Polska Szkoła Jazdy

Zapraszamy do dyskusji
Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Re: Polska Szkoła Jazdy

Post autor: Ailusia » czw lut 16, 2012 12:51 am

Ja ostatnio trafiłam na genialny album fotograficzny - "Koń i jeździec" z 1967 roku. Postęp ewidentnie się dokonał ;) i w fotografii, i w jeździectwie (tym dobrym) ale zdjęcia mają klimat :) nie wiem co tworzycie ale na pewno może was ten album zainspirować. Ja początkowo kupiłam go na prezent podchoinkowy dla "świeżo upieczonych" koniarzy, ale stwierdziłam że z albumem się nie rozstaję (jeszcze) i pod choinkę powędrował Podhajsky :)
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

Awatar użytkownika
Drakan
Posty: 34
Rejestracja: pn paź 19, 2009 12:34 am
Lokalizacja: Raczki

Re: Polska Szkoła Jazdy

Post autor: Drakan » sob lut 18, 2012 10:07 am

Lektura wątku napawa optymizmem. Kilka moich refleksji dotyczących tematu:

- Ze względu na zmiany jakie zaszły przez ostatnie kilkadziesiąt lat, odtworzenie jednolitego systemu szkolenia przez powołanie jednostki kawaleryjskiej o charakterze szkoleniowym jest niemożliwe. Zatem logicznym wydaje się, że tę rolę powinno przenieść się na szkolenie początkowe w jeździe konnej czyli tzw. rekreację. Która z kolei powinna stać się kuźnią przyszłych talentów jeździeckich. Po pierwszym etapie jednolitego szkolenia pojawią się przecież osoby o wybitnych umiejętnościach (i te mogą i powinny trafiać do sportu), o przeciętnych umiejętnościach (tu o wyborze przyszłej drogi w jeździectwie decydować może stanowczość, pracowitość, itp) i o miernych umiejętnościach (dla których powinna być pozostawiona baza czysto rekreacyjna - ośrodki nastawione na spacery po lesie, itp). Jednak wszystkie te drogi powinny mieć wspólny początek i jednolity szkoleniowo początkowy etap nauki.

- Dawniej ceniono naszą PSJ za jednolitość : dosiadu, używanych pomocy, za jednolite wyszkolenie koni, itp. Zatem tu również logicznym wydaje się powrót do tego, co się sprawdziło, było (i nadal JEST!) wysoko cenione - od ujednoliconego procesu szkoleniowego do jednolitego efektu szkoleniowego. Zaś nielogicznym wydaje sie proponowana w innym wątku szeroka dowolność w nauczaniu podstaw jeździeckich (ponoć zależna od indywidualnych cech budowy np. siedzenia).

- Od czasów, kiedy nie było "nic wolno" mineło już ponad 20 lat. Efektem "wolności" nie jest wcale rozkwit naszego jeździectwa a wprost przeciwnie. Nie wydaje mi się, że stale będzie można to usprawidliwiać socjalizmem. Zostawmy takie gadanie politykom. Obecnie wszystko zdominowane jest przez pieniądze i zysk. Wiem, że trudno to obejść. Jest w tym wszystkim też jakaś dziwna maniera. Sport oderwał się zupełnie od swojej podstawy - rekreacji, bo innej już przecież nie ma. A rekreacja idzie w jakimś dziwnym kierunku usług zależnych od kaprysu klienta, choć przecież to sport wymagający, trudny, bardzo kontuzyjny i przede wszystkim z udziałem żywych zwierząt (o których dobrostan mamy obowiązek dbać!).

Mam ndzieję ze jednak wrócimy do starych, dobrych zasad nauczania, choć w maszym kraju, jak napisał Jakub - bez krytyki wszystkiego i wszystkich "się nie da". Ale skoro byliśmy potegą jeździecką przez wiele wieków, to myślę, że warto podjąć jeszcze kilka prób (oby zakończonych sukcesem) do odtworzenia tego, co było dobre w oparciu o wiedzę jaką mamy wspólcześnie. Nie namawiam do trzymania się ściśle zasad sprzed wieku, ale z drobnymi modyfikacjami - efekt będzie na pewno rewelacyjny.

Bardzo podobał mi się również fragment o rywalizacji w odniesieniau do sportów konnych - zgadzam się w całości z tym, że w dyscyplinach z udziałem koni, najważniejsze powinno być wykonanie zadania (skoku, nawrotu, itp) a nie wizja floo w kalpie.

Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy :)
Więc trzeba i poddanych fantazyję wiedzieć, pierwej konia zrozumieć niźli na nim siedzieć.
Hr. Marian Czapski "Historia powszechna konia" (1874)

Awatar użytkownika
Ailusia
Posty: 826
Rejestracja: czw paź 11, 2007 12:03 am
Kontakt:

Re: Polska Szkoła Jazdy

Post autor: Ailusia » sob lut 18, 2012 10:17 am

Drakan pisze:Po pierwszym etapie jednolitego szkolenia pojawią się przecież osoby o wybitnych umiejętnościach (i te mogą i powinny trafiać do sportu), o przeciętnych umiejętnościach (tu o wyborze przyszłej drogi w jeździectwie decydować może stanowczość, pracowitość, itp) i o miernych umiejętnościach (dla których powinna być pozostawiona baza czysto rekreacyjna - ośrodki nastawione na spacery po lesie, itp).
To ciekawy podział - bo jak dotąd, ze znanych mi jeźdźców i koniarzy, ci o najwybitniejszych umiejętnościach i talencie są w ostatniej grupie :)
"After all is said and done, more is said than done." Posadź drzewo!

Awatar użytkownika
Drakan
Posty: 34
Rejestracja: pn paź 19, 2009 12:34 am
Lokalizacja: Raczki

Re: Polska Szkoła Jazdy

Post autor: Drakan » sob lut 18, 2012 3:21 pm

Ailusia pisze:To ciekawy podział - bo jak dotąd, ze znanych mi jeźdźców i koniarzy, ci o najwybitniejszych umiejętnościach i talencie są w ostatniej grupie :)
Ależ nie oznacza to że każda wybitna jednostka "musi" być sportowcem. Poza wyborem innej drogi np. szkoleniowca może też dożywotnio jeździć do lasu :) Mi chodzi raczej o to by nie promować w sporcie osób o miernych umiejętnościach za to dysponujących np. zasobnym portfelem (przy czym sama zasobność portfela nie jest niczym złym, rzecz jasna).
Więc trzeba i poddanych fantazyję wiedzieć, pierwej konia zrozumieć niźli na nim siedzieć.
Hr. Marian Czapski "Historia powszechna konia" (1874)

Jacob Spahis
Posty: 2308
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 7:09 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Polska Szkoła Jazdy

Post autor: Jacob Spahis » sob lut 18, 2012 9:54 pm

Pozwalam sobie przypomnieć, że mój apel dotyczy zdjęć ze szkolenie. Niemniej ustosunkuję się do ciekawej wypowiedzi Drakany(a).
Drakan pisze:Ze względu na zmiany jakie zaszły przez ostatnie kilkadziesiąt lat, odtworzenie jednolitego systemu szkolenia przez powołanie jednostki kawaleryjskiej o charakterze szkoleniowym jest niemożliwe.
Oczywiście. Ale nikt tego nie postuluje.
Drakan pisze:Zatem logicznym wydaje się, że tę rolę powinno przenieść się na szkolenie początkowe w jeździe konnej czyli tzw. rekreację. Która z kolei powinna stać się kuźnią przyszłych talentów jeździeckich
Na studiach mój profesor od logiki powtarzał, że jeżeli podaje się argument, że coś jest logiczne, to najczęściej takie nie jest. Pytam zatem - dlaczego szkolenie według wzorów kawaleryjskich ma dotyczyć tylko etapu początkowego? Ja osobiście uważam, że każdego etapu, choć szkolenie początkowe jeźdźca (regulamin kawalerii - nauka jazdy konnej) i koni (Instrukcja ujeżdżania koni) są doskonałą bazą. Swoją drogą szkolenie młodego konia nie jest zadaniem dla początkującego jeźdźca (i tu tradycyjnie polecam lekturę wątku "Początkowa praca z młodym koniem", gdzie opisałem cały dwuletni okres szkolenia konia według Instrukcji ujeżdżania koni).

A co do nadziei powrotu - to już się dzieje. Mój Adiutant jest pierwszym od 70 lat koniem wyszkolonym według Instrukcji (o ile wiadomo), teraz trwa szkolenie na wyższym poziomie (niestety obecnie zawieszone na czas mrozów), tworzymy z Cezarym stronę www z kompendium wiedzy szkoleniowej oraz finaluzuje się jeszcze jedna inicjatywa o której napiszę po powstaniu.

Reasumując - niech każdy zaczyna od siebie i własnym przykładem zagrzewa do pozytywnych zmian. A ja ze swej strony PROSZĘ O ZDJĘCIA ZE SZKOLENIA KONI I JEŹDŹCÓW PRZED II WOJNĄ! :)
"Naprzód z długą swobodnie opuszczoną szyją o rozluźnionych, lecz elastycznych mięśniach, z lekkim przodem, czułym pyskiem i sprężystym zadem!" (A. Królikiewicz)

http://www.bazakoni.pl/horse_86431.html

Awatar użytkownika
Drakan
Posty: 34
Rejestracja: pn paź 19, 2009 12:34 am
Lokalizacja: Raczki

Re: Polska Szkoła Jazdy

Post autor: Drakan » ndz lut 19, 2012 11:45 am

JakubSpahisKolańczyk pisze: Pytam zatem - dlaczego szkolenie według wzorów kawaleryjskich ma dotyczyć tylko etapu początkowego? Ja osobiście uważam, że każdego etapu, choć szkolenie początkowe jeźdźca (regulamin kawalerii - nauka jazdy konnej) i koni (Instrukcja ujeżdżania koni) są doskonałą bazą.
Ależ nie tylko do początkowego. W zasadzie kiedy powie się "A" równie logicznym :) byłoby ciągniecie już reszty alfabetu według ustalonego porzedku - prawda ? Zatem dalsze szkolenie powinno odbywać się w tym samym duchu - jeżeli zaczniemy uczyć od zera w systemie opartym na przedwojennych i wcześniejszych doświadczeniach mistrzów jeździectwa (z modyfikacjami w oparciu o wiedzę obecną), nie ma potem innego sposobu jak również w dalszych etapach (sport) kontynuować dalej ten sam system nauczania i treningu .

Z drugiej strony trudno byłby zaczynać w jakimkolwiek etapie wprowadzać inny system. Kiedy ktoś ma błędne podstawy, wprowadzenie samego treningu skokowy (w oparciu o PSJ) nie da żadnego efektu - albo powrót do podstaw i rozpoczęcie pracy praktycznie od zera albo powstanie trudny do przewidzenia misz-masz (oby nie jakiś cudaczny "potworek").
Więc trzeba i poddanych fantazyję wiedzieć, pierwej konia zrozumieć niźli na nim siedzieć.
Hr. Marian Czapski "Historia powszechna konia" (1874)

Awatar użytkownika
Cezary Szamreta
Administrator
Posty: 273
Rejestracja: pn paź 01, 2007 10:29 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Polska Szkoła Jazdy

Post autor: Cezary Szamreta » ndz lut 19, 2012 6:06 pm

halo, halo,

wspieram apel Jakuba - sądzę, że warto osobny wątek założyć, choć tutaj ta sprawa "żyje" najbardziej,

mój adres: cezary@hipologia.pl - bardzo będę wdzięczny za materiały fotograficzne, które mogą być ilustracją do przygotowywanego portalu, z uwagi na upływ czasu - materiały także drukowane można reprodukować zgodnie z Prawem, ale liczymy też na prywatne zdjęcia Dziadka - kawalerzysty ;-)

kolejna sprawa - wartościowe materiały drukowane - też chętnie przygotujemy do publikacji w sieci i zgodnie z pomysłem Jakuba-Spahisa - umożliwię zakupienie choćby pojedynczych egzemplarzy tych uroczych staroci - mam takie możliwości techniczne

ODPOWIEDZ