Jeden koń - dwa style jazdy

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
Ela Rapta
Posty: 171
Rejestracja: śr lis 28, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: małopolska

Jeden koń - dwa style jazdy

Post autor: Ela Rapta » pt gru 16, 2011 10:24 pm

Czy jest możliwe aby na jednym koniu jeździły dwie osoby z których jedna klasycznie a druga western? Oczywiście są dwa różne siodła oraz ogłowia.
Drogi mojej klaczy i moja chwilowo się rozeszły. Ona trafiła do znajomej do pensjonatu a ja razem z mężem i dzieckiem przebywamy w Niemczech. Przez ten czas a mija przeszło rok opiekę sprawuje nasza znajoma która również zaczęła pracę z Roksaną w stylu west. Ażeby klacz po naszym przyjeździe do Polski całkowicie nie zapomniała co i jak zgodziłam się aby właśnie znajoma z nią pracowała tak aby mąż mógł również na niej jeździć bo niestety miał problemy aby się z nią dogadać. Teraz niedawno jeździł na niej i był zadowolony, że bardzo fajnie się na niej jeździ. Ja niestety nie jeździłam bo nasza córeczka jest zbyt mała aby ją komukolwiek zostać. Ja oczywiście nie jeżdżę stylem west. Czy będę mogła jak dawniej jeździć na klaczy(głownie była to jazda rekreacyjna,bez wędzidła,głównie tereny) czy dla jej dobra lepiej nie mieszać tak ze stylem jak i rodzajem siodeł i po prostu nauczyć się jeździć westem? A może dla konia to bez znaczenia kto, w jakim siodle i jakim stylem?
Roksa

Awatar użytkownika
ekuss
Posty: 15
Rejestracja: sob wrz 17, 2011 11:22 am

Re: Jeden koń - dwa style jazdy

Post autor: ekuss » sob gru 17, 2011 12:27 am

Myślę,że to nie jest problem-ja z moją klaczką ćwiczę ujeżdżenie,ale jak trzeba to trenujemy tolt (to islander) i nie ma problemu...

Awatar użytkownika
Wojciech Mickunas
Administrator
Posty: 1147
Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:44 am
Lokalizacja: Baczyna
Kontakt:

Re: Jeden koń - dwa style jazdy

Post autor: Wojciech Mickunas » sob gru 17, 2011 9:55 am

Dawno temu (| aż strach pomyśleć , że to już 26 lat przeleciało jak z bicza strzelił) podczas rocznego pobytu za oceanem , trafiła mi się do "resocjalizacji" klacz AQH .Jeździłem ją kilka miesięcy klasycznie . Wróciła do włascicieli kórzy, jeździli west - byli zachwyceni rezultatem . ( zarobiłem niezłą kasę :wink: )
Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać 500kg jego mięsni!

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Jeden koń - dwa style jazdy

Post autor: Magda Pawlowicz » sob gru 17, 2011 7:00 pm

My mamy konie które chodzą "dwoma stylami", co więcej w obu stylach chodza konkursy :lol:
Legolas
http://www.youtube.com/watch?v=Yuyw4UvbbRg
http://www.youtube.com/watch?v=KhRZzeRU ... ature=plcp
http://www.youtube.com/watch?v=LSd_e_jR ... ature=plcp

A Nugat
http://www.youtube.com/watch?v=6VRc9yRw ... ature=plcp
chodził kiedyś skoki
http://www.youtube.com/watch?v=UFuV6j6wzsk
Liberia na której ja jeżdzę west, też chodziła klasycznie, ujeżdżenie i skoki (już mi się nie chce linkowac)

Awatar użytkownika
Marek Wiśniewski
Administrator
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 10, 2007 12:16 pm

Re: Jeden koń - dwa style jazdy

Post autor: Marek Wiśniewski » sob gru 24, 2011 1:23 am

Myślę, że chodzi głównie o czytelne używanie pomocy- a oto filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=7ycY1S-BbwI

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Jeden koń - dwa style jazdy

Post autor: Magda Pawlowicz » sob gru 24, 2011 11:33 pm

Sportowa jazda western wymaga konia "wyspecjalizowanego", dotyczy to głównie reiningu (tzn mam na mysli jazde na faktycznie wysokim poziomie) natomiast nie ma powodu by koń nie był pracowany "dwukierunkowo" gdy mówimy o takich koniach "ogólnouzytkowych".
Dyskutowalismy na ten temat zawzięcie pare lat temu (jak zaczynaliśmy jeździć west i potem jak przestawiałam konie klasyczne na sport west) na forum westernowym. Nasze konie sa najlepszym świadectwem tego że się da! Zresztą w innych (czyli oprócz reiningu) konkurencjach west jest u nas sporo koni poprzestawianych z klasyki.
Różnice dotyczą głównie sposobu ustawiania konia i oczywiście tempa w jakim się jeździ. Ale nie wyklucza się to wzajemnie, wystarczy dać koniowi inne kiełzno, inaczej trochę działac pomocami i robić to konsekwentnie by koń sie przestawił bez problemu.
Golas (znaczy Legolas), kóry jest na tych filmach chodzi praktycznie równoczesnie west i klasycznie: czworobok szedł dosłownie tuż po zawodach west, na których zajał pod juniorem 4 miejsce (w Mistrzostwach Polski!) i dosłownie po kilku treningach klasycznych, poświęconych zresztą głównie na dogadanie się jeźdźca z koniem bo Anka (która jedzie na nim ujeżdzenie) praktycznie na nim nie jeździła wcześniej.
Wszystkie nasze konie west robią np wszystkie chody boczne, są jeżdżone również w wyższym ustawieniu i w większym tempie itd. Pracuje się również (na treningach) jeżdząc na kontakcie, natomiast cel jest trochę inny. Ale ćwiczenia, które się robi, wcale się aż tak bardzo nie różnią!

ODPOWIEDZ