Adoptujemy konia

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
Marek Wiśniewski
Administrator
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 10, 2007 12:16 pm

Adoptujemy konia

Post autor: Marek Wiśniewski » śr maja 04, 2011 10:44 pm

Widzę, że zaskoczyło :D
Po konsultacji z Krysią- koniem, którego będziemy wspomagać jest Wisełka.
Krysia jak tylko czas jej pozwoli pokaże nam "naszego" zwierza i może napisze kilka słów o nim (niej :D ).
Jak na razie w akcji biorą udział 3 osoby tj. Karesowa, Spahis i ja; wpłaty zaczynamy już od maja- nie ma na co czekać z wyjątkiem następnych wirtualnych rodziców :wink: Mam nadzieję, że 15-to osobowa grupa zbierze się dość szybko i może za niedługi czas wspomożemy następną końską bidkę :D
Chętnych zapraszam do deklaracji w niniejszym wątku.

Jacob Spahis
Posty: 2309
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Jacob Spahis » śr maja 04, 2011 11:04 pm

:) Proponuję wpisać raz jeszcze numer rachunku. Czy w tytule ma być po prostu "Wisełka" :?:
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Dorota Hałaburda
Posty: 257
Rejestracja: czw lip 29, 2010 9:27 pm
Lokalizacja: Skwierzyna/Lubuskie
Kontakt:

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Dorota Hałaburda » śr maja 04, 2011 11:25 pm

:)....mogę być czwarta?:)
Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzę:)

Awatar użytkownika
Krystyna Kukawska
Administrator
Posty: 578
Rejestracja: czw lut 07, 2008 11:03 pm
Lokalizacja: woj.wielkopolskie

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Krystyna Kukawska » czw maja 05, 2011 2:18 am

98 8951 0009 5500 7807 2000 0060 z dopiskiem "Wisełka"

Wisełka to klacz ok dwuletnia. Została zabrana podczas interwencji Pogotowia dla Zwierząt
w grudniu ubiegłego roku. Była tak chuda i słaba, iż po konsultacji z lekarzem weterynarii stwierdziliśmy, że tam gdzie ją zastaliśmy, nie przeżyje zimy. Warunki, w jakich ona i jej towarzysze niedoli żyli, były nie do pozazdroszczenia. Można o tym przeczytać na naszej stronie.
Klaczka po interwencji została umieszczona w podwarszawskiej stajni i stała tam przez niecały miesiąc. W międzyczasie w trybie administracyjnym zostały zabrane pozostałe konie i umieszczone w różnych stajniach, rozrzuconych po całej Polsce. Myśl o tym biednym koniu nie dawała mi spokoju i postanowiłam ją przewieźć do siebie. Przebyliśmy, wraz z moim Przyjacielem Tomkiem i klaczką, setki kilometrów, a że po drodze mijaliśmy most na Wiśle, stąd nazwa Wisełka.
Klaczka, jak już wspomniałam, była strasznie chuda ale długa, zimowa sierść skrzętnie to tuszowała i dopiero po obmacaniu konia można było policzyć wszystkie kości. Tylko jej rozdęty brzuch wskazywał na duże zarobaczenie.
Po pewnym czasie od przyjazdu do nas Wisełka zaczęła coraz gorzej jeść, chudnąć już nie miała z czego. Z dnia na dzień zaczęła słabnąć. Jedna wizyta lekarza - zastrzyki wzmacniające, witaminy, mikroelementy, środki poprawiające apetyt. Żadnej poprawy.
Druga wizyta weta - tarnikowanie zębów, krew do badania, kroplówki wzmacniające.
Wisełka przestała jeść siano. Owies jadła ale w zasadzie trudno to było nazwać jedzeniem.
Nie wiedziałam co robić, zaczęłam jej kroić siano na sieczkę, mieszałam to z owsem, otrębami. Robiłam coś w rodzaju meszu ale z dodatkiem tego siana. Walka trwała długo. Kupiłam jej specjalne musli dla niejadków, melasowaną lucernę i... po woli Wisełka się rozkręciła.
W tej chwili już bryka na wybiegu :D i głośnym rżeniem dopomina się o jedzenie.
Wczoraj był u niej lekarz, ponieważ cieknie jej z nosa, ale dostaje antybiotyki i teraz powinno być już tylko lepiej.
Załączniki
Wisełka w dnu interwencji.jpg
Wisła.jpg

karesowa
Posty: 61
Rejestracja: śr lut 16, 2011 7:25 pm

Re: Adoptujemy konia

Post autor: karesowa » czw maja 05, 2011 3:35 pm

Dorotko ależ oczywiście, zapraszamy serdecznie :D :D :D Jest nas już zatem czwórka, kto jeszcze, kto jeszcze pomoże Wisełce?? A swoją drogą urocze to nasze dzieciątko. Niech zdrowieje szybciutko. Chciałam jeszcze tylko zapytać, ile kosztuje utrzymanie Wisełki, pytam bo fajnie gdybyśmy stworzyli grupę wirtualnych rodziców która w całości zapewni utrzymanie Wisełce, ilu forumowiczów musiało by się zgłosić?? :D :D :D

Awatar użytkownika
Dorota Hałaburda
Posty: 257
Rejestracja: czw lip 29, 2010 9:27 pm
Lokalizacja: Skwierzyna/Lubuskie
Kontakt:

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Dorota Hałaburda » pn maja 09, 2011 9:47 pm

Numer konta i co dalej?
muszę mieć dodatkowe dane do wysyłki via internet:)
Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzę:)

Jacob Spahis
Posty: 2309
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Jacob Spahis » pn maja 09, 2011 10:43 pm

Wystarczy numer konta, nazwa odbiorcy i dopisek. Więcej nie potrzeba. :) No chyba, że Twój bank wymaga czegoś więcej.
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Dorota Hałaburda
Posty: 257
Rejestracja: czw lip 29, 2010 9:27 pm
Lokalizacja: Skwierzyna/Lubuskie
Kontakt:

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Dorota Hałaburda » pn maja 09, 2011 11:09 pm

potrzebuję dane odbiorcy a w wątku podano tylko numer konta:)
Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzę:)

Awatar użytkownika
Marek Wiśniewski
Administrator
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 10, 2007 12:16 pm

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Marek Wiśniewski » pn maja 16, 2011 10:46 pm

Coś przysiadło :evil: Kto następny??

Jacob Spahis
Posty: 2309
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Jacob Spahis » wt maja 17, 2011 9:34 am

Tak to już jest z sympatykami; zazwyczaj ograniczają się do okazywania sympatii.
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Dorota Hałaburda
Posty: 257
Rejestracja: czw lip 29, 2010 9:27 pm
Lokalizacja: Skwierzyna/Lubuskie
Kontakt:

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Dorota Hałaburda » wt maja 17, 2011 9:39 pm

Macie problem z wysyłką pieniędzy?
Mam w Mbanku i sam numer konta i hasło Wisełka nie wystarczy...
Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzę:)

maku
Posty: 262
Rejestracja: sob lis 10, 2007 8:44 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Adoptujemy konia

Post autor: maku » wt maja 17, 2011 10:15 pm

Spahis pisze:Tak to już jest z sympatykami; zazwyczaj ograniczają się do okazywania sympatii.
A nie przyszło Ci do głowy, że może inni mają swoje własne problemy?
I że, przede wszystkim zobowiązani są opiekę swoim własnym zwierzakom?

Awatar użytkownika
Krystyna Kukawska
Administrator
Posty: 578
Rejestracja: czw lut 07, 2008 11:03 pm
Lokalizacja: woj.wielkopolskie

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Krystyna Kukawska » wt maja 17, 2011 10:42 pm

Bardzo wszystkim dziękuję :!:
Poradzimy sobie z Wisełką. Nikt nikogo do niczego nie zmusza.
Jeszcze raz dziękuję Marku, Spahisie, Doroto, Karesowa.
Proponuję zamknąć temat :!: :!: :!:

Jacob Spahis
Posty: 2309
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Jacob Spahis » śr maja 18, 2011 9:26 am

maku pisze:A nie przyszło Ci do głowy, że może inni mają swoje własne problemy?
I że, przede wszystkim zobowiązani są opiekę swoim własnym zwierzakom?
Jeżeli kogokolwiek uraziłem to przepraszam. Zwyczajnie wydawało mi się, że zaproponowana kwota 20 zł. jest niewielka, ale przez skalę dużo pomoże. Tym razem nie wyszło, ale inicjatywa Marka była wspaniała. Brawo :!: :)
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Dorota Hałaburda
Posty: 257
Rejestracja: czw lip 29, 2010 9:27 pm
Lokalizacja: Skwierzyna/Lubuskie
Kontakt:

Re: Adoptujemy konia

Post autor: Dorota Hałaburda » śr maja 18, 2011 10:23 am

Nie zamykajmy watku. :)
Może później sie rozkręci:)
Nadal czekam na informacje o które pytałam wyżej:)
pozdrowienia:)
Nie jestem Idealna, ale idealnie sobie z Tym radzę:)

ODPOWIEDZ