj Rey

Awatar użytkownika
Ułan z Sącza
Posty: 7
Rejestracja: wt sty 29, 2008 11:43 pm
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Post autor: Ułan z Sącza » śr sty 30, 2008 12:16 am

Witam wszystkich serdecznie. Również jestem tu nowy. Chcę sie tu przede wszystkim od Was uczyć, uczyc, uczyć. Pozdrawiam. Oczywiście popieram protest - jako ułan ochotnik używam oczywiście pelhamu ale ku tradycji i wieności odtworzenia rzędu kawaleryjskiego. Metoda jazdy bez ogłowia jest fascynująca. Na co dzień jeżdżę na koniach z rekreacji tak zwanej. Wiecie jak one z takimi jeźdźcami jak ja mają. Będę propagował Waszą stronę i to forum bo warto w ten sposób pomóc przede wszystkim koniom.

ODPOWIEDZ