Nie chce skakać

Zapraszamy do dyskusji
Behemot
Posty: 18
Rejestracja: śr gru 29, 2010 5:31 pm

Nie chce skakać

Post autor: Behemot » śr cze 15, 2011 8:30 pm

Kobyłka w ogóle nie chce skakać, nawet te najmniejsze przeszkody, które mogłaby przejść stępem są dla niej problemem. Nie znam jej przeszłości, właściciel mówił że jest zepsuta i to dlatego czasami buntuje się podczas jazdy, nagle zatrzymuje się i zaczyna cofać, kombinator straszny. Pięknie reaguje na pomoce, tylko czasami jej odbija zwłaszcza przy wyjściu z padoku. To jestem w stanie sama skorygować, powoli dogaduje się z kobyłką. Prawdziwym problemem są przeszkody, unika ich jak ognia... Czy są jakieś ćwiczenia, żeby przekonać ją do tego minimalnego wysiłku?Proszę o jak najwięcej propozycji

Awatar użytkownika
Magda Pawlowicz
Posty: 916
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 6:02 pm

Re: Nie chce skakać

Post autor: Magda Pawlowicz » śr cze 15, 2011 9:49 pm

Zacząć od początku, a więc od przechodzenia przez drągi w stępie.
I nie próbowac skakać na koniu który nie współpracuje z jeźdźcem bez skoków-nic z tego nie będzie.
Najpierw trzeba konia ujeździć, przywrócić zaufanie i chęć do pracy a dopiero potem można skakać.
A skoki luzem?

Behemot
Posty: 18
Rejestracja: śr gru 29, 2010 5:31 pm

Re: Nie chce skakać

Post autor: Behemot » śr cze 15, 2011 10:43 pm

Też tak myślałam. Właściciel na siłe probował na niej skakać, nawet za innymi koniami nie chciała. W ogóle nie próbuje na niej galopować, w kłusie przez te swoje wywijasy prawie wlazła w elektryczny paśnik i obie dostałybyśmy kopniaka:) Ogólnie jest grzeczna, ale przez te jej kilkusekundowe odpały może zrobić sobie krzywde i mi przy okazji też... Jutro przygotuje drągi i zobacze jak zareaguje:)

Dodam, że kobyłka przy siodłaniu zaczyna obgryzać różne rzeczy, a gdy na nią wsiadam napiera na mnie i strasznie się wierci, robi to ze stresu przed jazdą? Czy jazda może być stresogenna dla konia?

karesowa
Posty: 61
Rejestracja: śr lut 16, 2011 7:25 pm

Re: Nie chce skakać

Post autor: karesowa » czw cze 16, 2011 9:48 am

Kiedyś jeździłam w zaprzyjaźnionej stajni na hanowerskiej kobyłce która była po wysokim sporcie. Była bardzo, bardzo grzeczna, ujeżdżeniowo zrobiona fantastycznie, odpowiadała na najdelikatniej użyte pomoce, chętna do pracy szczera-normalnie anioł nie koń... aż do momentu w którym chciałam przejść przez drążki w kłusie, myślałam że rozniesie mnie, zabije siebie i że obie nie wyjdziemy z tego żywo, takiego czegoś nie widziałam nigdy w życiu. Nie widząc sensu dalszego przekonywania ja do przejścia przez drążku odpuściłam, ale kobyłka całą resztę jazdy była bardzo zestresowana, spięta, a obok leżących drążków nie chciała nawet przechodzić. Potem zapytałam właściciela co z nią jest?? Okazało się że kobyłka miała poważny wypadek na przeszkodzie kilka lat temu zanim ją kupił i że drążki i przeszkody wzbudzają w niej takie reakcje, on ją kupił bo sam był nielotem i nie szukał konia do skoków a a do spacerów w terenie i podciągnięcia się ujeżdżeniowo więc była idealna.Może i z Twoim koniem jest podobnie, może ma złe wspomnienia, boi się i dlatego tak reaguje?? Radziłabym zacząć wszystko od początku, powolutku, na spokojnie. Problemy przy wsiadaniu także mogą wiązać się ze stresem.

Awatar użytkownika
Julia z Orla
Posty: 1411
Rejestracja: czw wrz 25, 2008 5:02 am
Lokalizacja: Orle na Pojezierzu Wałeckim
Kontakt:

Re: Nie chce skakać

Post autor: Julia z Orla » czw cze 16, 2011 10:45 am

A ile kobyłka ma lat?
★Stajnia Equila
EQUIMECHANA - o biomechanice ruchu konia
"The horse already understands the human better than the human will ever understand the horse." D.Bennet

Behemot
Posty: 18
Rejestracja: śr gru 29, 2010 5:31 pm

Re: Nie chce skakać

Post autor: Behemot » czw cze 16, 2011 12:41 pm

Kobyłka ma 10 lat

ODPOWIEDZ